
Wyjazd na wakacje coraz częściej wiąże się nie tylko z odpoczynkiem, lecz także z dostosowaniem się do rygorystycznych przepisów. To, co przez lata uchodziło za normę, dziś w wielu miejscach świata jest zakazane. Istnieją na przykład plaże, na których coś tak naturalnego jak krem z filtrem SPF stało się problematyczne.
Dla wszystkich turystów wyjeżdżających w ciepłe kraje krem z filtrem SPF powinien być nieodłącznym elementem bagażu. Nie tylko chroni on skórę przed promieniowaniem UV. Jest to także najlepszy krem przeciwzmarszczkowy, bo promieniowanie słoneczne to jeden z czynników przyspieszających starzenie się skóry.
Jak podaje "National Geographic”, coraz więcej miejsc na świecie decyduje się jednak na ograniczenie stosowania niektórych kremów przeciwsłonecznych. Powód? Ochrona środowiska.
Zakazy kremów z filtrem SPF na plażach chronią rafy koralowe
Chociaż na pierwszy rzut oka może wydawać się paradoksalne, że produkt kojarzony z ochroną zdrowia jest zagrożeniem, nie będzie to jednak aż tak zaskakujące, gdy spojrzymy na skład niektórych popularnych kremów z filtrem.
Skomplikowane nazwy związków chemicznych nie tylko strasznie brzmią – mogą być też zagrożeniem dla mórz i oceanów. Jak podaje "National Geographic", nawet niewielkie ilości oksybenzonu, oktinoksatu czy butyloparabenu mogą prowadzić do bielenia raf koralowych. Jest to proces obumierania koralowców, podczas którego rafy tracą zdolność regeneracji, stają się bardziej podatne na choroby i zmiany temperatury. Problem jest szczególnie istotny w miejscach, w których rafy są fundamentem lokalnej przyrody.
Zobacz także
Gdzie obowiązują zakazy używania kremów przeciwsłonecznych? Lista stale się wydłuża
Republika Palau, wyspiarskie państwko na Oceanie Spokojnym, było jednym z pierwszych miejsc, które zdecydowały się na ochronę wybrzeży, wprowadzając już w 2020 roku zakaz stosowania toksycznych filtrów UV. Podobne kroki podjęły Hawaje, Aruba, Bonaire oraz Wyspy Dziewicze Stanów Zjednoczonych. Co zamiast klasycznego kremu z filtrem? Ekologiczne filtry mineralne, które spełniają wymogi określonego regionu.
Co ciekawe, restrykcje dotyczą nie tylko odległych krajów. Od 18 maja 2026 w Polsce wchodzą w życie nowe przepisy Unii Europejskiej, które eliminują ze sprzedaży wybrane składniki kosmetyczne, będące do tej pory stałym elementem wielu kremów UV
Zmiany wynikają z rozporządzenia Komisji Europejskiej 2026/909, które od stycznia 2027 roku zablokuje wprowadzanie do obrotu, a od lipca 2028 roku całkowicie wycofuje ze sprzedaży kosmetyki zawierające szkodliwe substancje, takie jak fosforan trifenylu czy nadmierne stężenia homosalatu i soli cynku. Jednak w przeciwieństwie do egzotycznych krajów, które ograniczają kremy z filtrem SPF w celu ochrony przyrody, nowe przepisy Unii Europejskiej mają przede wszystkim chronić zdrowie konsumentów.
