
Zima w Polsce długo nie dawała nam o sobie zapomnieć. Mamy jednak ważne wieści: nowa prognoza pogody wskazuje, że to już początek jej końca. W końcu przyszła wyczekiwana przez wielu odwilż, a wszystko wskazuje na to, że jeszcze w lutym w niektórych rejonach kraju zobaczymy temperatury, które kojarzą nam się z latem.
Tegoroczna zima w Polsce mocno dała nam się we znaki i sprawiła, że zapamiętamy ją na długo. Mrozy zebrały śmiertelne żniwo, spowodowały liczne utrudnienia w komunikacji zbiorowej i doprowadziły do zawieszenia zajęć w setkach polskich szkół. Na szczęście wszystko wskazuje na to, że powoli żegnamy się z zimową aurą. Do Polski przyszła odwilż, a powoli, jeszcze trochę nieśmiało, wkracza wiosna. I już za kilka dni pokaże swoje możliwości w pełnej krasie, szczególnie na południu i zachodzie kraju. Prześledźmy prognozę pogody.
Prognoza pogody na koniec lutego. Nawet kilkanaście stopni na plusie
W poniedziałek w Polsce słupki termometrów wskażą nawet 10-11 stopni Celsjusza na plusie na południu i zachodzie kraju oraz 2-4 stopnie na północy i północnym wschodzie. W nocy z poniedziałku na wtorek gdzieniegdzie wystąpią przymrozki sięgające do -4 stopni Celsjusza (głównie na wschodzie i w południowym regionie Karpat).
Na poniedziałek i wtorek zapowiadane są też opady deszczu lub deszczu ze śniegiem, szczególnie intensywne w południowej części Polski. 24 lutego w ciągu dnia w całym kraju temperatury maksymalne wynosić będą od 0 do 7 stopni Celsjusza. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej prognozuje, że przymrozki w ciągu dnia mogą wystąpić jeszcze w środę (na wschodzie i na południu Karpat), a także nocami (choć w zachodniej części kraju pod koniec miesiąca temperatury minimalne mają oscylować wokół zera do kilku stopni Celsjusza). Najzimniej, nawet do -11 stopni na Suwalszczyźnie, ma być w nocy z wtorku na środę oraz ze środy na czwartek.
Ostatnie dni miesiąca upłyną jednak pod znakiem zbliżającej się wiosny. Ta będzie przypominać o sobie głównie w ciągu dnia – nocami wciąż możliwe są przymrozki. W środę, 25 lutego, mogą wystąpić niewielkie opady deszczu, głównie w centralnym pasie kraju, ale maksymalne temperatury na zachodzie mogą wynosić nawet do 10 stopni. Przymrozki w ciągu dnia (do -2 stopni Celsjusza) przewidywane są w regionie Suwalszczyzny i na południu Karpat.
Zobacz także
Jeszcze cieplejszy będzie czwartek. 26 lutego w całej Polsce temperatury wzrosną: w najzimniejszych regionach do 1-4 stopni, a na zachodzie nawet do 14 stopni Celsjusza. Przewiduje się niewielkie zachmurzenie, a dzień w całym kraju ma być słoneczny. W nocy z czwartku na piątek należy z kolei spodziewać się przymrozków rzędu od -1 do -5 stopni na wschodzie Polski; w regionach zachodnich temperatura minimalna może wynosić od 3 do 5 stopni na plusie.
Prawdziwa eksplozja wiosny nadejdzie w piątek, 27 lutego. IMGW przewiduje, że w centralnej i zachodniej części kraju termometry mogą wskazać nawet od 13 do 17 stopni na plusie. Na zachodzie możliwe niewielkie opady, ale w całej Polsce na niebie zagości słońce. Wciąż jednak nie wszyscy pożegnają się z przymrozkami, bo te w nocy z piątku na sobotę mają o sobie przypomnieć na wschodzie oraz w regionach województwa zachodniopomorskiego (prognozuje się, że temperatura minimalna wyniesie tam -1 stopień Celsjusza).
W sobotę ponownie nad Polską mogą pojawić się deszcze, a słońce pokaże się głównie na południowym wschodzie oraz zachodzie kraju. Słupki termometrów mają wskazać maksymalnie 2 stopnie Celsjusza na Suwalszczyźnie i od 5 do nawet 14 stopni w pozostałych regionach Polski.
Długoterminowa prognoza na początek marca 2026
IMGW przewiduje, że na początku marca powoli "odpuszczać" będą nawet nocne przymrozki. Ale nie od razu: w nocy z soboty na niedzielę temperatura minimalna ma wynosić -2 stopnie Celsjusza na Pomorzu, a w pozostałych regionach kraju od -1 do 2 stopni na plusie. Z kolei niedziela, 1 marca, w przeważającej części kraju będzie pochmurna, ale ciepła: od 2 stopni w regionie Suwałk do nawet 12 na północnym zachodzie.
W czasie kolejnej nocy lokalnie możliwe są ujemne temperatury (do -2 stopni Celsjusza), głównie na wschodzie kraju. Wynagrodzi nam to poniedziałek, bo 2 marca będziemy mogli korzystać z promieni słońca w całym kraju (na Pomorzu będą one przebijać się przez chmury). Temperatury w centrum, na zachodzie i południu nawet do 14 stopni Celsjusza na plusie.
Podobne prognozy IMGW przedstawia na wtorek: niewielkie lokalne przymrozki (do -2 stopni Celsjusza na północnym wschodzie i w górach) w nocy i od 5 do 15 stopni Celsjusza na plusie w ciągu dnia. Możliwe opady, głównie na północy i zachodzie Polski, ale poza południowymi regionami zachmurzenie ma być niewielkie, a dzień słoneczny.
W nocy z 3 na 4 marca pogoda zamierza nas rozpieszczać, bo temperatura ma spaść do -1 stopnia Celsjusza już tylko w południowych Karpatach; w pozostałych częściach kraju nawet minimalne temperatury będą dodatnie (mogą wynosić aż do 5 stopni na plusie). W ciągu dnia na termometrach zobaczymy maksymalnie od 4 stopni na Suwałkach i w górach, przez 7-10 w centrum, na północy i południowym wschodzie Polski, aż do 12 stopni Celsjusza na zachodzie i południowym zachodzie. Zachmurzenie średnie lub duże, w całym kraju mogą też wystąpić opady.
