Poseł Maciej Tomczykiewicz przemawiający z mównicy w polskim Sejmie podczas wyboru 15 sędziów do KRS 2026. Obok filmowy Albus Dumbledore
Albus Dumbledore przywołany w Sejmie. Poseł KO Maciej Tomczykiewicz zaskoczył nietypowym porównaniem podczas głosowania. Fot. Sejm RP / YouTube, kadr z filmu serii "Harry Potter"

Sejm wreszcie wybrał 15 nowych sędziów, którzy zasiądą w Krajowej Radzie Sądownictwa. Jeszcze przed samym głosowaniem i tak wysoką temperaturę na sali podniósł jednak Maciej Tomczykiewicz z KO. Poseł zaskoczył wszystkich, przywołując słowa Albusa Dumbledore'a ze słynnej sagi o Harrym Potterze.

REKLAMA

Głosowanie nad nowym składem KRS było z najbardziej wyczekiwanych punktów dzisiejszego posiedzenia. Posłowie musieli zdecydować o obsadzie organu, który ma ogromny wpływ na kształt polskiego wymiaru sprawiedliwości. To kolejna odsłona reformowania sądownictwa po zmianach z czasów PiS, która wzbudza skrajne reakcje i emocje... rodem z książek.

Co KRS ma wspólnego z Harrym Potterem?

Maciej Tomczykiewicz na początku powiedział, że bardzo ważny moment, bo "przywracają prawidłowe funkcjonowanie KRS" i odpolityczniają tę instytucję. Na koniec postanowił uderzyć w wysokie tony niespodziewanym, literackim akcentem. "Nadejdzie czas, w którym będziecie musieli wybierać między tym, co łatwe, a tym, co słuszne" – stwierdził poseł Koalicji Obywatelskiej, cytując dyrektora Hogwartu.

W ocenie posła te słowa idealnie oddają obecną sytuację w kraju. – Przywracanie obywatelom państwa po rządach PiS nie jest łatwe, ale jest słuszne – przekonywał z sejmowej mównicy, ale marszałek nie pozwolił mu kontynuować, bo skończył się czas.

Ostatecznie Sejm poparł listę 15 kandydatów, na której znaleźli się zarówno sędziowie wskazani przez środowisko prawnicze, rządzących, jak i przedstawiciele opozycji. W tym ostatnim przypadku mowa m.in. o kontrowersyjnym Łukaszu Piebiaku, który jest bliskim współpracownikiem Zbigniewa Ziobry.

Wyniki głosowania w Sejmie. Kto wszedł do KRS?

Ostateczna decyzja zapadła w trakcie głosowania przed południem. Kandydatury 15 nowych członków poparło 258 parlamentarzystów, sprzeciw wyraziło zaledwie 18 z nich, a 5 wstrzymało się od głosu.

logo
Fot. www.sejm.gov.pl

Wymagana większość 3/5 wyniosła w tym konkretnym przypadku 155 głosów. Tak niski próg to bezpośredni efekt decyzji posłów Prawa i Sprawiedliwości, którzy zbojkotowali tę część obrad i nie wzięli udziału w głosowaniu.

Poniżej znajduje się pełne zestawienie sędziów, którzy zasilą szeregi zreformowanej Krajowej Rady Sądownictwa.

  1. Karolina Bąk-Lasota
  2. Wojciech Buchajczuk
  3. Monika Sonia Frąckowiak
  4. Edyta Jefimko
  5. Magdalena Kierszka
  6. Agnieszka Kobylińska-Bortkiewicz
  7. Jarosław Adam Łuczaj
  8. Ewa Mierzejewska
  9. Łukasz Piebiak
  10. Bartłomiej Starosta
  11. Aleksandra Wrzesińska-Nowacka
  12. Łukasz Zawadzki
  13. Dariusz Zawistowski
  14. Katarzyna Anna Zawiślak
  15. Ewa Żołnierczuk-Dec

Wybór nowych przedstawicieli środowiska sędziowskiego to pierwszy, przełomowy krok do zapowiadanej przez koalicję rządzącą przebudowy polskiego wymiaru sprawiedliwości.

Czym zajmuje się KRS i o co tyle krzyku?

Krajowa Rada Sądownictwa stoi na straży niezależności sądów, ale jego najważniejszą funkcją jest decydowanie o tym, kto w ogóle zostanie sędzią. Bez pozytywnej rekomendacji Rady prezydent nie może wręczyć nominacji, co czyni z KRS swego rodzaju strażnika bram do wymiaru sprawiedliwości.

Emocje wokół składu Rady nie gasną od końca 2017 roku, kiedy to zmieniono zasady wyboru jej sędziowskich członków. Wcześniej sędziów do KRS wybierało samo środowisko sędziowskie, jednak kontrowersyjna reforma PiS oddała ten przywilej w ręce polityków.

Wymiana składu sędziowskiego przez Sejm w 2026 roku ma być próbą ostatecznego zakończenia ery tzw. neo-KRS i przywrócenia praworządności. Proces ten budzi opór opozycji, ale dla nowej większości parlamentarnej jest to konieczne do uzdrowienia relacji z unijnymi instytucjami. W 2018 r. Polska została zawieszona w Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa. Powodem było właśnie upolitycznienie KRS.