
Odebranie Orderu Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu wywołało wielką polityczną awanturę. Polacy w sondażu są mocno podzieleni. Zadano im pytanie, które jest kluczowe w sprawie decyzji prezydenta Karola Nawrockiego.
W najnowszym sondażu SW Research na zlecenie Onetu padło pytanie: "Czy uważasz, że decyzja Karola Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu wzmocni lub osłabi pozycję Polski na arenie międzynarodowej?". Wyniki badania pokazały, jak bardzo Polacy są podzieleni w tej kwestii.
Największa grupa badanych (36,4 proc.) wskazała, że odebranie Orderu Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu wzmocni pozycję Polski na arenie międzynarodowej. Z kolei 31,6 proc. stwierdziło, że ta decyzja osłabi pozycję Polski. Aż 32 proc. Polaków nie ma zdania w tej sprawie.
Odebranie Orderu Orła Białego Zełenskiemu
Przypomnijmy, że Karol Nawrocki po obradach Kapituły Orderu Białego zdecydował się na odebranie odznaczenia nadanego Wołodymyrowi Zełenskiemu przez Andrzeja Dudę. Jego gest jest reakcją na czyn swojego ukraińskiego odpowiednika, którym było nadanie imienia "UPA" jednemu z oddziałów.
W nagraniu opublikowanym przez Kancelarię Prezydenta RP Nawrocki zarysował światopogląd stojący za jego decyzją. Prezydent poinformował, że "nadanie jednej z ukraińskich jednostek wojskowych nazwy odwołującej się do zbrodniarzy z UPA ma znaczenie wykraczające daleko poza wewnętrzną sprawę Ukrainy".
Zobacz także
Zełenski w swoim niedawnym wywiadzie skomentował decyzję Nawrockiego. Prezydent Ukrainy stwierdził, że głowa polskiego państwa działa pod wpływem wewnętrznej walki politycznej. Zdecydował się także na niespodziewane porównanie do... Viktora Orbána.
– Nie możemy nie być partnerami ani przyjaciółmi z Polakami, ponieważ jesteśmy sąsiadami. Nienawiść w społeczeństwie doprowadzi jedynie do wzrostu określonych wskaźników popularności – tłumaczył ukraiński przywódca.
Spór toczy się zresztą w cieniu silnych powiązań gospodarczych — wystarczy wspomnieć, że na co dzień Ukraińcy napędzają polskie PKB.
Ukraińscy politycy zrzekają się polskich odznaczeń
Dodajmy, że nie tylko Zełenski, ale także ukraińscy politycy nie czekali długo z odpowiedzią na krok Nawrockiego. Szef MSZ Andrij Sybiha zrzekł się przyznanego mu w 2022 roku Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej. Podobnie zrobił też Kyryło Budanow, szef Biura Prezydenta Ukrainy, jego zastępca Igor Żowkwa oraz ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar.
Ta lista szybko się wydłużała. Były prezydent Ukrainy Leonid Kuczma postanowił zrzec się nadanego mu w przeszłości odznaczenia. Później podobną deklarację ogłosili jego następcy: Wiktor Juszczenko i Petro Poroszenko.
Rosyjska ekstaza Kremla i odpowiedź Nawrockiego
Można było się także spodziewać, że ruch prezydenta RP spodoba się na Kremlu. Radosław Sikorski bardzo szybko pokazał rosyjską ekstazę, którą wywołała decyzja polskiego prezydenta.
Nawrocki odpowiedział również na zarzuty, że jego ruch miał związek wyłącznie z polityczną rozgrywką. – Spór nie dotyczy wewnętrznej polityki Polski. Wszyscy patrioci rozumieją, ile zbrodni ukraińscy nacjonaliści dokonali na ziemiach Polski, jak były to dramatyczne chwile. Spór dotyczy postrzegania kwestii historycznych i tego, że w Polsce nie akceptujemy czerwono-czarnej banderowskiej flagi – podkreślił prezydent, w odpowiedzi na pytanie reporterki TVN.





