Tunezja jednym z hitów wakacji all inclusive
Jest czarny koń wakacji all inclusive. Polacy filarami ich turystyki Fot. GeorgeVieiraSilva

Polacy pokochali zagraniczne wyjazdy, a wielu z nas nie wyobraża sobie wakacji bez wczasów all inclusive. Pod tym względem rządzą Turcja, Egipt i Grecja. Ale co, gdybyście przez rosnące ceny paliw szukali alternatywy w nieco niższych cenach? Jeden kraj będzie w tym roku szczególnie atrakcyjny.

REKLAMA

Polskich turystów można już spotkać chyba w każdym zakątku świata. Przez lata staliśmy się narodem, który pokochał wypoczynek poza granicami własnego kraju. Jednak ile razy można latać na wakacje all inclusive do Turcji lub Egiptu? Jeżeli szukacie alternatywy dla tych kierunków, to znalazłam opcję idealną. Przed rokiem byliśmy filarem ich turystyki, mimo iż poleciało tam mniej Polaków niż na Maltę.

Czarny koń wakacji all inclusive. Tunezja przyciąga polskich turystów

Od kilku sezonów na polskim rynku coraz śmielej radzi sobie Tunezja. Wakacje w tym kraju można zarezerwować już za ok. 2,5–3 tys. zł od osoby. Obok Bułgarii i Egiptu jest to jeden z najtańszych kierunków na wakacje all inclusive. A Polacy potrafią to docenić.

– Rynek polski jest jednym z filarów naszej obecności w Europie. W 2025 roku Tunezję odwiedziło ponad 325 tysięcy polskich turystów, co plasuje Polskę na trzecim miejscu wśród rynków europejskich po Francji i Wielkiej Brytanii, a przed Niemcami – powiedział w rozmowie z branżowym magazynem "All-inclusive" Nanoufel Gannoui, dyrektor Przedstawicielstwa Ministerstwa Turystyki Tunezji w Polsce.

Nic więc dziwnego, że kraj ten skupia się na dalszym rozwoju w naszym kraju, ale i poprawie swojej infrastruktury. Przez lata Tunezja uchodziła bowiem za "uboższą" siostrę Egiptu. Hotele nie zawsze zachwycały tam długą listą udogodnień, a i porządek na ulicach pozostawiał wiele do życzenia. Tunezyjczycy próbują jednak sprostać wymaganiom europejskich podróżnych i wychodzi im to coraz lepiej.

– Największą popularnością nadal cieszą się nadmorskie kurorty: Hammamet, Sousse, Mahdia i Dżerba. Polacy doceniają jakość tunezyjskich plaż, łagodny klimat oraz dobre hotele. Szczególnie rodziny z dziećmi upodobały sobie Tunezję jako kierunek bezpieczny, komfortowy i przyjazny, z bogatą ofertą animacji i różnych udogodnień – dodał przedstawiciel Tunezji.

Tunezja chce zerwać z wizerunkiem kraju tylko na wakacje. Oferuje więcej niż all inclusive

Za sprawą klimatu Tunezja jest bardzo dobrym krajem na wyjazdy od maja aż do listopada. Przez cały ten okres można spokojnie kąpać się w morzu, a temperatury na zewnątrz zdecydowanie przekraczają 25 st. C. Od czerwca do września na termometrach jest nawet ponad 30 st. C.

Jednak Tunezja widzi dla siebie szansę na dalszy rozwój. Nie chcą być już wyłącznie kierunkiem kojarzonym z tanimi wakacjami all inclusive. I mają ku temu powody. Turystyka historyczna z Tunisem, Kartaginą czy El Dżem ma tam duży potencjał. Kraj był planem dla "Gwiezdnych Wojen", a także "Gladiatora", stąd możliwość wykorzystania popularności tzw. trendu set-jetting, czyli mody na podróże filmowe.

– Będziemy promować Tunezję jako kierunek całoroczny, nie tylko na letnie wakacje, ale także na krótkie wypady, pobyty wellness czy po prostu zwiedzanie. Chcemy wzmocnić nasze działania w Polsce, podkreślając rozwój oraz modernizację infrastruktury, rosnącą jakość usług, różnorodność produktów, ale przede wszystkim bezpieczeństwo – podkreślił Nanoufel Gannoui, wyznaczając kierunek rozwoju dla tunezyjskiej turystyki.

Czy to się sprawdzi? Pewne jest, że zainteresowanie wyjazdami do Tunezji może utrzymywać się na wysokim poziomie, a najlepsza reklama to ta szeptana – w formie poleceń od znajomych, którzy już tam byli.