
Nowa Skoda Peaq to czeski gigant, na którego z zaciekawieniem i trochę z zazdrością może zerkać nawet Volkswagen. Konstrukcja, będąca rozwinięciem konceptu Vision 7S, rzuca wyzwanie największym graczom w segmencie dużych, rodzinnych SUV-ów. Peaq jest większy od Kodiaqa i w końcu mogliśmy zobaczyć go z bliska podczas światowej premiery.
Pamiętam, jaką rewolucją dla Skody był moment, gdy zadebiutował Enyaq. To było wejście z drzwiami do świata elektromobilności i jak się później okazało – Czesi odnieśli duży sukces. Poszli za ciosem i później zaprezentowali Elroqa, czyli kolejne auto na prąd. Teraz czas na nową premierę i kompletnie inne spojrzenie.
Peaq to największy SUV Skody. Jest większy niż Kodiaq
Nowy SUV ma 4874 mm długości, co sprawia, że jest o 116 mm dłuższy od Kodiaqa. Rozstaw osi to 2965 mm. Takie wymiary pozwoliły wygospodarować przestrzeń dla trzech rzędów siedzeń.
Przy konfiguracji pięcioosobowej pojemność bagażnika wynosi 935 litrów. Kiedy zajęte są wszystkie miejsca (7 osób), do dyspozycji pozostaje 299 litrów na bagaż. Dodatkowo pod przednią maską wygospodarowano tzw. frunk o pojemności 37 litrów, przeznaczony m.in. na kable do ładowania, a schowki w kabinie pomieszczą kolejne 33 litry drobiazgów. W konstrukcji nadwozia i wnętrza wykorzystano ponad 50 kg materiałów pochodzących z recyklingu.
Peaq czerpie inspirację z modelu koncepcyjnego Vision 7S i reprezentuje nowy język stylistyczny Modern Solid Design. Króluje tu minimalizm. Charakterystycznymi elementami nadwozia są światła w kształcie litery T (z opcjonalnymi reflektorami LED Matrix składającymi się z 18 niezależnych diod) oraz wykończony w czerni panel Tech-Deck Face zamiast tradycyjnego grilla.
Inżynierom udało się uzyskać współczynnik oporu powietrza wynoszący 0,249. Przyczyniły się do tego m.in. aktywna żaluzja chłodnicy za przednim zderzakiem, dopracowane kurtyny powietrzne, płaski spód auta oraz, zastosowane po raz pierwszy w Skodzie, automatycznie chowane klamki drzwi, które wysuwają się po zbliżeniu kluczyka.
Nowa Skoda Peaq to trzy warianty napędu i nawet 600 km zasięgu
Peaq bazuje na dobrze znanej platformie MEB+ i będzie oferowany z dwoma pojemnościami akumulatorów trakcyjnych (technologia NMC). Poniżej trzy dostępne wersje napędów.
Ładowanie od 10 do 80 procent zajmuje odpowiednio 27 minut (dla mniejszej baterii) i 28 minut (dla większej). Peaq wspiera ładowanie dwukierunkowe V2L (zasilanie urządzeń zewnętrznych), a przy użyciu odpowiedniej stacji także V2H (zasilanie domu) oraz V2G (oddawanie energii do sieci). Wersje 90 i 90x potrafią uciągnąć przyczepę z hamulcem o masie odpowiednio do 1800 kg i 2000 kg.
Wnętrze Skody Peaq to coś innego niż znamy. Kodiaq, Octavia czy Superb to inna bajka i widać, że Czesi chcieli "napisać" coś od zera. Centrum dowodzenia stanowi pionowy, 13,6-calowy ekran dotykowy nowego systemu Infotainment opartego na architekturze Android. System natywnie wspiera zewnętrzne aplikacje, takie jak Spotify, YouTube czy Mapy Google.
Zmiany objęły również fizyczne panele sterowania na konsoli środkowej – wydzielono sekcję z przyciskami ryglowania drzwi i regulacji głośności oraz dolną sekcję z przełącznikami typu toggle do obsługi temperatury i intensywności nadmuchu. Nowością w aplikacji MySkoda jest tryb kempingowy (Camp Mode), utrzymujący temperaturę w kabinie przez całą noc, o ile poziom baterii wynosi minimum 20 procent. Smartfony można ładować bezprzewodowo w podświetlanej ładowarce Qi2 o mocy 25 W z aktywnym chłodzeniem i magnesami pozycjonującymi dwa telefony.
Będzie też odmiana Sportline. Kiedy debiut Skody Peaq?
Od samego początku dostępna będzie wersja Sportline, charakteryzująca się czarnymi akcentami nadwozia (w tym oznaczeniami na słupkach D), 20- lub 21-calowymi felgami oraz seryjnymi reflektorami LED Matrix. To jedyna odmiana oferująca opcjonalne, dwukolorowe malowanie z czarnym dachem.
Wewnątrz wersji Sportline zastosowano sportowe fotele ze zintegrowanymi zagłówkami, trójramienną kierownicę z manetkami do rekuperacji oraz wykończenie materiałem Suedia i czarną Techtoną.
Oficjalny debiut rynkowy Skody Peaq w Polsce planowany jest na pierwszą połowę 2027 roku. Na cennik i dokładne warianty konfiguracji musimy jeszcze poczekać.
Więcej relacji zza kierownicy innych ciekawych aut znajdziesz na moich profilach Szerokim Łukiem na Facebooku oraz Instagramie.
