
Od początku 2026 roku zmieniły się przepisy. Obowiązują nowe zasady zaliczania stażu pracy (liczą się do niego także m.in. lata pracy na umowie zleceniu). Pozwala to na uzyskanie dłuższych urlopów, wyższych dodatków stażowych i szybszych nagród jubileuszowych. Konieczne jest jednak uzyskanie zaświadczenia z ZUS i dostarczenie go pracodawcy. Polacy złożyli już do ZUS setki tysięcy wniosków.
Od tego roku wprowadzono rewolucyjne zmiany w Kodeksie pracy. Zmieniły się zasady dotyczące liczenia stażu pracy. W myśl nowych przepisów praca na umowie zleceniu, B2B oraz prowadzenie własnej działalności gospodarczej także są do niego wliczane. Regulacje obowiązują w instytucjach publicznych już od 1 stycznia, a w sektorze prywatnym zmiany wejdą w życie od 1 maja. Dla wielu Polaków oznacza to możliwość skorzystania z nowych uprawnień.
Nowe przepisy. Zmiany w liczeniu stażu pracy od 2026 roku
Po nowelizacji przepisów do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownicze, wlicza się już nie tylko umowa o pracę. Niestety, nie wliczają się do niego umowy o dzieło, ale obejmie on następujące dodatkowe działalności:
Zmiany w praktyce oznaczają dla wielu Polaków możliwość uzyskania korzyści finansowych i socjalnych. Wyższy staż pracy często wiąże się z dłuższym urlopem, możliwością zajęcia stanowisk wymagających określonego doświadczenia. Ponadto zmiana wpływa na przyszłe uprawnienia, w tym nagrody jubileuszowe, dodatki stażowe, odprawy czy dłuższy okres wypowiedzenia.
W instytucjach, w których obowiązują dodatki stażowe, dzięki nowym przepisom pracownik może szybciej uzyskać wyższe wynagrodzenie zasadnicze, związane z osiągnięciem określonego stażu. Różnice czasami wynoszą nawet kilkaset złotych miesięcznie. Tymczasem w miejscach, w których przyznaje się nagrody jubileuszowe, uwzględnienie dodatkowych okresów może wiązać się z szybszą wypłatą pieniędzy z tego tytułu.
Zobacz także
Potrzebne zaświadczenie z ZUS
Pracownicy, którzy chcą skorzystać z nowych zasad, muszą otrzymać formalne potwierdzenie dodatkowych okresów aktywności zawodowej. W tym celu należy uzyskać zaświadczenie z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i dostarczyć je do pracodawcy, który będzie mógł uwzględnić te informacje podczas ustalania uprawnień pracowniczych.
Najważniejsze informacje na temat nowych zasad opublikowano na oficjalnej stronie Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPIPS). Resort podpowiada, że najlepiej uzyskać jedno zbiorcze zaświadczenie, w którym uwzględnione będą wszystkie okresy podlegania ubezpieczeniom społecznym.
Co w przypadku, gdy ZUS nie ma pełnych danych? Konieczne jest odnalezienie dokumentacji lub poproszenie byłego pracodawcy (zleceniodawcy) o kopię archiwalnych dokumentów, przy czym należy pamiętać, że nie ma on obowiązku ich wydania. MRPIPS przypomina, że okres nieudokumentowany nie będzie zaliczony do stażu pracy.
Polacy złożyli w ZUS setki tysięcy wniosków
Żeby uzyskać z ZUS stosowne zaświadczenie, należy złożyć wniosek. Na stronie MRPIPS znalazła się krótka instrukcja, jak to zrobić.
"Wniosek o wydanie takiego zaświadczenia będzie można składać na dedykowanym do tego celu formularzu wyłącznie w postaci elektronicznej poprzez profil informacyjny utworzony na Platformie Usług Elektronicznych (PUE/eZUS) Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Do wniosku o wydanie zaświadczenia nie należy załączać żadnych dodatkowych dokumentów. ZUS będzie wydawać zaświadczenia wyłącznie na podstawie danych zapisanych na koncie ubezpieczonego" – czytamy.
Serwis Infor podaje, że do ZUS wpłynęło już ponad 400 tysięcy wniosków o wydanie zaświadczeń potwierdzających okresy pracy i ubezpieczenia. Polacy, którzy otrzymają stosowne dokumenty i przekażą je pracodawcy, będą mogli skorzystać z nowych uprawnień. Teoretycznie pracownik może dostarczyć te informacje firmie w ciągu 24 miesięcy od wejścia w życie przepisów (1 stycznia lub 1 maja tego roku), ale lepiej zrobić to jak najszybciej, by móc szybciej korzystać z dodatkowych uprawnień pracowniczych.
