Kadłub w woj. opolskim, policyjny mundur.
Policja zatrzymała 17-latka podejrzewanego o związek z podwójnym zabójstwem w Kadłubie. Media nieoficjalnie podają, co miały zawierać nagrania, które zaalarmowały funkcjonariuszy. Google Maps; Canva. Montaż: naTemat.pl

W województwie opolskim w ciągu kilkunastu godzin doszło do dwóch podwójnych zabójstw. Media informują o szczegółach dotyczących jednej ze zbrodni. Nieoficjalnie ustalono, co miało być na nagraniach, które zaalarmowały policję i doprowadziły do zatrzymania 17-latka podejrzewanego o związek ze sprawą.

REKLAMA

W ciągu zaledwie kilkunastu godzin policjanci w województwie opolskim odnaleźli cztery ciała należące do ofiar dwóch podwójnych zabójstw. Zatrzymano dwie osoby, które podejrzewane są o związek ze sprawami. W jednej ze spraw mowa o 17-latku. Media nieoficjalnie ustaliły wstrząsające szczegóły.

Podwójne zabójstwo w Kadłubie. Policja zatrzymała 17-latka

Do zabójstwa w Kadłubie nieopodal Strzelec Opolskich doszło w nocy ze środy na czwartek. Policjanci przybyli na miejsce 26 lutego we wczesnych godzinach porannych. Na miejscu odkryto dwa ciała należące do starszej kobiety oraz mężczyzny w średnim wieku. W budynku mieszkały cztery osoby: małżeństwo, nastolatek i jego prababcia. Na ciałach ofiar znaleziono rany tłuczone, kłute i cięte.

Podjęto poszukiwania 17-latka, które zakończyły się powodzeniem. Sprawa jest rozwojowa, ponieważ o znalezieniu chłopaka podejrzewanego o związek ze zbrodnią poinformowano w czwartek po godz. 13.

Policjanci zatrzymali mężczyznę na terenie powiatu krapkowickiego. Nie był uzbrojony, nie stawiał oporu. Niczego nie wyjaśnił. Został zatrzymany, teraz zostanie przewieziony do Opola – przekazano podczas konferencji policji i prokuratury.

Nagrania zaalarmowały policję. Media nieoficjalnie podają, co zawierały

Podczas konferencji policji i prokuratury poinformowano, że funkcjonariuszy zaalarmowały nagrania opublikowane w mediach społecznościowych. Na podstawie otrzymanego sygnału funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości namierzyli, gdzie doszło do zdarzenia, i udali się na miejsce.

– Z moich nieoficjalnych informacji wynika, że nastolatek miał zamieszczać w sieci nagrania, na których miał mówić wprost o swoich planach wyrządzenia krzywdy domownikom. Właśnie takie informacje policjanci mieli otrzymać i dlatego zaczęli ustalać miejsce, w którym ten nastolatek mógł przebywać, stąd właśnie rano policja się tutaj pojawiła. Niestety, okazało się, że było już za późno – przekazała reporterka stacji TVN24. – Z moich nieoficjalnych informacji wynika również, że w domu obok domu, w którym doszło do tragedii, miał się znajdować monitoring. Właśnie po przeglądnięciu tego monitoringu pewne rzeczy były widoczne na kamerach, stąd też policja wytypowała, że to 17-latek może mieć związek z tą zbrodnią – poinformowała, ponownie podkreślając, że są to jak na razie ustalenia nieoficjalne.

Dziennikarze stacji dotarli do syna ofiary, starszej kobiety. Mężczyzna przekazał:

– Nawet siostra ze szwagrem nie wiedziała, że taka tu zaistniała sytuacja. Patrzą, radiowozy na sygnałach, straż. Tak się dowiedzieli co się tam stało. Straż wyważyła drzwi, są dwa ciała.