Chorwacja ograniczy dostęp do energetyków dla nieletnich
Chorwacja przygotowuje się na wakacje 2026. Będą ograniczenia w barach, ale i nowe zasady wynajmu mieszkań Fot. Angela Cini/Shutterstock

W powietrzu czuć już nadciągający sezon wakacyjny. Polacy zagraniczne wyjazdy rozpoczną już w majówkę, od której liczba turystów będzie szybko rosła. Na kolejny najazd podróżnych szykuje się już Chorwacja, która planuje duże zmiany. Z czasem może być tam m.in. trudniej o nocleg.

REKLAMA

Chorwacja każdego roku przeżywa najazd polskich turystów. Główny szturm ma miejsce oczywiście od lipca do sierpnia, ale jak pokazują najnowsze dane, i w majówkę nas tam nie brakuje. Jeżeli jednak planujecie spędzić tam urlop w tym roku, bądźcie gotowi na dwie duże zmiany. Pierwsza dotyczy noclegów, a druga napojów energetycznych.

Nowe zasady wynajmu mieszkań dla turystów w Chorwacji. Będzie trudniej

W całej Europie trwa zmaganie się z modą na krótkoterminowy wynajem mieszkań. W popularnych wśród turystów miejscach właściciele wolą wynajmować lokale przyjezdnym niż stałym mieszkańcom, bo to przynosi większe zyski. Równocześnie jednak ceny tradycyjnego wynajmu rosną, a liczba ofert drastycznie się zmniejsza, co ma negatywny wpływ na życie lokalnych społeczności. I nie chodzi tylko o imprezy czy uciążliwość sąsiedztwa z turystami. Po sezonie turystyczne miejscowości zaczynają zmieniać się w miasta widma, bo prawie nikt w nich nie mieszka na stałe.

Kolejne kraje zaczynają z tym walczyć. W Brukseli zaczęły się kontrole legalności wynajmu. Jeszcze dalej pójdą Ateny, które nie zgodzą się na budowę nowych hoteli w już zatłoczonych częściach miasta. Chorwacja natomiast chce wprowadzić obowiązek podawania specjalnego numeru rejestracyjnego. Jeżeli oferta na Booking.com lub Airbnb nie będzie go miała, zostanie uznana za nielegalną i po prostu nie pojawi się w systemach pośredników lub zostanie stamtąd usunięta.

To jednak nie koniec, ponieważ po wejściu w życie nowych przepisów legalność wynajmu dla turystów ma być znacznie bardziej kontrolowana. Z wizytą do właściciela będą mogli wpaść np. celnicy i gminne służby porządkowe. Wszystko to może odbić się rykoszetem na podróżnych. Ci wynajmujący, którzy nie posiadają licencji, mogą bowiem zmienić profil działalności na wynajem długoterminowy, przez co liczba noclegów dla turystów się zmniejszy, a ceny pójdą w górę. Równocześnie jednak jest to dobry krok na drodze ku uporządkowaniu chorwackiej szarej strefy. I niejedyna zmiana dla przyjezdnych.

W Chorwacji nie napijesz się energetyka w barze i restauracji podczas wakacji 2026

Zmiany w kwestii wynajmu krótkoterminowego to tylko część poprawek do ustawy turystycznej, którą zaproponował chorwacki minister turystyki i sportu Tonči Glavina. Drugą kwestią jest ograniczenie dostępu do napojów energetycznych dla osób poniżej 18. roku życia.

W Polsce są to napoje dostępne wyłącznie dla pełnoletnich, podczas gdy w Chorwacji kwestia ta nadal nie została uregulowana. Pierwszym krokiem może być zakaz sprzedaży tego typu napojów w lokalach gastronomicznych nieletnim. Celem zmiany przepisów jest oczywiście ograniczenie dzieciom i nastolatkom dostępu do produktów o bardzo wysokiej zawartości kofeiny. Zakaz obejmowałby nie tylko sprzedaż, ale i spożycie energetyków na wypadek, gdyby zostały one kupione dziecku przez rodzica lub gdyby nastolatkowie nabyli je gdzie indziej.

Wszystkie zmiany są na razie projektem, który będzie omawiany przez chorwackich polityków. Jeżeli jednak głosowania i konsultacje zakończą się pomyślnie, nowe zasady wejdą w życie już 1 czerwca. Zakaz sprzedaży energetyków obowiązywałby od razu, a obowiązek posiadania numerów rejestracyjnych dla lokali miałby wyznaczony okres przejściowy.