
Administracja Trumpa postanowiła zablokować najbardziej wydajne modele Claude'a dla cudzoziemców. W reakcji na zalecenia Waszyngtonu Anthropic zostało zmuszone do wyłączenia komercyjnego dostępu do Fable 5 i Mythos 5 na całym świecie. Według stanowiska firmy decyzja rządu USA ma charakter uznaniowy, a ich oprogramowanie nie stanowi tak dużego zagrożenia jak wskazuje na to amerykańska administracja.
Jak podaje oficjalne stanowisko firmy Anthropic odpowiedzialnej za chatbota Claude, administracja Donalda Trumpa podjęła decyzję o zawieszeniu modeli Fable 5 i Mythos 5 wszystkim cudzoziemcom, w tym osobom, które nad nimi pracują, a nie pochodzą z USA. Sytuacja jest o tyle kuriozalna, że w praktyce doprowadziła do wyłączenia dostępu do modeli dla wszystkich klientów. Logując się do Claude'a nikt przecież nie musi pokazywać paszportu.
Według Anthropic rząd USA zasłania się dbaniem o cyberbezpieczeństwo. Stanowisko Waszyngtonu opiera się na "jailbreakowaniu" Claude Fable 5. Mowa tu o sytuacji, w której możliwe jest wykorzystanie modelu do szkodliwych celów, w tym przypadku do łamania zaawansowanych zabezpieczeń.
Anthropic: modele Claude'a nie różnią się w tym zakresie od konkurencji
Anthropic przeanalizował demonstracje zastosowania jailbreaku do wykrycia luk w zabezpieczeniach. Następnie sprawdzono, czy inne modele poza Mythos 5 i Fable 5 są zdolne do takich operacji.
Twórcy Claude'a zaznaczają, że inne narzędzia nie tylko pozwalają na identyfikację luk w zabezpieczeniach w taki sam sposób, ale też, że obejście ich ograniczeń nie wymaga jailbreakowania. Przedstawiciele firmy powołują się na model GPT-5.5 od OpenAI.
Dalsza część artykułu poniżej.
Zobacz także
Według Anthropic zabezpieczenia modelu Fable są na tyle silne, że duża część użytkowników skarżyła się na ich zbyt szeroki zakres. Procedura wdrażania modelu na rynek była przeprowadzona w porozumieniu z rządem USA i The AI Security Institute z Wielkiej Brytanii. Jak deklaruje firma stworzona przez rodzeństwo Amodei, prowadzone przez tysiące godzin testy "wykazały, że zabezpieczenia Fable są znacznie skuteczniejsze niż zabezpieczenia jakiegokolwiek wcześniej wdrożonego modelu".
Anthropic stwierdza, że administracja Donalda Trumpa nie przekazała firmie szczegółów decyzji stojącej za blokadą ich oprogramowania. Obecnie najwyższym modelem Claude, z którego mogą skorzystać użytkownicy jest Opus 4.8.
"Europa i świat dostały gotowy scenariusz ostrzegawczy"
Działanie USA budzi wątpliwości nie tylko ze strony rynku konsumenckiego, ale także z powodu geopolitycznych skutków tej decyzji. AI (a zwłaszcza Claude od Anthropic) jest potężną technologią, do której dostęp zaczyna mieć znaczenie strategiczne, zresztą nie tylko w sektorze cyber-wojny i działań hybrydowych, ale także konwencjonalnych działań.
"Dostęp do modeli AI traktowanych przez kraj macierzysty jak aktywa bezpieczeństwa narodowego można wyłączyć jedną decyzją administracyjną. Anthropic sprzedaje usługę. Ale klucze do zamka ma Waszyngton" – tak na X sprawę skomentował dr Łukasz Olejnik, badacz technologii, ekspert z zakresu bezpieczeństwa i prywatności.
Sam Anthropic zgadza się jednak z tym, że rządy powinny mieć wpływ na potencjalnie szkodliwe AI, ale musi stać za tym usystematyzowany proces: "uważamy, że rząd powinien mieć możliwość blokowania niebezpiecznych wdrożeń w ramach ustawowego procesu, który jest przejrzysty, uczciwy, jasny i oparty na faktach technicznych. Niniejsze działanie jest niezgodne z tymi zasadami".






