Do marszałka Sejmu trafił wniosek o uchylenie immunitetu Michała Wosia.
Do marszałka Sejmu trafił wniosek o uchylenie immunitetu Michała Wosia. Flickr.com

Prokuratura Krajowa poinformowała, że minister sprawiedliwości Waldemar Żurek złożył wniosek o uchylenie immunitetu posłowi PiS Michałowi Wosiowi, byłemu wiceministrowi sprawiedliwości. Ma to związek z trwającym śledztwem ws. nieprawidłowości w Służbie Więziennej.

REKLAMA

W poniedziałek 9 lutego Prokuratura Krajowa powiadomiła, że do Włodzimierza Czarzastego trafił wniosek ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka o wyrażenie przez Sejm zgody na pociągnięcie posła Michała Wosia do odpowiedzialności karnej.

Waldemar Żurek złożył wniosek o uchylenie immunitetu Michała Wosia

Wniosek Waldemara Żurka o uchylenie immunitetu Michałowi Wosiowi wpłynął do marszałka Sejmu. Przypomnijmy, że jest to niezbędny krok, by czynny parlamentarzysta mógł odpowiedzieć za działania podejmowane w ramach wykonywanych przez siebie funkcji w czasie trwania mandatu. Wniosek będzie analizowany w Sejmie, co może potrwać jeszcze kilka tygodni, a ostateczną decyzję podejmą posłowie.

Prokuratura bada nieprawidłowości w Służbie Więziennej

Wniosek Waldemara Żurka związany jest ze śledztwem, które prowadzi Zespół Śledczy w Prokuraturze Regionalnej w Poznaniu. W komunikacie czytamy, że chodzi o "podejrzenie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych Służby Więziennej, a także przez byłego sekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości sprawującego nadzór nad tą instytucją".

– Nieprawidłowości miały polegać w szczególności na zatrudnianiu w Służbie Więziennej osób bez przeprowadzenia wymaganego naboru oraz bez posiadania odpowiednich kwalifikacji, a także na podejmowaniu decyzji o przedterminowym nadawaniu kolejnych stopni oficerskich z naruszeniem przepisów ustawy z 9 kwietnia 2010 r. o Służbie Więziennej – zakomunikowała rzeczniczka prasowa Prokuratora Generalnego, prok. Anna Adamiak.

Prokuratura poinformowała, że w ramach trwającego postępowania "zgromadzono obszerny materiał dowodowy obejmujący osobowe źródła dowodowe oraz dokumentację". Dowody te sprawiły, że śledczy mają "uzasadnione podejrzenie, że Michał Woś w okresie od 2 lutego 2021 r. do 7 listopada 2023 r. przekroczył uprawnienia i nie dopełnił obowiązków jako funkcjonariusz publiczny".

Jak oceniają przedstawiciele prokuratury, Michał Woś "działał na szkodę interesu publicznego oraz w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, w szczególności nadając wyższe stopnie oficerskie, gwarantując mianowanie na określone stanowiska oraz uzyskiwanie wyższego wynagrodzenia niż przewidziane obowiązującymi przepisami prawa".

Co na to Michał Woś?

Michał Woś ostro zareagował na te doniesienia.

To jest czysty teatr polityczny i próba zemsty na wszystkich, którzy pracowali w Ministerstwie Sprawiedliwości. Nie mam sobie nic do zarzucenia. Wszystkie moje działania były zgodne z prawem i służyły poprawie funkcjonowania państwa. To polityczne zlecenie, a nie merytoryczne śledztwo – powiedział w na korytarzu sejmowym.

Przypomnijmy, że zaledwie kilka dni temu wydano też list gończy za Zbigniewem Ziobrą, który jest podejrzany ws. nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości.