Wizz Air szybciej przywróci trasę Gdańsk-Poprad
Wizz Air przywraca wcześniej jedną trasę. Miała być zapchajdziurą, a stała się hitem Fot. OLEG PLESHKOV / Shutterstock.com

Większość z nas jest w ferworze przygotowań do sezonu wakacyjnego. Bilety zarezerwowane, hotele zabukowane, teraz zostało się tylko spakować i cieszyć urlopem. Równocześnie linie lotnicze pracują jednak nad zimowym rozkładem lotów. Nietypowym ruchem, który ucieszy turystów, popisał się właśnie Wizz Air.

REKLAMA

Wizz Air znany jest ze swojej zmienności i nieprzewidywalności. Równocześnie jednak na polskim rynku jest on największym konkurentem Ryanaira i potrafi zaskoczyć podróżnych swoimi bardzo nietypowymi, nowymi trasami. Jedna z nich pojawiła się w ofercie portu w Gdańsku zimą i miała być kilkumiesięczną opcją na szybki wyjazd na narty. Połączenie to zaskoczyło jednak wszystkich.

Hit Wizz Aira wraca do siatki znacznie wcześniej. Polacy wrócą na Słowację

Połączeniem, które miało być tymczasową zapchajdziurą, jest oczywiście lot z Gdańska do Popradu. Trasa ta żartobliwie była nazywana "Zakopane Airport" ze względu na bardzo niewielką odległość od polskiej granicy. Wizz Air chciał latać między oboma miastami przez kilka miesięcy i zapomnieć o całej sprawie. Ale wtedy do akcji wkroczyli Słowacy.

Jak się okazało, to właśnie nasi południowi sąsiedzi wykazali się ogromną sympatią i entuzjazmem do latania nad Bałtyk. Samoloty były pełne, trasę przedłużono aż do czerwca, a także zapowiedziano, że wróci ona w kolejnym sezonie zimowym. I tu pojawiła się kolejna niespodzianka.

Jak podaje Fly4free.pl, połączenie Gdańsk-Poprad pierwotnie miało wrócić do siatki połączeń pod koniec października, czyli wraz z wejściem w życie nowego rozkładu lotów. Zainteresowanie ze strony turystów okazało się jednak na tyle duże, że oba miasta zostaną ze sobą ponownie połączone jeszcze we wrześniu. Samoloty znad Bałtyku w Tatry będą bowiem latały już od 17 września. Połączenie będzie oferowane dwa razy w tygodniu – w czwartki i niedziele. Będzie to zatem idealna opcja na przedłużonego city breaka.

Nawet lotnisko w Gdańsku zaskoczone popularnością trasy w Tatry

Polski Bałtyk z każdym rokiem przyciąga coraz więcej zagranicznych turystów. Od zawsze było tam wielu Niemców, ale od kilku sezonów bardzo chętnie dołączają do nich także Czesi. Nasi południowi sąsiedzi doceniają długie i piaszczyste plaże, ale także świetnie przygotowane ścieżki rowerowe. Dla nich bowiem wakacje to nie tylko leżenie plackiem nad brzegiem morza, ale i okazja do aktywnego wypoczynku.

Z takiej opcji chętnie korzystają również Polacy. Turystyka rowerowa w naszym kraju rozwija się z każdym rokiem, a nowe trasy i przewodniki przyciągają coraz więcej odwiedzających. Być może z czasem i Słowacy zamiast na krótkie zwiedzanie Trójmiasta zaczną wybierać się na dłuższe wyjazdy.

Pasazer.com nieoficjalnie informuje, że jest szansa, iż połączenie Gdańsk-Poprad będzie całoroczne. To natomiast pozwoliłoby na zwiększenie ruchu nad Bałtykiem w szczycie sezonu wakacyjnego, ale i polskim turystom na wygodne dotarcie na tatrzańskie szlaki. A te po słowackiej stronie bywają znacznie mniej zatłoczone niż te w Polsce.