Peter Magyar i Tamas Sulyok
Magyar wypatrzył Orbana na spotkaniu z prezydentem Węgier. X.com/@magyarpeterMP

Péter Magyar spotkał się z prezydentem Węgier Tamásem Sulyokiem. W mediach społecznościowych pojawiło się głośne nagranie, na którym poza wymienionymi politykami widoczny jest... ustępujący ze stanowiska premier Viktor Orbán. Za całością stoi mocna historia, komentowana przez internautów z całego świata.

REKLAMA

Péter Magyar niebawem obejmie stanowisko premiera Węgier. Po niedzielnych wyborach polityk udziela licznych wywiadów i pojawia się na publicznych występach. Podzielił się też nagraniem ze spotkania z prezydentem Tamásem Sulyokiem, a stojąca za nim historia dodaje sprawie pikanterii.

Péter Magyar spotkał się z prezydentem Węgier. Na nagraniu pojawił się też... Viktor Orbán

Przyszły premier Węgier opublikował w mediach społecznościowych nagranie, na którym uwagę zwraca obecność... ustępującego z urzędu lidera Fideszu. Dla pełnego kontekstu: Magyar i Sulyok wyszli na jeden z tarasów Pałacu Sándora. Polityk wypatrzył Viktora Orbána, który spacerował po innym tarasie, trzymając w dłoni coś do czytania.

Wideo szybko stało się viralem: ma już kilka milionów wyświetleń. Magyar wykonał gest znany dobrze wielbicielom memów (choć nie tylko). Mowa o uniesieniu rąk do góry, tak jak zrobił to Martin Scorsese na zdjęciu do "The New York Times" z 2020 roku. Zdjęcie najczęściej pojawia się w formie mema z podpisem "Absolutne kino" (lub w wersji angielskiej "Absolute cinema"). Nawiązanie było oczywiste, bo właśnie te słowa wypowiedział lider TISZY.

"Życie pisze najlepsze scenariusze. Podczas gdy prezydent pokazywał swoje biuro, które wkrótce opuści, ja obserwowałem ustępującego premiera w sąsiednim ogrodzie. Jak myślisz, co czyta Viktor Orban? a) swoje przemówienie pożegnalne, b) gazetę »National Sport«, c) dzisiejsze oświadczenie Donalda Trumpa?" – czytamy w opisie pod filmem.

Magyar o Tamásie Sulyoku bez litości. Ma dla niego jedną radę

Jeszcze przed spotkaniem z prezydentem Węgier przyszły premier opublikował w mediach społecznościowych wpis na jego temat. Całość napisana została po angielsku, a my przetłumaczymy ją dla was na polski. Wpis wywołał ogromne zamieszanie w mediach społecznościowych (polecamy waszej uwadze komentarze, które można pod nim znaleźć).

"Przybyłem do Pałacu Sándora, żeby spotkać się z prezydentem Węgier. Tamás Sulyok nie jest godny reprezentowania jedności narodu węgierskiego. Nie nadaje się na strażnika praworządności. Nie nadaje się na autorytet moralny ani wzór do naśladowania. Po utworzeniu nowego rządu Tamás Sulyok musi natychmiast ustąpić ze stanowiska" – mogliśmy przeczytać.

Węgierski HVG relacjonował, że zdaniem prezydenta jak najszybsze utworzenie nowego rządu leży w interesie Węgrów. W serwisie możemy przeczytać też, jakoby Magyar odwiedził Sulyoka właśnie po to, by powiedzieć mu, że "nie jest godny" do pełnienia tego stanowiska. Przyszły premier wezwał prezydenta do rezygnacji już w niedzielny wieczór, w trakcie przemówienia po wyborach. Jak mówił, oczekuje od Sulyoka jak najszybszego zwołania posiedzenia Zgromadzenia Narodowego i utworzenia rządu, a później podania się do dymisji.

Serwis HVG.hu zwrócił się do Pałacu Sándora z prośbą o zajęcie stanowiska w sprawie tych słów. Opublikowano treść odpowiedzi, w której informowano m.in., że prezydent "rozpocznie konsultacje z liderami wszystkich partii wchodzących w skład Zgromadzenia Narodowego w sprawie daty i przygotowania sesji inauguracyjnej nowego Zgromadzenia Narodowego" i przedstawi propozycję dotyczącą przyszłego premiera.

"Ustawa Zasadnicza jasno reguluje również status prawny Prezydenta Republiki i warunki sprawowania urzędu" – brzmiało podsumowanie odpowiedzi, co, jak zauważają dziennikarze węgierskiego medium, może wskazywać na to, że prezydent Węgier może nie chcieć dobrowolnie rezygnować ze stanowiska.

Ale po spotkaniu Magyar – Sulyok światowe media, w tym m.in. węgierski Euronews, poinformowały, że Tamás Sulyok ma rozważyć argumenty dotyczące rezygnacji z pełnionej przez niego funkcji. Ponadto poinformował, że tworzenie nowego rządu powierzy właśnie Magyarowi, stojącemu na czele partii TISZA. Sesja inauguracyjna może odbyć się najwcześniej po weekendzie majowym: lider zwycięskiego ugrupowania wskazał, że mowa prawdopodobnie o terminie między 6-7 a 12 maja.