
Matura za pasem, a już po niej najdłuższe wakacje życia dla tysięcy uczniów z całej Polski. Dla wielu maturzystów oznacza to pierwsze wyjazdy. Chociaż wielu decyduje się na krótki urlop, my znamy sposób, jak te najdłuższe wakacje życia spędzić za darmo. Wyjechać można nawet na kilka miesięcy.
Dla niemal 320 tys. uczniów w Polsce maj to stresujący okres. Jest to czas, w którym muszą podejść do jednego z najważniejszych egzaminów w życiu. Na szczęście ten trudny czas nie trwa wiecznie. Wkrótce po nim rozpoczynają się najdłuższe wakacje w życiu. Dla osób, które w październiku idą na studia, będą one trwały niemal pięć miesięcy. Choć wielu uczniów wykorzystuje ten czas, by iść do pracy, wiele osób postanawia uczcić zakończenie szkolnego etapu w życiu wyjazdem.
Maturzyści jadą na wakacje
Z raportu grupy eSky wynika, że coraz więcej maturzystów decyduje się na zagraniczne wyjazdy po egzaminach. Według danych, średnia długość wyjazdu wynosi około pięciu dni. Młodzi podróżnicy stawiają zarówno na city breaki, jak i na klasyczne siedmiodniowe wakacje. Co ciekawe, aż 26 procent pytanych osób wybiera wygodę i jedzie na wczasy all inclusive.
Jednak nie dla wszystkich wakacje muszą kończyć się na tygodniowym urlopie. Istnieją sposoby, by czas po maturze spędzić w całości za granicą. Sama zrobiłam tak po swojej maturze w 2022 roku, kiedy pojechałam do Włoch, by pracować w hostelu. A w dodatku za nocleg nie zapłaciłam ani grosza.
Zobacz także
Jak jechać za darmo na najdłuższe wakacje życia?
Sposobem na darmowe wakacje jest tzw. volunteer tourism, czyli turystyka połączona z wolontariatem. Jest ona szczególnie popularna wśród młodych ludzi, którzy nie mają stałej pracy i nie poszli jeszcze na studia. Wszystko dlatego, że wymaga ona przede wszystkim dużych nakładów czasu.
Oferty wolontariatu są przeróżne. Na stronach internetowych takich jak Worldpackers czy Workaway ogłaszają się gospodarze z całego świata. Wolontariat możesz znaleźć w hostelach, na farmach czy w schroniskach dla zwierząt. W większości nie potrzebujesz wielkiego doświadczenia, a jedyne, co musisz ustalić z gospodarzem, to czas swojego pobytu.
Każda oferta jest unikalna, ale wszystko łączy to, że nie musisz płacić za swój pobyt na miejscu. W ten sposób przez 4 tygodnie mieszkałam za darmo w hostelu w Palermo na Sycylii. Dodatkowo dostawałam tygodniowe kieszonkowe na jedzenie. W zamian za to pracowałam przez cztery dni w tygodniu na recepcji, a na miejscu poznałam grupę wolontariuszy z całego świata – Kanady, Niemiec, Stanów Zjednoczonych czy Meksyku.
Turystyka połączona z wolontariatem jest świetnym pomysłem nie tylko dlatego, że pozwala zaoszczędzić pieniądze. To także dobry pomysł na podróż solo. Bo chociaż zazwyczaj jedziesz do takich miejsc sam, na miejscu zawsze poznasz masę ludzi, z którymi w wolnym czasie możesz zwiedzać kraj. Jest to także sposób na świadome podróżowanie. Wiele ofert dotyczy opieki nad zwierzętami bądź włączenia się w lokalną społeczność, np. w roli nauczyciela języka obcego. Dla osób, którym taki rodzaj podróżowania przypada do gustu, jedna z greckich wysp oferuje darmowy pobyt.
