
Drewniane łyżki, łopatki i widelce znajdziemy w szufladach niemal każdej kuchni. Nie powinno się ich myć w zmywarce, ale ręczne szorowanie często nie wystarcza. Z czasem na porowatej powierzchni gromadzi się uciążliwy brud i niewidoczne gołym okiem zarazki. Jak tanio i bezpiecznie to wyczyścić?
Tradycyjne drewniane przybory kuchenne ponownie wracają do łask, wypierając tanie plastiki i metal. Doceniamy ich naturalne pochodzenie oraz dużą funkcjonalność. Mają jednak jedną poważną wadę, które jest równocześnie zaletą. Drewno nie jest wieczne, a ze względu na swoją strukturę wchłania zarazki niczym gąbka.
Dlaczego drewniane łyżki kuchenne robią się znów popularne?
Drewniane przybory kuchenne to niezastąpione narzędzia podczas przygotowywania codziennych posiłków. Idealnie sprawdzają się do mieszania potraw, ponieważ nie przewodzą ciepła i chronią nasze dłonie przed poparzeniem. Dodatkowo nie rysują naczyń. Metalowe akcesoria potrafią od razu zniszczyć kosztowne patelnie lub garnki — a potem, gdy obiad już się przypali, jak wyczyścić przypalony garnek ze stali nierdzewnej staje się problemem na cały wieczór.
Akcesoria z drewna uchodzą za znacznie zdrowszą alternatywę dla nowoczesnych wynalazków. Uszkodzone powłoki nieprzywierające z łopatek mogą uwalniać do jedzenia tzw. wieczne chemikalia, których Unia chce zakazać — to te same związki, przez które papierowe słomki też złe dla środowiska, jakich używać stało się głośnym pytaniem ostatnich lat. Z kolei tanie odpowiedniki silikonowe pod wpływem ekstremalnie wysokich temperatur stają się wręcz toksyczne i nie powinno się ich stosować do wszystkiego.
Niestety naturalny materiał ma swoje uciążliwe ograniczenia. Częsty kontakt z wilgocią prowadzi do wypaczania, a silne detergenty błyskawicznie wnikają w głąb drewna, by potem trafić do naszego obiadu. W mikroszczelinach szybko mnożą się groźne bakterie i grzyby — podobnie zresztą jak na pozornie niewinnej gąbce do naczyń. Jeśli zastanawiasz się, jak często wymieniać gąbkę do naczyń, tyle bakterii na niej żyje, że temat warto przemyśleć równolegle z higieną drewnianych przyborów.
Oczywiście nowa drewniana łyżka to zazwyczaj wydatek rzędu kilku złotych. Wyrzucanie sprawnych narzędzi co kilka tygodni mija się jednak z celem i całkowicie przeczy idei dbania o środowisko.
Zobacz także
Skuteczne czyszczenie drewna octem i sodą oczyszczoną
Ciekawym rozwiązaniem tego problemu podzieliła się niedawno na Instagramie Lisa, która dzieli się różnymi trikami w kuchni. Na opublikowanym nagraniu kobieta wrzuca brudne narzędzia do garnka z wrzątkiem, a następnie dodaje naturalne "klasyki" do czyszczenia, czyli sodę i ocet.
"Kiedy drewniana łyżka naprawdę brzydko pachnie lub jest tłusta w dotyku, czasami po prostu potrzebuję szybkiego, gruntownego czyszczenia" – wyjaśnia autorka. Kobieta wyraźnie podkreśla, by dodawać sodę oczyszczoną i ocet jedno po drugim, a po krótkim namoczeniu całość bardzo dokładnie opłukać pod bieżącą wodą.
Nic dziwnego, że ten sposób działa. Ocet bije na głowę drogie detergenty, robi robotę, ale trzeba też uważać na powierzchnie, które źle znoszą jego kwasowość. Ten proces sprawnie rozpuszcza stary tłuszcz i skutecznie zabija bakterie ukryte w porach, ale ma też niestety negatywne konsekwencje. Zbyt częste kąpiele we wrzątku w połączeniu z kwasem i zasadą niszczą przybory.
Zdezynfekowane drewno staje się niezwykle kruche i bardzo podatne na głębokie pęknięcia. Dlatego takie zabiegi pielęgnacyjne warto przeprowadzać wyłącznie w sytuacjach awaryjnych raz na parę miesięcy, a po wszystkim uratowany sprzęt musi dobrze wyschnąć.
Konserwacja drewnianych akcesoriów olejem roślinnym
Żywotność drewnianych akcesoriów można wydłużyć, stosując systematyczną i delikatną konserwację. Regularne przecieranie czystych i całkowicie suchych łyżek zwykłym olejem roślinnym lub oliwą tworzy naturalną barierę ochronną.
To również tani i bezpieczny sposób na impregnację, bo woda i drobnoustroje mają wtedy utrudniony dostęp do głębszych warstw drewna. A jeśli kuchenne triki cię ciekawią, sprawdź też, dlaczego ktoś radzi, by wlej łyżkę octu do kawy trik baristów, o którym od nich nie usłyszysz — domowe sposoby naprawdę potrafią zaskoczyć.
