
Coraz więcej osób pragnie podnieść swoje kompetencje w zakresie inteligencji emocjonalnej. Jest ona wysoce cenioną kompetencją, która coraz częściej zwraca na siebie uwagę osób decyzyjnych w danych firmach. Skuteczne organizacje doceniają i promują osoby o wysokim EQ, jednocześnie starając się podnieść zasoby u osób, które nie są obdarzone nim naturalnie. Istnieją też metody w ramach pracy własnej, które mogą podnieść poziom przejawianej inteligencji emocjonalnej.
Inteligencja emocjonalna ma kluczowe znaczenie w miejscu pracy. Środowisko zawodowe niemal zawsze zakłada interakcje z innymi osobami – klientami, partnerami biznesowymi, przełożonymi. Stopień tych interakcji jest różny, jednak ogólna waga tych interakcji zdecydowanie wzrasta w ostatnich latach. To pokłosie walki o efektywność, dużych różnic pokoleniowych na rynku pracy, ale też wpływu automatyzacji i AI.
Sama inteligencja emocjonalna, zwana potocznie EQ, skupia się przede wszystkim na samoświadomości stanów, które w nas się odbywają, a także regulacji tych stanów – odpowiednich reakcji, które mają nas uspokajać, pobudzać, czy motywować. Nie ogranicza się ona jedynie do nas. Wysoka inteligencja emocjonalna daje nam możliwość rozpoznawania tych procesów u innych. Związana jest z nią również empatia, czyli zdolność do współodczuwania emocji innych osób.
To zasób, który pełni nieocenioną funkcję w sprzyjającym środowisku pracy. Natomiast w niesprzyjającym, stanowi ona skuteczną ochronę przed potencjalną toksycznością.
Konflikty, stres, motywacja i wypalenie – twoja skuteczność w tych obszarach zależy od EQ
Jedną z najważniejszych "umiejętności miękkich" w arsenale pracownika jest zdolność do rozwiązywania konfliktów, z uwzględnieniem asertywności i własnego interesu. Nie chodzi o to, by przyklaskiwać na każdy pomysł "z góry", który nam się nie podoba, a o postawę wobec poleceń będącą w zgodzie z naszymi możliwościami, ambicjami i wartościami. Jako pracownik powinniśmy mieć możliwość przedstawienia naszego punktu widzenia, być może dyskusji, ale też wzajemnego poszukiwania potencjalnych rozwiązań w danej sytuacji. Wówczas inteligencja emocjonalna pozwoli nam na sprawne ustalenie kompromisów, utrzymanie granic i potencjalnie zwiększy obustronną satysfakcję z wymiany.
Jest to sytuacja, która zakłada, że osoby zarządzające daną organizacją wiedzą, co robią i stosują skuteczny model zarządzania. Niestety praktyka pokazuje, że nie zawsze tak musi być. Ale gdy tak nie jest, inteligencja emocjonalna również będzie nas ratować, stanowi ona skuteczną tarczę przed negatywnym wpływem trudnego środowiska pracy.
To, co niezwykle często wypala współczesnego pracownika, to właśnie toksyczne środowisko pracy i brak satysfakcji związanej z relacjami społecznymi w miejscu pracy. W takiej sytuacji inteligencja emocjonalna może wspomóc nas w następujących zakresach:
Skuteczne firmy będą faworyzować osoby o wysokiej inteligencji emocjonalnej
W interesie każdej organizacji jest zauważenie zasobów, którymi dysponują ich pracownicy. Zauważenie i ich prawidłowe wykorzystanie. Dostrzeżenie takiej cechy u członka zespołu w przypadku inteligencji emocjonalnej jest to stosunkowo proste, gdyż mówimy tu o dynamicznym wzroście świadomości pracodawców i liderów na jej temat. Wiadomo jakich konkretnych cech poszukujemy – wysokich kompetencji społecznych, empatii, dużej skuteczności w zarządzaniu stresem, czy np. kontroli nad emocjami.
Zobacz także
Zagadnienie inteligencji emocjonalnej jest modne, staje się przedmiotem licznych szkoleń, na bieżąco przebija się też do mainstreamu ze względu na ogólną popularyzację psychologii. Oznacza to, że wyszkoleni liderzy szybko będą notować cechy z nią związane. EQ wywiera duży wpływ na kulturę zarządzania organizacji na całym świecie.
