2m temperature anomaly, mapa z wxcharts.com
Przeogromny upał przeniósł się nad Polskę. Najgorzej w sobotę, niedzielę i poniedziałek. Fot. WXcharts.com

Polska wkracza w jeden z najgorętszych okresów ostatnich lat. Według prognoz IMGW najbliższe trzy dni przyniosą ekstremalne upały, a termometry w niektórych regionach kraju mogą wskazać niewyobrażalne 42°C. Synoptycy ostrzegają przed rekordowym gorącem, burzami i groźnymi zjawiskami pogodowymi.

REKLAMA

Wiele wskazuje na to, że w ciągu najbliższych trzech dni w Polsce będzie jak w piekarniku. Prognozy od dłuższego czasu alarmują o nadchodzącej ekstremalnej fali upałów, w trakcie której termometry mogą przekroczyć barierę 40°C, a nawet dotychczasowy rekord temperatury wynoszący 40,2°C (ustanowiony w Prószkowie niedaleko Opola 29 lipca 1921 roku).

"Uwaga na upał! Niemal cała Polska objęta jest ostrzeżeniami przed wysoką temperaturą, a na przeważającym obszarze kraju obowiązują ostrzeżenia 3. stopnia" – poinformowało dziś rano IMGW.

W komunikacie ostrzegającym przed upałem zalecane jest picie dużej ilości wody i unikanie słońca od godziny 11 do godziny 17. Alerty obowiązują do poniedziałku do godziny 20:00, ale należy na bieżąco sprawdzać ostrzeżenia.

Najgorętszy weekend w historii?

Co szykują dla nas nadchodzące 3 dni? Będzie to bezwzględna walka z upałem, którego od dawna nie widzieliśmy. Podobne fale gorąca występowały m.in. w 2024 roku i 2022 roku, ale tym razem temperatura może okazać się jeszcze wyższa.

Pogoda w sobotę 27 czerwca

Jeśli chodzi o sobotę, najzimniej (o ile o chłodzie w ogóle może być mowa) będzie na wybrzeżu i w górach. W województwie warmińsko-mazurskim, w województwie pomorskim i na pograniczu województw pomorskiego i zachodniopomorskiego, a także w okolicy Suwałk odnotowane zostaną temperatury rzędu 31-32°C. Na samym południu Polski, w Tatrach, termometry pokażą 28°C.

W środkowej i zachodniej części kraju będziemy mieć do czynienia z temperaturami od 33°C do 35°C. Najgorzej będzie w zachodniej i północno-zachodniej części kraju, gdzie możemy spodziewać się nawet 38°C.

logo
źródło: meteo.imgw.pl

Niedziela 28 czerwca to apogeum upału

Data 28 czerwca może zapisać się w historii polskiego klimatu czarnymi (dosłownie) cyframi – w województwie lubuskim temperatura może wynieść nawet 41°C. Lokalne ostrzeżenia wskazują jednak na jeszcze gorszy scenariusz. W aktualnym ostrzeżeniu IMGW w niektórych regionach (głównie północno-zachodnich i zachodnich) prognozowana jest temperatura maksymalna od 36°C do 42°C.

Dalsza część artykułu poniżej.

Sytuacja w środkowej części kraju również nie napawa optymizmem. Tam notowane będą temperatury od 37°C do 39°C. Nieco lepiej będzie w województwie podlaskim (34°C do 36°C), w województwie podkarpackim (35°C) i pomorskim (35°C). Najchłodniej ma być na wybrzeżu, na pograniczu województwa pomorskiego i zachodniopomorskiego (33°C) i w Tatrach (30°C).

Co więcej, w trakcie dnia mogą wystąpić też burze z silnym deszczem, gradem i porywami wiatru. Jeśli tak będzie (w tej chwili prawdopodobieństwo szacowane jest na poniżej 60 proc.), prawdopodobnie obejmą północno-zachodnią część kraju, głównie województwa pomorskie, zachodniopomorskie, lubuskie i wielkopolskie.

logo
źródło: meteo.imgw.pl

Poniedziałek 29 czerwca wygląda nieco lepiej, ale za to wystąpią burze i opady

Ostatni dzień upałów, poniedziałek, przyniesie temperatury rzędu od 38°C do 39°C w środkowej, południowo-wschodniej, wschodniej i południowej części kraju. Na zachodzie miną najpoważniejsze upały, a w województwach lubuskim i wielkopolskim można spodziewać się temperatur od 32°C do 34°C, a na Pomorzu od 28°C do 29°C.

Niestety, i w tym okresie będziemy mieć do czynienia z burzami, gradem i gwałtownymi opadami deszczu.

logo
źródło: meteo.imgw.pl

Na szczęście pogoda wkrótce się zmieni

Długoterminowa prognoza pogody na lato 2026 roku wskazywała na scenariusz, w którym będziemy zmagać się z falami upałów, ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi i okresami ochłodzenia. Dzieje się dokładnie to, a w najbliższym czasie dosłownie dojdzie do "zamarznięcia piekła na naszych oczach".

Jaka jest skala nadchodzącego ochłodzenia? W kolejny weekend w niektórych regionach kraju różnica temperatur między kolejnymi tygodniami może sięgnąć nawet 18°C, a w niektóre dni średnia temperatura nie przekroczy 19°C w skali wojewódzkiej.