Nie żyje Mateusz Bąk, legenda Lechii Gdańsk
Nie żyje Mateusz Bąk, legenda Lechii Gdańsk Fot. Facebook / Lechia Gdańsk

Smutne wieści dotarły do całej społeczności Lechii Gdańsk. W wieku zaledwie 43 lat zmarł Mateusz Bąk, legendarny bramkarz, który wraz z Biało-Zielonymi przebył drogę z piłkarskiej A-Klasy do Ekstraklasy.

REKLAMA

Informację o śmierci piłkarza przekazano na profilu Lechii Gdańsk na Facebooku. Mateusz Bąk był postacią nietuzinkową. Jego historia w klubie z Pomorza to niemal gotowy scenariusz na film. Był bramkarzem, który przemierzył z gdańską drużyną całą ścieżkę odbudowy.

"Smutne wieści dotarły do całej społeczności Lechii Gdańsk. W wieku 43 lat zmarł Mateusz Bąk – legendarny bramkarz, który wraz z Biało-Zielonymi przebył drogę z A-Klasy do Ekstraklasy. Rodzinie i bliskim składamy głębokie wyrazy współczucia" – czytamy w komunikacie opublikowanym w poniedziałek wieczorem (3 sierpnia) na profilu klubu.

Mateusz Bąk nie żyje. Legendarny bramkarz Lechii Gdańsk miał 43 lata

"Dziennik Bałtycki" przypomina, że kiedy w trudnych momentach dla gdańskiego futbolu klub musiał startować od najniższych szczebli rozgrywkowych, Mateusz Bąk stawał między słupkami i walczył o powrót Biało-Zielonych na piłkarską mapę Polski. Jego postawa na boisku i poza nim sprawiła, że zyskał ogromny szacunek u kibiców, stając się żywą legendą i jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli współczesnej historii Lechii.

"Jedna z największych legend w historii Biało-Zielonych i symbol odbudowy klubu z początku XXI wieku" – wspomina piłkarza "Dziennik Bałtycki". Wiadomość o śmierci 43-latka wywołała ogromne poruszenie. W mediach społecznościowych pojawiają się liczne wspomnienia, kondolencje oraz słowa żalu ze strony byłych kolegów z boiska, przedstawicieli klubu i kibiców, dla których "Bąku" był kimś więcej niż tylko zawodnikiem.

Śmierć Mateusza Bąka to ogromna strata dla gdańskiego sportu. Mimo młodego wieku pozostawił po sobie ślad, który na zawsze zapisze się w historii Lechii Gdańsk.

Mateusz Bąk przeszedł z Lechią drogę od A-klasy do Ekstraklasy

Mateusz Bąk urodził się 24 lutego 1983 roku w Pruszczu Gdańskim. Przygodę z piłką zaczynał w Jantarze Pruszcz Gdański, skąd jako junior trafił do Lechii Gdańsk. W 2001 roku klub musiał wystartować w rozgrywkach od A-Klasy. To między innymi dzięki postawie "Bączka" między słupkami Lechia rozpoczęła powrotną podróż na salony. Co więcej, Mateusz Bąk był jedynym piłkarzem, który przeszedł z klubem całą drogę od najniższej do najwyższej klasy rozgrywkowej w 2008 roku. Trudne chwile wracały zresztą do Gdańska także później – pod koniec 2024 roku Lechia z zawieszoną licencją była o krok od wykluczenia z rozgrywek.

"Przez kolejne lata, mimo zmieniających się trenerów i konkurencji, pozostawał podstawowym bramkarzem zespołu i jednym z liderów szatni. Wielokrotnie podkreślał, że jego sukces jest efektem ciężkiej pracy oraz wsparcia kolegów z drużyny. Był niezwykle skromnym człowiekiem, zawsze otwartym na kibiców. Lechia była całym jego życiem i wielką miłością" – czytamy w artykule "Dziennika Bałtyckiego".

Kiedy Lechia awansowała do Ekstraklasy, Mateusz Bąk trafił do portugalskiego Marítimo. W swojej karierze występował też w Wiśle Płock, Podbeskidziu Bielsko-Biała i bułgarskim Etyru Wielkie Tyrnowo. Przed sezonem 2013/2014 powrócił na Pomorze i w kolejnych dwóch sezonach rozegrał 48 spotkań w Ekstraklasie. Zakończył karierę w 2017 roku, oczywiście w koszulce Lechii. Do 2022 roku pracował już jako trener bramkarzy w akademii Lechii. W 2020 roku, w plebiscycie zorganizowanym z okazji 75-lecia klubu, kibice wybrali go najlepszym bramkarzem w historii gdańskiej drużyny.