Wołodymyr Zełenski
Rozpoczynają się oficjalne negocjacje ws. akcesji Ukrainy i Mołdawii do UE Fot. Shutterstock.com / Alexandros Michailidis

Wiadomo, kiedy rozpoczną się negocjacje ws. dołączenia Ukrainy i Mołdawii do Unii Europejskiej. Informację przekazali przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa oraz szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Do tych pozytywnych wieści z Brukseli błyskawicznie odniósł się także Wołodymyr Zełenski.

REKLAMA

W piątek 12 czerwca przedstawiciele najwyższych władz Unii Europejskiej oficjalnie poinformowali o tym, że kraje członkowskie zgodziły się na rozpoczęcie pierwszego etapu negocjacji akcesyjnych Ukrainy i Mołdawii. Przełomowe komunikaty w tej sprawie pojawiły się w mediach społecznościowych, wywołując falę komentarzy na arenie międzynarodowej.

Wspólne oświadczenie liderów. "Unia Europejska zrobiła dziś ważny krok naprzód"

Identyczny komunikat zamieścili na swoich profilach w serwisie X przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa oraz szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Unijni decydenci poinformowali, że wszystkie państwa członkowskie wyraziły ostateczną zgodę na otwarcie pierwszego klastra negocjacji ws. akcesji Ukrainy i Mołdawii. Jak zapowiedziano, pierwsza konferencja międzyrządowa odbędzie się już w najbliższy poniedziałek 15 czerwca.

We wspólnym oświadczeniu politycy zaznaczyli, że na początku otwarty zostanie klaster dotyczący spraw fundamentalnych, który stanowi "kręgosłup procesu akcesyjnego". Obejmuje on podstawowe wartości i zasady, na których zbudowana jest UE – od praworządności po silne instytucje demokratyczne.

"To uznanie determinacji, odwagi i ciężkiej pracy wykazanej przez oba kraje w postępie reform, nawet w obliczu ogromnych wyzwań" – napisali przywódcy. Zaznaczono także, że unijna oferta pokoju i stabilności jest obecnie bezkonkurencyjna. W komunikacie wskazano, że rozszerzenie wspólnoty to w dzisiejszych czasach wybór czysto strategiczny, a w świecie naznaczonym rosnącą niepewnością, większa Unia Europejska leży w interesie wszystkich.

"Rozszerzenie pozostaje jedną z największych historii sukcesu UE i naszą najlepszą inwestycją we wspólną przyszłość" – podsumowano.

Wołodymyr Zełenski reaguje na decyzję. "UE dotrzymuje słowa"

Na wieści płynące z Brukseli bardzo szybko zareagował prezydent Ukrainy. Wołodymyr Zełenski również opublikował w serwisie X wpis, w którym wyraził swoją wdzięczność. Na wstępie podziękował obywatelom walczącym o ojczyznę i broniącym interesów narodowych, a następnie zwrócił się bezpośrednio do europejskich partnerów za "ten silny krok dla dobra Europy".

"Ukraina broni siebie, a tym samym całej Europy – idei, że europejskie narody mogą żyć zjednoczone, wolne i w pokoju" – podkreślił ukraiński przywódca. Zaznaczył także, że jego kraj robi to, co konieczne, i niezwykle ważne jest, że "UE również dotrzymuje słowa".

W opinii Zełenskiego samo otwarcie pierwszego klastra jest znaczącym wsparciem politycznym i moralnym dla narodu. "Dziękujemy również Europie za całe jej inne wsparcie – wsparcie, które świadczy o prawdziwym przywództwie i pomaga nam chronić życie" – dodał prezydent Ukrainy. Na koniec wpisu Zełenski złożył jeszcze gratulacje Mołdawii, z którą Kijów wspólnie kroczy na unijnej ścieżce, i zapewnił, że zrobiono już wszystko, aby w przyszłości móc otwierać kolejne klastry negocjacyjne.

Mimo tych doniosłych zapewnień o pokojowych stosunkach z państwami Unii Europejskiej, warto w tym miejscu przypomnieć, że w ostatnim czasie prezydent Ukrainy dość mocno podpadł swoimi decyzjami polskim władzom, w tym między innymi prezydentowi Karolowi Nawrockiemu.