
Trener polskich skoczków narciarskich Maciej Maciusiak przekazał w niedzielę, kto wystąpi w konkursie duetów na igrzyskach olimpijskich 2026 Mediolan-Cortina. O kolejną niespodziankę powalczy zdobywca już dwóch medali Kacper Tomasiak do spółki z Pawłem Wąskiem. I patrząc na to, co prezentują obaj zawodnicy we Włoszech, jest to bardzo dobra decyzja.
Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2026 Mediolan-Cortina są debiutem dla Kacpra Tomasiaka. I to jakże udanym. Nasz skoczek narciarski ma już srebrny i brązowy medal wywalczony na normalnej i dużej skoczni. A teraz stanie do walki w konkursie duetów.
Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek w konkursie duetów na IO
Patrząc na dotychczasowy sukces Tomasiaka, nikt chyba nie miał wątpliwości, że to 19-latek pojawi się w poniedziałek wieczorem (16 lutego) na dużej skoczni w Predazzo. Pytanie pozostawało jedno: kto będzie numerem 2. Trener Maciej Maciusiak podjął decyzję w niedzielę. I też nie powinno być zaskoczenia.
Podczas poniedziałkowego konkursu duetów na dużej skoczni wystąpią Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek. 26-letni Wąsek w sobotę na dużej skoczni uplasował się ostatecznie na 14. miejscu. Decyzja trenera oznacza tym samym, że sobotnie skoki w konkursie indywidualnym były ostatnimi w karierze dla Kamila Stocha na IO.
I trzeba to przyznać wprost: Polacy wcale nie są bez szans na medale. Serię próbną zaplanowano na poniedziałek (16 lutego) na godz. 18:00. Pierwsza seria rozpocznie się godzinę później. Transmisja w TVP Sport i Eurosporcie.
Kacper Tomasiak został milionerem po sukcesie na IO
Kacper Tomasiak za wywalczenie srebrnego i brązowego medalu na igrzyskach olimpijskich zarobi ponad 1,5 mln zł w gotówce. To wszystko dzięki wypłatom z Polskiego Komitetu Olimpijskiego oraz Ministerstwa Sportu i Turystyki.
Zobacz także
Za srebrny medal polski skoczek zainkasował w gotówce blisko 850 tys. zł, do tego 200 tys. zł w tokenach. Dostał też obraz, voucher na wakacje i biżuterię. Za zdobycie brązowego medalu na dużej skoczni w sobotę dołożył jeszcze więcej do finansowego worka. Od PKOl i MSiT dostanie tym razem w gotówce 700 tys. zł. Do tego otrzyma 150 tys. w tokenach, a także po raz kolejny obraz, voucher na wakacje oraz biżuterię.
19-latek nie tylko przebojem wdarł się do kadry, ale od razu stał się najlepszym polskim skoczkiem. Dodajmy, że obecny sezon to dla Kacpra Tomasiaka debiut w Pucharze Świata, podczas którego kilka razy ocierał się o podium, ale do tej pory go nie wywalczył.
