Znamy kraj, który był ulubieńcem ferii zimowych wśród Polaków
Znamy kraj, który był ulubieńcem ferii zimowych wśród Polaków Salvador Aznar/Shutterstock

Choć w tym roku w Polsce nie brakowało śniegu, tysiące rodzin nawet nie spojrzało w stronę stoków. Zamiast tego postawiły na zagraniczne wakacje w czasie ferii – i to w skali, jakiej branża dawno nie widziała.

REKLAMA

Jak podaje serwis PropertyNews, w sezonie zimowym liczba rodzin wybierających wyjazdy za granicę podczas wzrosła o 20 procent. Przez lata to Turcja uchodziła za niekwestionowaną królową all inclusive, także poza sezonem letnim. Jednak w 2026 układ sił wygląda inaczej.

To on znów wygrywa w zimę. Egipt bezkonkurencyjny wśród Polaków

Lider jest jeden i trudno mówić tu o przypadku. Egipt ponownie znalazł się na szczycie zimowych wyborów. Według Travelplanet kraj ten jest jednym z największych hitów sprzedażowych na ferie, oferując gwarancję ciepła w cenie od ok. 1550-1850 zł za osobę w hotelach 3-4 gwiazdkowych.

Jak informuje Ewelina Karczewska-Stasik z Travelplanet, jeszcze dekadę temu egzotyczne słońce zimą było czymś luksusowym. Dziś dla wielu rodzin to po prostu stały element rocznego planu wyjazdów. W tym roku Polacy najchętniej wybierali wyjazdy 7–8-dniowe i były to często wyjazdy rodzin z dziećmi.

Nie Hiszpania, nie Wyspy Kanaryjskie. Ten kraj zaskoczył wzrostem zainteresowania

Jeśli jednak ktoś miał w tym sezonie odebrać show Egiptowi, to nie była to ani Hiszpania, ani klasyczne wyspiarskie kierunki. Największym zaskoczeniem okazało się Maroko, które zanotowało aż 120-proc. wzrost rezerwacji rok do roku.

Na popularność wpłynęło wiele czynników. Należą do nich nie tylko nowe połączenia lotnicze i coraz większa rozpoznawalność kraju wśród europejskich turystów. To także gorący klimat i coraz lepsza dostępność ofert w polskich biurach podróży. Co ciekawe, mimo rosnącego popytu w sprzedaży wciąż można znaleźć oferty last minute na ten sezon.

Jedno jest pewne – zimowe wakacje all inclusive przestały być fanaberią. Dla wielu z nas to coraz częściej drugi, a nawet trzeci wyjazd w roku.