Wentylator pokojowy i zamrożona butelka z wodą w mieszkaniu.
Zwykły wiatrak można łatwo zamienić w klimatyzator. Wystarczy butelka z lodem Fot. INNPoland.pl / materiały własne

Końca upałów nie widać, a brak klimatyzacji w domu zamienia go w istny piekarnik. Na szczęście istnieje bardzo prosty patent z plastikową butelką, który przynosi natychmiastową ulgę w najgorętsze dni. Nie możemy też zapominać o popularnym micie dotyczącym wietrzenia mieszkania.

REKLAMA

Termometry w wielu regionach kraju pokażą dziś nawet 38 stopni Celsjusza (w cieniu!), a synoptycy z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej nie mają dobrych wieści na nadchodzące dni. Ekstremalne temperatury utrzymają się w Polsce jeszcze przez długi czas. Montaż klimatyzacji w sezonie graniczy z cudem, dlatego warto sięgnąć po sprawdzone domowe metody ratunkowe.

Domowy patent z zamrożonej butelki na afrykański skwar

Zbicie temperatury w pokoju nie wymaga wcale inwestycji rzędu kilku tysięcy złotych i oczekiwania na wolny termin u fachowców. Serwis INNPoland przetestował domowy sposób na upał, czyli klimatyzator z butelki z lodem i wiatraka.

"W ramach walki z upałami wypróbowałam już zatem zarówno wieszania na oknie mokrych prześcieradeł, jak i spania w mokrych skarpetkach (!) – i choć wyobrażam sobie teraz wasze pełne zdumienia miny, to ten sposób rzeczywiście działa! Jednak najlepszym i najbardziej skutecznym sposobem na schłodzenie pomieszczenia i samej siebie okazało się stworzenie własnej roboty klimatyzatora" – pisała Patrycja Wszeborowska.

Choć nie obniży on temperatury w całym domu tak mocno jak tradycyjna klimatyzacja, gwarantuje punktowe orzeźwienie. Zimne powietrze ochłodzi w ten sposób osobę siedzącą bezpośrednio w zasięgu urządzenia i butelki. Parujący lód pochłania ciepło z otoczenia, a podmuch wiatru natychmiast rozprowadza przyjemny chłód po pomieszczeniu. Podobne rozwiązania stosowane są na oknach we Włoszech i Hiszpanii, gdzie takie temperatury to norma.

Jak zrobić "klimatyzator" DIY z zamrożonej butelki?

Sama konstrukcja zajmuje dosłownie moment, ale trzeba się do tego wcześniej przygotować. Jeśli zaczniemy teraz, to na wieczór i tropikalną noc powinniśmy mieć wszystko gotowe.

  • Przygotuj zwykły domowy wentylator pokojowy oraz głęboką miskę.
  • Znajdź plastikową butelkę po wodzie mineralnej i napełnij ją w 70 proc. wodą.
  • Dosyp do środka sól kamienną stanowiącą około 10 proc. objętości. Dodatek soli obniża temperaturę zamarzania, dzięki czemu lód staje się znacznie zimniejszy i wolniej się topi.
  • Włóż przygotowaną butelkę na kilkanaście godzin do zamrażalnika.
  • Postaw zamrożoną butelkę w misce tuż przed pracującymi łopatkami wentylatora. Miska uchroni podłogę przed mokrymi plamami ze skraplającej się wody.
  • Błędy podczas upałów. Wietrzenie mieszkania tylko o jednej porze

    Sama butelka z lodem niewiele pomoże, jeśli do wnętrza stale napływa skrajnie gorące powietrze z zewnątrz. Najczęstszym błędzie popełnianym masowo przez Polaków jest otwieranie okien w ciągu upalnego dnia. Przynosi to efekt całkowicie odwrotny do zamierzonego i drastycznie podnosi temperaturę w pokojach.

    QUIZ: 10 podchwytliwych pytań o stolice świata

    logo
    Quiz

    1 / 10 Zacznijmy od czegoś prostego. Stolicą słonecznej Malty jest:

    Wietrzyć mieszkanie powinniśmy właściwie tylko i wyłącznie w nocy. Okna można otworzyć po zmroku i zamknąć je wcześnie rano. W ciągu dnia okna muszą pozostać bezwzględnie zamknięte, by nie wpuszczać żaru do domu.

    Dodatkowo zasłonięcie szyb grubymi roletami czy folią odetnie dopływ nagrzewających promieni słonecznych. Warto też ograniczyć pieczenie oraz smażenie potraw. Pracujący piekarnik i płyta indukcyjna generują potężne ilości niepotrzebnego ciepła wewnątrz mieszkania.