Mężczyzna przy laptopie na pomoście nad jeziorem
Urlop przedsiębiorcy to częste balansowanie między pracą a odpoczynkiem. Przed wyjazdem zadbaj o formalności Fot. Vera Petrunina / Shutterstock

Lato to czas wyjazdów wakacyjnych, ale nie wszyscy mogą skorzystać z płatnego urlopu. Właściciele firm czy freelancerzy na B2B czasem muszą ostro kombinować, by w ogóle móc odpocząć. Jak legalnie zrobić sobie przerwę i nie zrujnować biznesu?

REKLAMA

Jesteśmy w czasie wielkich zmian na polskim rynku pracy. Od 8 lipca 2026 roku Państwowa Inspekcja Pracy dysponuje nowymi uprawnieniami. Inspektorzy mogą teraz bez wyroku sądu przekształcać pozorne umowy B2B na etaty, a w tropieniu pomaga im specjalny algorytm i system KSeF.

Kontrole i nowe kary dla firm sięgające 60 tys. zł nie czekają jednak każdego, a człowiek chciałby po prostu skorzystać z uroków lata. Odpoczynek na swoim wymaga po prostu strategicznego podejścia. Brak urlopu wypoczynkowego z urzędu nie oznacza przecież, że musimy pracować bez przerwy.

Płatny urlop na B2B w świetle przepisów

Zasadniczo kontrakt B2B nie podlega pod Kodeks pracy. Samozatrudniony to w świetle prawa niezależny przedsiębiorca, a nie pracownik, dlatego ustawowo żadne dni wolne po prostu mu nie przysługują.

Praktyka rynkowa pokazuje jednak, że da się wynegocjować płatne lub bezpłatne okresy niewykonywania usług. Podstawą prawną stają się wtedy odpowiednie zapisy w umowie. Warto więc o tym pamiętać przy podpisywaniu papierów.

"Jest to możliwe np. w sytuacji, kiedy kontrahent odmawia udzielenia przerwy lub nie wypłaca wynagrodzenia za ten okres. Samozatrudniony może wystąpić z roszczeniem o zapłatę wynagrodzenia za czas przysługującej 'przerwy', powołując się na naruszenie umowy" – tłumaczy Paulina Chwil z ekspertka ds. ZUS i Prawa Pracy oraz Księgowa Prowadząca z CashDirector S.A..

Ekspertka dodaje, że w razie sprzeciwu kontrahenta, sprawę rozstrzyga się w postępowaniu cywilnym. Przy uznaniu B2B za zatrudnienie stricte pozorne, poszkodowanemu należy się ekwiwalent urlopowy za cały sporny okres.

Zawieszenie działalności, wakacje składkowe i workation

Gdy nasze wczasy mają potrwać minimum 30 dni, najlepszym rozwiązaniem bywa zawieszenie działalności gospodarczej. Taki krok zwalnia ze składek ZUS, ale zabrania świadczenia usług na rzecz klientów.

Jeśli nie chcemy w pełni zamrażać biznesu, ratunkiem są wakacje składkowe. "Samozatrudniony korzystający z wakacji składkowych ma 2 wyjścia: może prowadzić firmę lub udać się na zasłużony urlop i przeznaczyć zaoszczędzone środki na rekreację" – wyjaśnia Paulina Chwil.

Coraz popularniejszym kompromisem bywa workation, polegające na łączeniu wakacji z pracą zdalną. Badania pokazują, że Polacy masowo chcą pracować z plaży lub lasu. Daje to freelancerom sporą swobodę w ustalaniu rytmu dnia.

Magdalena Kubiak, księgowa w CashDirector S.A., wskazuje na ogromną rolę technologii w takim modelu. "Cyfryzacja rozliczeń, w tym KSeF, daje przedsiębiorcom większą swobodę w zarządzaniu firmą także podczas urlopu" – zaznacza specjalistka.

Właściciele firm muszą jednak bardzo mocno pilnować danych poza Europejskim Obszarem Gospodarczym. Praca z państw takich jak np. Tajlandia, Indie czy Meksyk grozi bowiem transferem wrażliwych informacji do krajów, które nie gwarantują europejskich standardów ochrony prywatności.

Jak wliczyć wyjazd do kosztów firmy?

Odliczenie wyjazdu od podatku to opcja dla przedsiębiorców opodatkowanych według skali lub podatkiem liniowym. Wymaga ona jednak bardzo mocnych dowodów na biznesowy cel podróży.

Prowadzenie działalności gospodarczej często wiąże się z koniecznością stałego kontaktu telefonicznego i mailowego z klientami oraz współpracownikami. Dlatego też należności za internet i telefon – w tym dodatkowe opłaty, np. za włączenie roamingu – można zakwalifikować jako koszty uzyskania przychodu. Warunkiem jest jednak to, aby w tym czasie działalność firmy nie była zawieszona.

Magdalena Kubiak

Księgowa Prowadząca w CashDirector S.A.

Urzędy Skarbowe akceptują opłaty za internet, roaming, bilety na targi, faktury za wynajem stoiska oraz potwierdzenia udziału w szkoleniach. Jeśli stawiamy na workation z hotelem, podstawą rozliczenia pozostaje rachunek wystawiony na firmę. Osobnym, równie śliskim tematem jest to, kiedy lunch można rozliczać w kosztach firmowych.

Granica między pracą a wypoczynkiem bywa cienka. Koszty zakwaterowania dla rodziny zawsze są wydatkiem prywatnym, nawet przy jednoczesnym wykonywaniu obowiązków zawodowych przez przedsiębiorcę. Przydatne w udowodnieniu celu służbowego są maile do klientów, historie prowadzonych projektów czy materiały z wydarzeń branżowych. Każdy taki wydatek najlepiej na bieżąco konsultować z naszą księgowością.