
W czwartek 9 kwietnia w Sejmie odbyło się ślubowanie sześciorga nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. O godz. 17:00 zorganizowano briefing prezesa TK Bogdana Święczkowskiego. Czy sędziowie, którzy złożyli ślubowanie w Sejmie, rozpoczną pracę? Święczkowski nie pozostawił wątpliwości.
W czwartek (9 kwietnia) na godz. 12:30 zaplanowano ślubowanie sześciorga nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Dwoje z nich wcześniej odwiedziło Pałac Prezydencki, do którego zaprosił ich Karol Nawrocki. Ale prezydent nie przyjął ślubowań od czterech pozostałych osób. Zostały one złożone w Sejmie dopiero dziś i to bez obecności głowy państwa. Sędziów wybrano 13 marca, a Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek pojawili się w Pałacu 1 kwietnia.
Bogdan Święczkowski o nowych sędziach Trybunału Konstytucyjnego
Kilka godzin później, o godz. 17:00, rozpoczął się briefing prasowy prezesa Trybunału Konstytucyjnego Bogdana Święczkowskiego. Co dalej z nowymi sędziami i czy po ślubowaniu będą mogli przystąpić do pracy?
– Spotkałem się z dwoma sędziami Trybunału Konstytucyjnego i czterema osobami, które zostały wybrane na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Wszystkim sześciorgu pogratulowałem wyboru przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, bo to jest duże wydarzenie dla każdej osoby, którą Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wybierze na sędziego – komentował.
Zobacz także
Święczkowski przekazał, że następnie spotkał się z dwójką sędziów, którzy ślubowali w Pałacu Prezydenckim. Jak mówił, przydzielono im już sprawy ("głównie skargi konstytucyjne, tak żeby mogli zająć się rozpoznawaniem tych najważniejszych dla Polaków spraw związanych z ich prawami"). Później spotkał się też z pozostałymi czterema sędziami.
– Każdemu z nich przekazałem, iż niestety nie mogę uznać, że nawiązali stosunek służbowy sędziego Trybunału Konstytucyjnego, albowiem nie zostałem poinformowany przez prezydenta o tym, że złożyli ślubowanie wobec prezydenta RP, a takie ustalenie muszę mieć – mówił dziennikarzom Bogdan Święczkowski.
To nie koniec sporu wokół TK. Święczkowski nie uzna "wydarzenia w Sejmie" za ślubowanie wobec Nawrockiego
W dalszej części wypowiedzi Święczkowski stwierdził, że "wydarzenia w Sejmie" nie może uznać za ślubowanie wobec prezydenta.
– Wydarzenia, które miało dzisiaj miejsce w Sejmie, nie mogę uznać za złożenie ślubowania wobec prezydenta. Chyba że prezydent mnie poinformuje, iż takie spotkanie w Sejmie on uzna za złożenie ślubowania wobec niego. W innym przypadku nie mogę tego zrobić i nie mogę uznać, że nawiązali stosunek służbowy. W związku z powyższym nie jestem w stanie uznać, iż mogą objąć obowiązki sędziów TK, nie jestem w stanie im przydzielić spraw, zapewnić także obsługi czy też gabinetów – stwierdził prezes TK.
Święczkowski stwierdził też: – Dzisiejsze wydarzenie w Sejmie oceniam negatywnie. Te osoby, które zostały wybrane na stanowisko sędziów, podjęły najgorszą decyzję z możliwych, wzięły udział w spektaklu medialnym zaaranżowanym przez polityków. Ja jestem związany Konstytucją i ustawami w sprawie działania TK, więc czworo tych państwa nie objęło dzisiaj urzędu, nie nawiązało stosunku służbowego.
Nowi sędziowie TK po ślubowaniu weszli do gmachu
Sześcioro nowo wybranych sędziów TK złożyło w Sejmie ślubowanie, a następnie udało się do Kancelarii Prezydenta, by dostarczyć akty ślubowania. Następnie wszyscy pojawili się w budynku Trybunału Konstytucyjnego.
Magdalena Bentkowska, Dariusz Szostek, Krystian Markiewicz, Anna Korwin-Piotrowska, Maciej Taborowski i Marcin Dziurda przyjechali do budynku busem. Czekał tam na nim tłum zwolenników i przeciwników: jedni chcieli ich powitać, a inni protestowali (mieli ze sobą transparenty, np. "Trybunał Konstytucyjny i Karol Nawrocki ostoją demokracji" oraz "Precz z komuną"). Był tam również policyjny kordon.
