
Zbigniew Ziobro zdecydował się dosadnie skomentować najnowsze doniesienia w sprawie tzw. kryptoafery. Według rządu zamieszani w nią mieli być członkowie Prawa i Sprawiedliwości, a także Konfederacji. Zbiegły z kraju polityk obwinia jednak samego Donalda Tuska.
Zbigniew Ziobro zdecydował się odpowiedzieć na zarzuty Donalda Tuska wobec związków prawicy z aferą kryptowalutową.
– Wszystkie karty są już na stole. Nikt nie może, także pan prezydent i liderzy PiS nie mogą już dłużej udawać głupich – stwierdził premier w trakcie posiedzenia rządu 5 maja 2026 roku.
Zbiegły na Węgry wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości zdecydował się na wystosowanie pamfletu, w którym przedstawia własną wersję wydarzeń.
"Słuchaj, Tusk. Rządzisz Polską już 2,5 roku. Masz pod sobą służby specjalne, aparat skarbowy, instytucje kontroli finansowej, KNF i nielegalnie przejętą prokuraturę. Masz więc władzę, narzędzia i ludzi. I jak sam dziś przyznajesz miałeś wiedzę! Wiedzę o przestępczej działalności firmy od kryptowalut. I co zrobiłeś? Nic" – stwierdził Zbigniew Ziobro we wpisie na X.
Polityk obwinia Donalda Tuska o to, że nie ostrzegł on inwestorów, zwykłych obywateli lokujących środki na giełdzie zondacrypto, olimpijczyków, TVN-u i Owsiaka przed "ruską mafią".
Zbigniew Ziobro otwarcie oskarża Donalda Tuska o promocję giełdy zondacrypto
"To ty, jeszcze dwa miesiące temu, pokazywałeś do kamer koszulkę z wielkim logo Zondacrypto. Jako premier publicznie dawałeś tej firmie glejt wiarygodności" – kontynuuje Zbigniew Ziobro.
Polityk krytykuje Donalda Tuska też za "czelność" udawania obrońcy ofiar.
"Bo sprawa jest brutalnie prosta. Jeżeli wiedziałeś i milczałeś, obciąża cię to prawnie i politycznie. Jeżeli nie wiedziałeś, mając pod sobą służby, KNF, skarbówkę i prokuraturę – to znaczy, że państwo pod twoimi rządami spało, gdy ludzie tracili pieniądze" – zarzuca premierowi były minister sprawiedliwości.
Zobacz także
Zbigniew Ziobro w bardzo ostry sposób odcina się też od jakiejkolwiek ewentualnej odpowiedzialności Prawa i Sprawiedliwości w ramach zaistniałej sytuacji:
"W każdym wariancie odpowiedzialność prowadzi do ciebie. Nie do opozycji. Nie do tych, których dziś próbujesz wrobić w swoją porażkę. Do ciebie. To jest Twoja polityczna kompromitacja i przyszła prawna odpowiedzialność. A powiedzieć, przy tym, że jesteś zuchwały i bezczelny, to nic nie powiedzieć" – skwitował polityk, który przebywa w Budapeszcie, by uniknąć odpowiedzialności przed wymiarem sprawiedliwości.
Głośny wpis Zbigniewa Ziobry to reakcja na oskarżenia Donalda Tuska kierowane wobec PiS, Konfederacji i prezydenta Karola Nawrockiego
Donald Tusk w trakcie posiedzenia rządu 5 maja 2026 roku zdecydował się odnieść do afery związanej z zondacrypto.
– To jest sprawa finansowania przez tę giełdę kryptowalut rozmaitych kampanii związanych z PiS-em, organizowanie, finansowanie, patronowanie politycznym imprezom w trakcie kampanii prezydenckiej na rzecz prezydenta Nawrockiego – stwierdził premier. Polityk bezpośrednio odniósł się też do roli Zbigniewa Ziobry w całym procederze.
– To jest finansowanie bezpośrednie polityków prawicy, w tym byłego ministra Ziobro, za którego czasów, gdy był prokuratorem generalnym, ta giełda rozhulała się na dobre, mimo że prokuratura dobrze wiedziała, jaka jest geneza tej firmy – zauważył.
Według Donalda Tuska wkrótce do Sejmu ma trafić nowy projekt ustawy o kryptowalutach. Poprzedni został zawetowany przez prezydenta Karola Nawrockiego. Sejm nie odrzucił prezydenckiego weta. Według oficjalnego komunikatu Kancelarii Prezesa Rady Ministrów zadecydowały o tym głosy PiS i Konfederacji.
