Mariusz Gosek opublikował w sieci wpis, na który zareagowała policja.
Mariusz Gosek opublikował w sieci wpis, na który zareagowała policja. x.com/Mariusz Gosek

Mariusz Gosek opublikował w sieci wpis dotyczący żołnierza, który postrzelił Syryjczyka na granicy z Białorusią. Dołączył do niego grafikę wygenerowaną przez AI. Publikacja posła PiS spotkała się ze zdecydowaną reakcją policji – funkcjonariusze wystosowali oficjalne oświadczenie w tej sprawie.

REKLAMA

Poseł PiS Mariusz Gosek opublikował w weekend wpis w serwisie X, na który zareagowała policja. Polityk odniósł się do sprawy cofnięcia przez zastępcę Prokuratora Generalnego ds. wojskowych, prok. Tomasza Janeczka, aktu oskarżenia wobec żołnierza. Mundurowy miał odpowiedzieć przed sądem za postrzelenie Syryjczyka na granicy polsko-białoruskiej.

Mariusz Gosek opublikował grafikę AI. Policja wydała komunikat

Wpis Mariusza Goska pojawił się w sobotę. Poseł PiS dołączył do niego grafikę przypominającą zdjęcie, która przedstawiała żołnierza doprowadzonego do sądu przez policję. Cały wpis został już usunięty z sieci, ale w niedzielę przedstawiciele policji wrzucili na X zrzut ekranu oraz wydali komunikat w tej sprawie.

"Wyrażamy stanowczy sprzeciw wobec wykorzystywaniu munduru policyjnego w przekazach, których cel jest wyłącznie polityczny, a przyjęta narracja wprowadza opinię publiczną w błąd. Policjanci nie zatrzymywali i nie doprowadzali podejrzanych w tej sprawie" – czytamy na wstępie.

Polska Policja przypomina: "Mundur w Rzeczypospolitej Polskiej jest symbolem służby, odpowiedzialności i zaufania społecznego, wymaga szacunku i rzetelności w przekazie. Każdego dnia tysiące polskich policjantów dbają o bezpieczeństwo Polaków. Jesteśmy wszędzie tam, gdzie drugiemu człowiekowi dzieje się krzywda i potrzebna jest pomoc. Solidarnie z innymi służbami oraz z Wojskiem Polskim stoimy na straży bezpieczeństwa naszego kraju. Często narażając własne życie, o czym świadczy 129 tabliczek epitafijnych na tablicy pamięci w Komendzie Głównej Policji".

"Chcielibyśmy, by tak często padające w przestrzeni publicznej słowa 'murem za polskim mundurem' były wyrazem wdzięczności za codzienną służbę na rzecz bezpieczeństwa naszego kraju, a nie tylko hasłem do politycznych potyczek".

Polska Policja

Na policyjny komunikat zareagował również sam poseł PiS. Mariusz Gosek opublikował dłuższy wpis, w którym wyjaśniał, że "zdjęcie było obrazowe" i pochodziło z innego z kont na X. Polityk tłumaczył, że jego celem nie było urażenie żadnego funkcjonariusza, i przeprosił policjantów. Jednocześnie Gosek stwierdził, że w wydanym komunikacie "wybrzmiewa nadinterpretacja".

Żołnierz przypadkowo postrzelił Syryjczyka na granicy z Białorusią

Przypomnijmy, że do postrzelenia Syryjczyka doszło w listopadzie 2023 roku na granicy Polski i Białorusi. Ochroną granicy zajmowały się wówczas policja i Straż Graniczna, a wspierali ich żołnierze. Jak opisywały media, jeden z żołnierzy miał potknąć się i upaść podczas pościgu w lesie za grupą nielegalnych migrantów. To właśnie wtedy miało dojść do przypadkowego wystrzału z broni, a w konsekwencji do zranienia obywatela Syrii.

Onet, powołując się na informacje od świadków zdarzenia, przekazywał, że żołnierze od razu udzielili pomocy mężczyźnie. Następnie sprawa trafiła w ręce śledczych z Żandarmerii Wojskowej, ale ci nie mieli podstaw do zatrzymania żołnierza.

Prokuraturę miał zawiadomić prawnik, któremu ranny obywatel Syrii udzielił pełnomocnictwa. Onet informował, że we wszczętym postępowaniu postawiono żołnierzowi zarzut z art. 354 par. 1 Kodeksu karnego, dotyczący nieostrożnego obchodzenia się z bronią, za co grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Serwis opisywał, że biegli sądowi orzekli, iż pistolet mundurowego miał wady konstrukcyjne.