Napój izotoniczny, napój, domowy napój, woda, cytryna, szklanka
W domu możesz zrobić swój własny napój izotoniczny, który w upały potrafi uratować Fot. Unsplash.com / @franhotchin

W trakcie obecnej fali upałów przede wszystkim musimy pamiętać o ciągłym nawadnianiu – dla nikogo nie jest to chyba zdziwieniem. A pomóc nam w tym mogą napoje izotoniczne. Nie musimy jednak kupować sklepowych wersji ze słodzikami, a zrobić swój własny, całkowicie naturalny i prosty domowy izotonik tylko z 4 składników.

REKLAMA

Alerty RCB rozbrzmiewają w naszych telefonach od kilku dni i nieustannie przypominają o nadchodzących upałach. Naturalnie szukamy więc drobnych pomocy w przetrwaniu tych trudnych dni – a to robiąc lekkie zupy z przepisu Roberta Makłowicza, a to kupując w sklepach Action tajski sposób na upały za jedyne 2,70 zł.

W tym wszystkim oczywiście nie możemy zapominać o ciągłym nawadnianiu. Tutaj również możemy sobie trochę pomóc, sięgając po napoje izotoniczne. A po co wydawać na nie pieniądze w sklepie, skoro w domu możemy przygotować sobie taki specjał wyłącznie z 4 składników, które na pewno mamy pod ręką. No i nie trzeba wychodzić na zewnątrz...

Na czym polega filozofia napoju izotonicznego?

Z naukowego punktu widzenia izotonik to płyn, którego stężenie i ciśnienie osmotyczne są bardzo zbliżone do naturalnych płynów ustrojowych człowieka. Przekładając to na prosty język: to napój, który po prostu nawadnia nasz organizm trochę skuteczniej i szybciej niż zwykła woda.

Aby tak się stało, musi posiadać trzy podstawowe składniki. Pierwszym jest – niespodzianka – woda, czyli absolutna podstawa, bez której ani rusz. Drugim filarem są elektrolity (np. potas, magnez, sód) które bezpośrednio nawadniają komórki i uzupełniają wypłukane minerały. Trzeci element to węglowodany, odpowiedzialne za szybkie dostarczenie nam potrzebnej energii.

Wbrew powszechnym stwierdzeniom, napoje izotoniczne przydają się nie tylko wyczynowym sportowcom po treningu. Ich właściwości są zbawienne właśnie podczas fal upałów. To w tak wysokich temperaturach tracimy z potem najwięcej składników mineralnych, przez co niezwykle szybko się odwadniamy i opadamy z sił. Izotoniki pozwalają utrzymać odpowiednią wydolność organizmu i skutecznie opóźniają poczucie zmęczenia. W skrócie: oprócz ugaszenia pragnienia i nawodnienia, dodatkowo dostarczają nam niezbędnej do funkcjonowania energii.

Tani i naturalny. Przepis na domowy izotonik

Przygotowanie własnego napoju izotonicznego to bardzo dobre rozwiązanie dla naszego zdrowia i portfela. Większość gotowych izotoników dostępnych na rynku, oprócz zwykłego cukru, ma w swoim składzie także słodziki, których picie w nadmiarze nie jest zalecane. Domowy wariant jest natomiast w stu procentach naturalny. Do jego przygotowania wystarczą:

  • 500 ml niegazowanej wody (najlepiej sprawdzi się tutaj woda wysokozmineralizowana),
  • 1 łyżka prawdziwego miodu (naturalne źródło węglowodanów, które dostarczają organizmowi energii),
  • Sok wyciśnięty z 1/2 cytryny (dla orzeźwienia i znacznie lepszego smaku),
  • Solidna szczypta soli (najlepiej morskiej lub himalajskiej – to najważniejszy element całej mikstury, ponieważ skutecznie uzupełnia sód, który tracimy z organizmu wraz z potem),
  • Opcjonalnie: kilka listków świeżej mięty lub plasterek świeżego ogórka, jak kto woli.
  • A wykonanie jest banalnie proste. Wystarczy wrzucić wszystko do naczynia i energicznie zamieszać, aby składniki dokładnie się ze sobą połączyły i rozpuściły. Jeśli po jakimś czasie znudzi ci się smak, sok z cytryny możesz zawsze bez problemu podmienić na wyciśniętą limonkę, pomarańczę, czy jaki inny owoc sobie wymarzysz – nawet malinotruskawkę (która naprawdę istnieje). Mamy w tej kwestii całkowicie wolne pole do popisu, jednak pamiętajmy zawsze o najważniejszej, żelaznej bazie. Każdy dobry izotonik potrzebuje wody, soli i miodu.