Faworyzacja tej cechy może z automatu utrudniać awans osobom, które wysokiej inteligencji emocjonalnej nie posiadają. Będą one postrzegane gorzej w środowisku pracy, mogą być określane jako trudne do współpracy lub osoby niebiorące za nic odpowiedzialności.
Awans często oznacza pozycję zarządzającą – to tam wysoka inteligencja emocjonalna może zabłysnąć
Wciąż w wielu organizacjach lider danego zespołu wybierany jest na podstawie stażu, zaangażowania w działania firmy i doświadczenia. Twarde umiejętności niestety niekoniecznie przekładają się na talent do zarządzania. To bardzo bezpieczna polityka, która choć powszechna, tworzy wiele patologii na poziomie zarządzania średniego szczebla.
W praktyce lepiej jest zainwestować w menadżera, który będzie w stanie rozpoznawać emocje swoich podwładnych, godzić różnorodności zespołu i motywować pracowników w odpowiedni sposób. Taki zakres umiejętności prezentują właśnie liderzy o wysokiej inteligencji emocjonalnej.
Firmy coraz częściej się o tym przekonują. Kompetencja inteligencji emocjonalnej staje się pożądana na tyle, że organizacje coraz częściej rozważają wdrażanie szkoleń z zarządzania stresem, motywacji i innych obszarów wokół EQ. Poza tego typu rozwiązaniami istnieją aktywności, których podjęcie się może usprawnić nasze radzenie sobie z emocjami, zdolność do rozwiązywania konfliktów i zredukować stres i poziom wypalenia zawodowego.
Praktyczne metody podnoszenia inteligencji emocjonalnej
Istnieje kilka prostych do wdrożenia metod, które zwiększają nasze kompetencje w zakresie inteligencji emocjonalnej. Ważne jest, by korzystanie z nich stało się długoterminowym nawykiem, jeśli faktycznie zależy nam na silnym efekcie:
Precyzyjne nazywanie emocji, ćwiczenie samoświadomości – inteligencja emocjonalna silnie oparta jest o naszą samoświadomość. By ją zwiększyć, należy często koncentrować się na precyzyjnym określeniu, jaką emocję odczuwamy i skąd ona pochodzi. Ma to nas uwrażliwić na nasze własne przeżycia, co da nam bazę do bardziej zaawansowanych metod.
Ćwiczenie pozytywnych wzorców myślowych – może to być np. pozytywny dialog wewnętrzny. Zamiast krytykować się za porażki, staramy się w naszych myślach skupić się na naszych wartościach, umiejętnościach i dotychczasowych sukcesach. Ważnym jest, by ćwiczyć wyzwalanie tych wzorców w sposób naturalny i dynamiczny.
Autorefleksja w trzeciej osobie – szczególnie przydatna w przypadku osób, które nie posiadają wysokiej samooceny. Celem jest stworzenie dystansu emocjonalnego pomiędzy negatywnymi sądami na nasz temat a nami samymi. Trzecia osoba ma być filtrem, który wyzwala naszą empatię wobec samych siebie i przekłada się na lepszy obraz nas samych.
Journaling – ustrukturyzowany zapis emocji i ich wyzwalaczy. Najczęściej w formie notatki. Stosujemy go codziennie, by zaobserwować, co wzbudza w nas jaką emocję. Taka wiedza jest niezwykle praktyczna w samoregulacji.
Radykalna ciekawość – postawa wobec problemów, np. interakcji ze współpracownikiem, która zamiast oceniać i narzucać negatywną interpretację, stara się dogłębnie skupić na tym, co w zasadzie się dzieje. Orientuje uwagę na drugiej osobie, jej potrzebach, jej motywacjach i osobistej sytuacji.
Dostrajanie emocji – neutralna ocena, czy dana emocja nam aktualnie służy. Nie tłumi jej i nie porzuca, ale może wpłynąć na jej intensywność. Pomaga dobrać odpowiednią strategię – odczuwam stres, ale jest on motywujący, ergo nie muszę reagować, kontra odczuwam stres, stanowi on zbyt wysokie napięcie, ergo muszę skorzystać z metod redukcji stresu, np. technik oddechowych, by go obniżyć.
Mindfulness – to bardziej zestaw metod, który w przypadku podnoszenia kompetencji względem EQ pojawia się niezwykle często. Tworzy ona przestrzeń pomiędzy impulsem a działaniem, dając nam czas na adekwatne zareagowanie na trudną lub pozytywną sytuację. Tematyka mindfulness jest niezwykle rozbudowana, a jej korzyści dla regulacji emocjonalnej są nieocenione.
