Jaki smartfon czy telewizor wybrać? Ekspert radzi. Zobacz to, zanim wydasz pieniądze!
Jaki smartfon czy telewizor wybrać? Ekspert radzi. Zobacz to, zanim wydasz pieniądze! fot. naTemat

Telefony są lepsze niż kiedykolwiek, telewizory nie muszą psuć się chwilę po gwarancji, a kilkuletni flagowiec wciąż może być świetnym zakupem. Problem leży gdzie indziej: producenci kontrolują aktualizacje, usługi i dane. – W każdej chwili można nas skłonić do zakupu nowego produktu, mimo że go nie potrzebujemy – mówi Maciej Gajewski ze Spider’s Web w "Wieczorze naTemat".

REKLAMA

Czy telefon za 6 tys. zł naprawdę jest trzy razy lepszy od modelu za 2 tys. zł? Czy warto kupować kilkuletnie flagowce? Jaki telewizor wybrać: OLED, QLED czy Mini LED? I czy składany smartfon za 10 tys. zł ma jakikolwiek sens?

Gościem Jakuba Kralki w programie "Wieczór naTemat" jest Maciej Gajewski, dziennikarz technologiczny Spider’s Web. W rozmowie bez marketingowego zadęcia wyjaśnia, jak dziś rozsądnie kupować elektronikę i na czym nie warto przepłacać.

Sprzęt działa, ale producent może go "wyłączyć"

Twój telefon może działać bez zarzutu, telewizor nadal oferować świetny obraz, a kupiona gra wciąż widnieć na koncie. Mimo to z dnia na dzień możesz stracić możliwość bezpiecznego korzystania z urządzenia albo dostęp do cyfrowego produktu.

– Telefon może być sprawny, ale bez aktualizacji bezpieczeństwa strach robić na nim przelewy – zauważa Maciej Gajewski. Podobnie jest z telewizorami, inteligentnymi żarówkami czy samochodami zależnymi od chmury.

– Żyjemy w bardzo głupich czasach, ponieważ odbiera nam się coraz więcej własności. Kupując film czy grę, kupujesz prawo do korzystania, które może zostać cofnięte – mówi.

Dlatego przy zakupie liczą się nie tylko parametry, lecz także serwis, długość wsparcia, stabilność producenta i jego podejście do danych.

Telewizor może działać, choć aplikacje już nie

Podobny problem dotyczy telewizorów. Sam ekran może przez lata wyświetlać dobry obraz, ale system Smart TV z czasem przestaje otrzymywać aktualizacje. Wtedy aplikacje mogą działać wolniej albo całkowicie zniknąć.

Gajewski radzi, by nie wymieniać z tego powodu całego urządzenia. Często wystarczy niedroga przystawka, która przywróci dostęp do YouTube’a, serwisów streamingowych i innych usług.

Przy zakupie telewizora warto więc patrzeć nie tylko na jakość obrazu, lecz także na warunki gwarancji i politykę serwisową producenta.

Składany telefon – czy warto?

Gajewski dostrzega zalety składanych smartfonów, szczególnie podczas czytania długich tekstów, grania i pracy na kilku aplikacjach jednocześnie. Po rozłożeniu urządzenie oferuje ekran zbliżony do małego tabletu, a po złożeniu mieści się w kieszeni. Problemem pozostają jednak wysoka cena i większa podatność na uszkodzenia.

Zdaniem dziennikarza zakup takiego telefonu ma sens przede wszystkim wtedy, gdy użytkownik naprawdę wykorzysta dodatkową przestrzeń ekranu. W przeciwnym razie łatwo zapłacić kilka tysięcy złotych więcej za efektowny gadżet, który po krótkim czasie przestanie robić wrażenie.

Nie płać za FOMO. Płać za prywatność

Najczęściej przepłacamy za niewielkie różnice: płynniejsze animacje, prestiż marki i poczucie, że najnowszy model musi być lepszy. – Jest lepiej. Tylko niewiele – podsumowuje Gajewski.

Za co warto dopłacić? Za jakość, której rzeczywiście używamy, możliwość naprawy i ochronę prywatności. Bo dane o zdrowiu, zwyczajach, oglądanych treściach czy kontaktach mogą kiedyś wpłynąć na decyzje podejmowane wobec nas. Najważniejszym kryterium zakupu nie jest więc liczba megapikseli. Jest nim zaufanie.

O tym, jaki sprzęt wybierać, jakie są najnowsze trendy i dlaczego nie warto przepłacać dowiesz się z "Wieczoru naTemat" z Maciejem Gajewskim ze Spider's Web. Zobacz go na naszym kanale YouTube pod tym linkiem.