Mateusz Morawiecki robi kolejny krok wbrwe prezesowi PiS.
Mateusz Morawiecki robi kolejny krok wbrwe prezesowi PiS. Fot. Shutterstock

Mateusz Morawiecki znów może podpaść Jarosławowi Kaczyńskiemu. Najnowsze doniesienia wskazują na to, że planuje konferencję z Krzysztofem Szczuckim. Poseł niedawno został zawieszony w PiS. Ludzie byłego premiera przekonują jednak, że Morawiecki nie zamierza nic zmieniać.

REKLAMA

To, że Mateusz Morawiecki robi wiele rzeczy, aby wyróżniać się na tle PiS, widać gołym okiem. Ostatnio wyszedł z inicjatywą "500+ na mieszkańca". Chodzi 500 zł rocznie na inwestycje na każdego mieszkańca samorządu. Polityk nazwał swój pomysł "samorządowym 500 plus".

Problem jednak w tym, że nie jest to inicjatywa partii, a jego własna – podobnie jak akcja z początku marca, dotycząca "strategii budowy silnej, polskiej gospodarki", którą zaplanował dzień przed konwencją PiS w Krakowie.

Morawiecki znów podpadnie Kaczyńskiemu...

Teraz swoimi decyzjami znów może podnieść ciśnienie Jarosławowi Kaczyńskiemu. Jak ustalił portal wp.pl Mateusz Morawiecki – mimo zawieszenia w PiS jego bliskiego współpracownika Krzysztofa Szczuckiego – chce zaprezentować z nim program dotyczący reformy sądownictwa i zmian w wymiarze sprawiedliwości (w ramach swojej szerszej inicjatywy – Zespołu Pracy dla Polski).

Dodajmy, że ostatnio rzecznik PiS Rafał Bochenek poinformował we wpisie na X, że decyzją prezesa partii Jarosława Kaczyńskiego poseł Szczucki został zawieszony w prawach członka PiS, a jego sprawa została skierowana do rzecznika dyscyplinarnego ugrupowania prof. Karola Karskiego. Karski potwierdził, że postępowanie dyscyplinarne w tej sprawie zostało już wszczęte.

Szczucki zawieszony, a Morawiecki nie zamierza zmieniać planów

O powodach jednak nie wspomnieli. Ale sam zainteresowany przyznał, że "może się jedynie domyślać", iż chodzi o jego ostatnie wstrzymanie się od głosu w głosowaniu ws. odrzucenia weta prezydenta do obszernej nowelizacji Kodeksu postępowania karnego. Szczucki argumentował swoją decyzję, pisząc w oświadczeniu dla Polsat News, że "trzeba zreformować system tymczasowego aresztowania".

Teraz ten sam polityk ma wystąpić u boku Morawieckiego i zaprezentować z nim szczegóły programu. Były premier mimo ostatnich wydarzeń nie zamierza zmieniać swoich politycznych planów. – Nie zrezygnujemy z tego, nawet jeśli komuś się to nie spodoba – usłyszeli w otoczeniu byłego szefa rządu dziennikarze WP.

Sondaż ws. potencjalnej partii Morawieckiego załamie Kaczyńskiego...

Przypomnijmy też, że ostatnio Mateusz Morawiecki zapowiedział utworzenie nowego stowarzyszenia. Ma skupiać ludzi o poglądach centrowych, ale nie tylko polityków. Na razie były premier nie mówi o założeniu własnej partii, ale SW Research przeprowadziło dla "Rzeczpospolitej" sondaż zakładający taki scenariusz.

Wyniki na pewno nie spodobają się kierownictwu PiS. Według sondażu ewentualna formacja Morawieckiego mogłaby liczyć na spore poparcie, osiągając dwucyfrowy wynik.

16,7 proc. respondentów odpowiedziało twierdząco na pytanie zadane w badaniu. Z kolei 61,6 proc. uczestników sondażu wybrało odpowiedź, że nie zagłosowałoby na takie ugrupowanie, a 21,7 proc. respondentów nie miało zdania w tej sprawie.