Hotel Gołębiewski w Pobierowie obniża ceny po wakacjach
Hotel Gołębiewski już zweryfikował ceny. Duża zmiana przyjdzie chwilę po wakacjach Fot. Hotel Gołębiewski/Facebook

Otwarcie Hotelu Gołębiewskiego w Pobierowie to bez wątpienia najgorętsze wydarzenie czerwca nad polskim Bałtykiem, zwłaszcza że pogoda dotychczas średnio tam sprzyjała. Najwięcej dyskusji budziły ceny w tym nadmorskim gigancie. Właściciele jednak dość szybko zweryfikowali swój cennik. Wiadomo, kiedy będzie taniej.

REKLAMA

O polskim Bałtyku od dawna nie było tak głośno. Hotel Gołębiewski w Pobierowie, największy taki obiekt w Polsce, pierwotnie miał się otworzyć pod koniec czerwca, a ostatecznie ruszył już 10 czerwca. Zainteresowanie obiektem nadal jest bardzo duże, a i w sieci nie milkną kolejne komentarze. Znaczna część dotyczy cen. Te jednak dość szybko spadną.

Hotel Gołębiewski w Pobierowie obniża ceny. Ale spokojnie, nie na wakacje

Kiedy Gołębiewski w Pobierowie ruszył z rezerwacją pierwszych miejsc, krytycy krzyczeli, że 1500–1600 zł za dobę dla dwóch osób nad Bałtykiem to rozbój w biały dzień. Z takimi cenami wróżyli szybki upadek, ale otwarcie, w którym udział wzięło ok. 100 osób, i błyskawiczne składanie kolejnych rezerwacji pokazują, że obiekt może cieszyć się naprawdę dużym zainteresowaniem. Przynajmniej w wakacje.

Ceny na sezon utrzymują się na bardzo wysokim poziomie. Rezerwacja last minute nad Bałtykiem oznacza w tym momencie koszty na poziomie ok. 1700 zł za dwie osoby, a w weekendy może być znacznie drożej. Ceny zaczną jednak spadać już chwilę po wakacjach. We wrześniu pokój z widokiem na morze dostępny będzie za ok. 1300 zł, a w listopadzie i grudniu, kiedy nad Bałtyk mało kto dociera, możliwe są ceny nawet poniżej 1000 zł dla dwóch osób.

Nie da się więc ukryć, że hotel planuje zarobić jak najwięcej w wakacje, a później po prostu będzie próbował się utrzymać. Trzeba jednak przyznać, że dzięki zadaszonemu aquaparkowi może być ciekawą opcją np. na weekendowe city breaki. Cena w okolicy tysiąca złotych za noc może zachęcić pary świętujące rocznicę ślubu albo osoby, które po prostu są ciekawe, jak mieszka się w największym hotelu w Polsce. Tym bardziej że pierwsze opinie są całkiem przychylne.

Hotel Gołębiewski w Pobierowie już działa. Są pierwsze komentarze

Ponieważ kolos z Pobierowa działa od ponad tygodnia, w sieci pojawiło się już całkiem sporo jego pierwszych recenzji. – Wnętrze hotelu robi ogromne wrażenie ze względu na skalę. Dominuje naturalny kamień na podłodze i na ścianach – mówiła w rozmowie z Onetem pani Kasia, która była jedną z pierwszych osób, które spędziły tam noc.

Do 19 czerwca obiekt w Google oceniło 427 osób. To wystarczyło na uzbieranie średniej na poziomie 3,9/5 gwiazdek. Niewiele, ale warto podkreślić, że wiele komentarzy zostało zostawionych przez osoby, które we wnętrzach nawet nie były. Obiektowi zarzuca się bowiem "betonozę", bycie "postrachem Bałtyku" i psucie nadmorskiego krajobrazu.

Jednak jak pokazują opisy tych, którzy już tam byli, takie "molochy" nadal mają swoich fanów. W końcu to właśnie do takich obiektów najczęściej latają polscy turyści wybierający wczasy all inclusive w Egipcie, Turcji czy nawet bardzo popularnej w ostatnich latach Tunezji. Dlatego jeśli kogoś stać i ma ochotę spędzić wczasy w ogromnym obiekcie w Polsce, to dlaczego ktokolwiek ma mu stanąć na drodze? Tym bardziej że nasi podróżni coraz częściej szukają noclegów z półki "premium".