
Jesteśmy właśnie u progu nagłego zwrotu w pogodzie. Po potężnym skwarze, który nie opuszczał Polaków w środę, przetoczą się nawałnice. W niektórych regionach może być naprawdę niebezpiecznie. IMGW wydał alerty 2 i 3 stopnia.
Za nami środa 5 lipca, kiedy to przypadło apogeum kolejnej fali upałów. Dziś, choć na termometrach będzie mniej o zaledwie kilka stopni, to w niektórych regionach wciąż może być ukrop. Ostrzeżeniami 3 stopnia przed upałami Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej oznaczył całą południowo wschodnią część Polski oraz okolice Torunia, Łodzi, Wrocławia i Legnicy.
Gdzie będą dziś burze? W tych regionach mogą przejść nawałnice z silnym wiatrem i gradem
Kluczowe będzie czwartkowe popołudnie. Słonecznie i bez opadów będzie jedynie na krańcach południowo-wschodnich, Pomorzu Zachodnim oraz ziemi lubuskiej. W pozostałych rejonach kraju musimy przygotować się na silne załamanie pogody – groźnie zrobi się zwłaszcza po południu i wieczorem.
Nad Polską już uformują się gwałtowne układy burzowe, którym towarzyszyć będą ulewy (do 30-40 mm), grad oraz porywisty wiatr, osiągający lokalnie nawet 90-100 km/h. Najtrudniejszych warunków należy spodziewać się w pasie ciągnącym się od Śląska i Małopolski, przez Centrum, aż po północny wschód.
Po przejściu fali burz druga połowa tygodnia zrobi się zupełnie inna w pogodzie. Temperatura spadnie i będzie się stopniowo wypogadzać. Oto prognoza na kolejne dni:
Zobacz także
Lato 2026 przejdzie do historii. Pada rekord za rekordem
Lato 2026 płata nam figle w pogodzie już od samego początku. Wiadomo, że przejdzie do historii jako jedne z najcieplejszych. 28 czerwca w Toruniu padł rekord najwyższej temperatury w Polsce. Termometr pokazał 40,3℃ i tym samym przebita została wartość z 1921 roku, która wynosiła 40,2℃. Potem w Słubicach odnotowano 40,5℃ i jest to nowy rekord ciepła w historii pomiarów. Przy takich temperaturach trzeba brać pod uwagę nowe zagrożenia. Wskazywaliśmy ostatnio przedmioty, które mogą wybuchnąć w upał.
Rekordy temperatur padają także na górzystych terenach. Zaledwie 5 sierpnia na wartości na Śnieżce przebiły wszelkie normy. "Rekord pobity! Na Śnieżce zanotowano 25,8 stopnia Celsjusza, czyli o 0,1 stopnia więcej niż podczas rekordowego pomiaru w czerwcu tego roku" – poinformował w mediach społecznościowych Karkonoski Park Narodowy.




