
Światowy gigant IKEA właśnie potwierdził, że po 25 latach wycofuje ze sprzedaży jedną z najbardziej kultowych serii mebli. Te komody, stoliki nocne i łóżka królują w polskich domach od dawna. Teraz jest ostatni moment, aby jeszcze je kupić, zanim na dobre znikną z asortymentu sklepu.
Szwedzki gigant meblowy IKEA to sieć znana chyba każdemu Polakowi i nie trzeba jej nikomu przedstawiać. Jedni cenią ją za minimalistyczny i nowoczesny design, inni za niskie ceny w stosunku do dobrej jakości, a jeszcze inni za kultowe klopsiki, w których smaku zrobiono już nawet lizaka Chupa Chups. Sklep właśnie poinformował jednak o najnowszej decyzji wycofania ze sprzedaży hitowej serii mebli, która od lat była chętnie kupowana przez klientów.
Koniec epoki mebli MALM
Kto z nas nie kojarzy tych charakterystycznych łóżek i komód? Wyróżniają się prostymi wykończeniami, które idealnie wpasowywały się w estetykę minimalizmu oraz styl skandynawski. Dostępne były przede wszystkim w tradycyjnych, białych odcieniach, ale w ofercie pojawiały się również wersje kolorystyczne, takie jak jasnoróżowe czy pomarańczowe. W polskich domach są one niezwykle częstym widokiem – ba, sama nawet posiadam tę białą komodę w wersji z trzema szufladami.
Mowa tutaj oczywiście o popularnej serii MALM. Sieć IKEA podjęła decyzję, że meble te znikną już niebawem ze sklepowych półek. Po 25 latach obecności na rynku rozpoczął się proces stopniowego wygaszania tej linii i zastępowania jej zupełnie nowymi propozycjami projektantów. Już teraz na stronie internetowej sklepu większość produktów z serii MALM jest już niedostępna.
Zobacz także
Globalna decyzja sieci. Meble MALM będą znikać etapami
Teresa Teleżyńska, liderka ds. Public Relations IKEA Retail w Polsce, przekazała w rozmowie z portalem WP Finanse, że zmiana ta dotyczy rynku na całym świecie, w tym również polskiego. Poszczególne artykuły znikną ze sprzedaży jeszcze w tym roku, co jak widać już się zaczęło.
"Decyzja ta ma charakter globalny i dotyczy wszystkich organizacji franczyzowych IKEA na świecie, w tym również rynku polskiego. Proces będzie odbywał się płynnie i etapowo. Pierwsze zmiany w dostępności asortymentu zaczną pojawiać się w 2026 r., a na poszczególnych rynkach mogą potrwać do 2027 r." – wyjaśniła przedstawicielka firmy.
Rzeczniczka dodała, że zaplanowane wycofywanie produktów obejmie w pierwszej kolejności asortyment sypialniany. Chodzi tu przede wszystkim o ramy łóżek, stoliki nocne, toaletki oraz większość dostępnych komód.
Nowe potrzeby klientów IKEA
Jak jednak zaznaczyła Teleżyńska, poszczególne komody z serii MALM pozostaną jeszcze przez jakiś czas w oficjalnej sprzedaży IKEA. Powodem jest to, że klienci nadal chętnie szukają dokładnie takiego designu i konkretnych rozwiązań, jakich szwedzka marka nie oferuje jeszcze w żadnej ze swoich nowszych kolekcji. W sklepach będzie można zatem wciąż nabyć niektóre warianty tych mebli.
Władze firmy podkreślają jednocześnie, że cała operacja to od dawna przemyślany krok. Robiąc miejsce w magazynach, sieć po prostu przygotowuje się do wypuszczenia na rynek zupełnie nowych kolekcji. Zgodnie z zapowiedziami mają one oferować innowacyjne projekty, które będą znacznie lepiej odpowiadać na codzienne problemy i współczesne potrzeby użytkowników. Taki ruch ma zagwarantować marce utrzymanie konkurencyjności i stałe podążanie za zmieniającymi się trendami.
Przy okazji warto przypomnieć, że podczas wizyty w sklepach IKEA – czy to w poszukiwaniu klopsików, czy mebli – można też wymienić swoje butelki kaucyjne w ich specjalnym butelkomacie, który działa zupełnie inaczej niż te znane nam z Biedronek czy Lidlów, ponieważ kaucja jest zwracana wprost na nasze konto.






