Biznesmen wkładający pieniądze do portfela
Wakacje od ZUS to szansa na duże oszczędności. Wymagają jednak wcześniejszego planowania. Fot. Kamil Zajaczkowski / Shutterstock

Polscy przedsiębiorcy mogą uniknąć raz w roku płacenia składek na ubezpieczenia społeczne za wybrany miesiąc. Wystarczy złożyć wniosek do ZUS, by zaoszczędzić nawet blisko dwa tysiące złotych. Gdzie tkwi haczyk? W zasadzie nigdzie, ale trzeba przestrzegać kilku zasad.

REKLAMA

Ulga polega na przejęciu finansowania składek przedsiębiorcy przez budżet państwa. Zwolnienie obejmuje obowiązkowe ubezpieczenia emerytalne, rentowe i wypadkowe, dobrowolną składkę chorobową oraz ewentualne wpłaty na Fundusz Pracy i Fundusz Solidarnościowy.

Przedsiębiorca nie musi w tym czasie zawieszać swojej działalności, a opłacone przez państwo składki wliczają się do jego przyszłej emerytury czy renty. I nie trzeba zgłaszać tego tylko w wakacje, ale przez cały rok. Jednak okres letni to dla wielu biznesmenów czas posuchy, stąd korzystają z tego właśnie teraz.

Wakacje składkowe wymagają odpowiedniego planowania

Dedykowany wniosek RWS należy złożyć wyłącznie drogą elektroniczną przez portal eZUS. Urząd wyraźnie zaznacza, że dokumenty muszą wpłynąć w miesiącu poprzedzającym ten, za który biznesmen chce uzyskać zwolnienie.

W połowie lata wciąż można zaplanować przerwę od przelewów. Składając dokumenty w lipcu, można uzyskać wsparcie za sierpień. Instytucja przestrzega jednak przed błędami. "Jeśli złożysz wniosek w innym terminie, np. dwa miesiące wcześniej lub już w miesiącu, za który masz być zwolniony, to go nie rozpatrzymy" – czytamy w oficjalnym komunikacie ZUS.

Trzeba też pamiętać o ewentualnych minusach, ponieważ w wolnym miesiącu nadal obowiązuje uregulowanie ubezpieczenia zdrowotnego oraz wysłanie do urzędu deklaracji rozliczeniowych.

Kto skorzysta na uldze z ZUS?

ZUS tłumaczy, że jest to opcja skierowana osób prowadzących pozarolniczą działalność gospodarczą z wpisem do rejestru CEIDG, a także do komorników sądowych. "Z wakacji składkowych możesz skorzystać za jeden miesiąc w danym roku" – wyjaśniają urzędnicy.

Trzeba uważać na limity wielkościowe. W miesiącu przed złożeniem wniosku w firmie może podlegać ubezpieczeniom maksymalnie dziesięć osób, wliczając w to samego właściciela, pracowników, zleceniobiorców oraz osoby współpracujące.

Urzędnicy weryfikują również roczny przychód. Nie może on przekroczyć równowartości 2 mln euro w przynajmniej jednym z dwóch ostatnich lat przed rokiem zgłoszenia. Wnioskujący podlega też limitowi pomocy de minimis, ponieważ ulga wlicza się do łącznej puli 300 tys. euro przewidzianej na 3 ostatnie lata i także nie można jej przekroczyć.

Ile pieniędzy zostanie w kieszeni przedsiębiorcy?

W 2026 roku maksymalna oszczędność z tytułu wakacji składkowych wynosi 1926,76 zł. Dotyczy to biznesmenów opłacających pełne stawki od minimalnej podstawy, włączając w to dobrowolne ubezpieczenie chorobowe oraz fundusze państwowe.

Wakacje składkowe mogą poprawić płynność firmy, ale nie oznaczają całkowitego zwolnienia z obowiązków wobec ZUS. Przedsiębiorca nadal musi opłacić składkę zdrowotną oraz należności za zatrudnione osoby. Warto też pamiętać, że przyznanie ulgi nie kończy formalności – za wybrany miesiąc trzeba złożyć wymagane dokumenty rozliczeniowe, w tym ZUS RCA z odpowiednim kodem wakacyjnym oraz ZUS DRA.

Joanna Łuksza

kierownik Zespołu Ekspertów Księgowych w IFIRMA.PL.

Bez dobrowolnej składki chorobowej zysk wynosi 1788,29 zł. Właściciele mikrofirm na preferencyjnych stawkach także zyskają. Przy opłacaniu preferencyjnego ZUS-u ze składką chorobową oszczędność sięga 456,18 zł. W przypadku Małego ZUS Plus suma zależy już od indywidualnie wyliczonej podstawy wymiaru.

Opłacanie składek od wyższej podstawy nie zwiększy kwoty zwolnienia. Państwo i tak przeliczy wszystko od najniższej wymaganej dla danej działalności podstawy wymiaru.