
Napięta sytuacja w cieśninie Ormuz nie słabnie i dochodzi tam do kolejnych, niebezpiecznych incydentów z udziałem statków handlowych. Tymczasem Donald Trump opublikował w mediach społecznościowych nowy wpis z "wytycznymi" dla amerykańskiej marynarki, które oczywiście znowu mają wszystkich nastraszyć.
Wojna na Bliskim Wschodzie wchodzi w nową, nieprzewidywalną fazę. Jeszcze wczoraj agencja Reuters informowała, że w rejonie cieśniny Ormuz zaatakowano co najmniej trzy kontenerowce. Dzisiaj, w odpowiedzi na te wydarzenia, prezydent USA Donald Trump zdecydował się na wymowny komentarz w swoim stylu.
Rozkaz Trumpa: "Strzelać i zabijać" w przypadku zagrożenia
Donald Trump, wierny swojemu stylowi prowadzenia polityki przez media społecznościowe, opublikował na platformie Truth Social wpis, w którym poinformował o nowych rozkazach dla amerykańskich sił morskich stacjonujących w regionie cieśniny Ormuz.
"Wydałem rozkaz Marynarce Wojennej Stanów Zjednoczonych, aby strzelała i zabijała każdą łódź, bez względu na to, jak mała by nie była (ich okręty wojenne są WSZYSTKIE, 159 z nich, na dnie morza!), która podkłada miny na wodach Cieśniny Ormuz. Nie ma być żadnego wahania. Dodatkowo nasze okręty 'przeciwminowe' oczyszczają teraz Cieśninę. Niniejszym nakazuję kontynuację tych działań, ale na potrojonym poziomie!" – brzmi wpis.
Choć prezydent operuje bardzo dosadnym językiem i twierdzi, że większość irańskiej floty została już zniszczona, to śmiało można uznać, że jest to przede wszystkim próba wywarcia presji psychologicznej na Teheran. Trump sugeruje, że każda próba zakłócenia żeglugi poprzez podkładanie min spotka się z natychmiastową i ostateczną odpowiedzią militarną. Zwiększenie intensywności działań jednostek przeciwminowych ma z kolei pokazać, że USA nie zamierzają odpuścić kontroli nad tym kluczowym szlakiem komunikacyjnym.
Zobacz także
Cieśnina Ormuz jako punkt zapalny globalnej gospodarki
Sytuacja w Cieśninie Ormuz jest obecnie skrajnie skomplikowana ze względu na wzajemne blokady stosowane przez obie strony konfliktu. We wtorek Donald Trump ogłosił przedłużenie zawieszenia broni z Iranem, jednak nie wyznaczył przy tym żadnego konkretnego terminu jego obowiązywania.
Rozejm ma trwać do momentu, aż władze w Teheranie przedstawią nową propozycję zakończenia wojny. Jednocześnie Stany Zjednoczone utrzymują ścisłą blokadę irańskich portów, co skutecznie uniemożliwia temu państwu eksport ropy naftowej oraz gazu, odcinając go od głównego źródła dochodów.
Iran z kolei blokuje wyjście statków z Zatoki Perskiej przez cieśninę Ormuz. Skutki tych działań są odczuwalne na całym świecie, ponieważ przed wybuchem wojny przez ten przesmyk transportowano około jednej piątej światowego zapotrzebowania na ropę naftową oraz skroplony gaz ziemny. Obecnie każda ze stron próbuje zmusić przeciwnika do ustępstw metodami ekonomicznymi, jednak incydenty takie jak środowy atak na kontenerowce pokazują, że granica między wojną handlową a otwartym konfliktem zbrojnym jest w tym miejscu niezwykle cienka.
