
W najnowszym sondażu Polacy wskazali, kto był najlepszym premierem naszego kraju po 1989 roku. Pierwsze miejsce nie należy ani do Donalda Tuska, ani do Mateusza Morawieckiego.
W sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski padło pytanie o to, który z premierów III RP był najlepszy po 1989 roku. Respondenci najczęściej wskazywali na Tadeusza Mazowieckiego. To właśnie premiera z lat 1989-1991 uznało za najlepszego 16,4 proc. ankietowanych.
Drugie miejsce zajął Donald Tusk z poparciem 11,5 proc., a trzecie Mateusz Morawiecki, na którego wskazało 11 proc. badanych. Wyniki pozostałych prezentowały się następująco:
Jeszcze niżej znaleźli się Włodzimierz Cimoszewicz (1,8 proc.), Ewa Kopacz (1 proc.), Hanna Suchocka (0,8 proc.), Jan Krzysztof Bielecki (0,5 proc.) oraz Józef Oleksy (0,1 proc.). Co ciekawe, Kazimierz Marcinkiewicz nie uzyskał w badaniu żadnego głosu. Duża część biorących udział w badaniu, dokładnie 29,8 proc. respondentów, wybrała odpowiedź "nie wiem/trudno powiedzieć".
Wyniki różniły się pod względem preferencji politycznych
Polityczne sympatie wpłynęły na to, jak ankietowani wskazywali najlepszych premierów wolnej Polski. Badanie pokazało spore różnice między zwolennikami koalicji rządzącej a opozycji. Podczas gdy jedni stawiali na Donalda Tuska, drudzy wybierali Mateusza Morawieckiego.
Oto jak rozłożyły się głosy na najlepszego premiera w poszczególnych grupach wyborców:
Wyborcy koalicji rządzącej (KO, Lewica, PSL, Polska 2050)
Zobacz także
Wyborcy opozycji (PiS, Konfederacja, Razem, KKP)
Wcześniej wybrano też najlepszego prezydenta po 1989 roku
Na początku czerwca spłynęły też wyniki sondażu Instytutu Badań Rynkowych i Społecznych (IBRiS) przeprowadzonego na zlecenie dziennika "Rzeczpospolita" – w badaniu zapytano o najlepszego prezydenta Polski po 1989 roku. Bezapelacyjnym zwycięzcą został Aleksander Kwaśniewski, na którego wskazało aż 40,8 proc. ankietowanych. Drugie miejsce w tym badaniu zajął nieżyjący Lech Kaczyński, gromadząc 23,5 proc. głosów.
Co jednak najważniejsze z perspektywy dzisiejszej polityki, trzecie miejsce i zarazem ostatni stopień podium przypadł urzędującemu Karolowi Nawrockiemu. Obecny prezydent zebrał poparcie na poziomie 21,1 proc. wskazań.
Tuż za podium znalazł się przywódca "Solidarności" i zarazem pierwszy wybrany w wolnych wyborach powszechnych prezydent, czyli Lech Wałęsa. Jeszcze słabiej w oczach opinii publicznej wypada Andrzej Duda. Zdobył on 2,4 proc. wskazań, co po pełnych dwóch kadencjach spędzonych na najważniejszym stanowisku w państwie można uznać za wynik wyjątkowo bolesny.
Niewiele gorszy rezultat, bo 1,7 proc. poparcia, otrzymał Bronisław Komorowski. Stawkę zamknął generał Wojciech Jaruzelski. Jego dość krótką prezydenturę w okresie transformacji ustrojowej jako najlepszą oceniło zaledwie 0,1 proc. badanych.




