
Sobotnie przedpołudnie zaczęło się fatalnie dla użytkowników ChatGPT i Gemini. Dwa najpopularniejsze modele językowe odmówiły posłuszeństwa i przestały pomagać użytkownikom. Utrudnienia dotyczą zwykłych zapytań, ale problemy mają także ci, którzy dzięki nim pracują.
Nie tak miało wyglądać sobotnie przedpołudnie zdaniem wielu użytkowników AI. W najgorszej sytuacji są ci, którzy korzystają z ChatGPT. To właśnie jego awaria wymazała historię czatów i w zasadzie uniemożliwiła korzystanie z jego zasobów.
Awaria ChatGPT. Gemini też ma swoje problemy, ale jeszcze działa
Lista zarzutów wobec awarii ChatGPT jest dość długa. "Zniknęły konwersacje, czat się nie ładuje, nie da się nic wysłać, obrazów też nie wczytuje. Problem zarówno na stronie GPT, jak i aplikacji" – informują użytkownicy za pośrednictwem serwisu DownDetector. Tysiące zgłoszeń problemów zaczęły napływać ok. godziny 11:00. Problem dotknął nie tylko polskich użytkowników. Na platformie X można znaleźć wiele anglojęzycznych wpisów mówiących o trwających utrudnieniach, przez co awaria ChatGPT i Gemini błyskawicznie stała się głównym tematem sieci.
Użytkownicy zgłaszają powolne ładowanie strony, błędy typu 503 i generalnie brak możliwości płynnego korzystania z narzędzia ChatGPT. Firma OpenAI, będąca jego właścicielem, oficjalnie przyznała, że ma problemy z działaniem. "Podwyższone wskaźniki błędów. Wdrażamy środki zaradcze i monitorujemy odzyskiwanie" – głosi oficjalny status aktualnej awarii. Co ciekawe, pogorszenie sytuacji miało miejsce ok. godziny 11:00, ale mniejsze usterki i potknięcia w ChatGPT notowane są od mniej więcej doby. A to tylko dodatkowo irytuje użytkowników.
Jak natomiast wygląda sytuacja z Gemini? Narzędzie od Google od piątku miewa problemy z płynnym ładowaniem odpowiedzi. W systemie DownDetector widać wzrost liczby zgłoszeń awarii ok. godziny 11:00, a 66 proc. z nich dotyczyło niewłaściwego działania aplikacji, co potęguje ogólną złość spowodowaną awarią ChatGPT i problemami Gemini.
Zobacz także
Jak długo potrwa awaria ChatGPT? Trudno przewidzieć
ChatGPT stał się dla wielu osób następcą wyszukiwarki Google. Szukamy w nim informacji i ciekawostek, ale jest to także dostawca stałych usług ułatwiających i usprawniających codzienną pracę. Niektórzy poszli jeszcze dalej – ChatGPT odpowiada za nich na Tinderze i podpowiada, jak prowadzić prywatne rozmowy. Wykorzystujemy go do pisania maili, tworzenia haseł marketingowych, ale i analiz danych czy planowania strategii. Nawet czat GPT za darmo potrafi więcej niż myślisz.
To właśnie z powodu wszechstronności tego narzędzia awaria jest wyjątkowo dotkliwa i uciążliwa. Wiele osób nie może pracować, ponieważ nie ma dostępu do historii czatów, co w dyskusji o tym, czy AI zabierze nam pracę, brzmi dziś wyjątkowo ironicznie. Oliwy do ognia dolewa fakt, że to już kolejna na przestrzeni kilku dni usterka tego systemu. A to doprowadza do frustracji zwłaszcza osoby, które płacą za miesięczną subskrypcję i z powodu kolejnych problemów nie mogą z niej korzystać.
Firma OpenAI prowadzi już działania mające przywrócić płynne działanie swoim narzędziom. Usługa FedRAMP po pierwszych problemach wróciła do normalnego funkcjonowania. Pozostaje więc mieć nadzieję, że w najbliższych godzinach również ChatGPT wróci do pełnej sprawności.






