
Jeszcze nie jesień, już nie lato. Na pierwszy weekend września mamy dla was sporo kryminałów, trochę gangsterskiego chaosu, amerykańską komedię z Marcinem Dorocińskim w roli agenta KGB i całą masę emocji. Od londyńskiego półświatka i wielkiego technologicznego oszustwa po młodego Anthony'ego Bourdaina i wampiry w XIV-wiecznych Karpatach.
W weekend można robić naprawdę wiele rzeczy, ale można też spędzić go z popkulturą. Polecamy 5 seriali, 4 filmy, 2 gry, 1 muzyczny album oraz 1 książkę, z którymi warto spędzić sobotę i niedzielę.
5 seriali na weekend
Bo nie ma nic lepszego w weekend niż (naprawdę) dobry serial.
1. Dżentelmeni (2024-)
Jeśli lubicie gangsterskie kino Guya Ritchiego, "Dżentelmeni" to serialowa wersja jego charakterystycznego stylu. Eddie Horniman (Theo James) po śmierci ojca niespodziewanie dziedziczy rodzinny majątek, a wraz z nim ogromny, nielegalny biznes. Wplątuje się w interesy przestępczej rodziny Glassów, na czele której stoi Susie (Kaya Scodelario), i szybko odkrywa, że całkiem dobrze odnajduje się w nowym świecie. W najnowszym, drugim sezonie, który właśnie zadebiutował, Eddie i Susie rozszerzają swoje imperium aż na Włochy, a do gry wchodzą kolejni gangsterzy, arystokraci i miliony do zgarnięcia.
2. Obsesja (2026)
Znakomity amerykański serial kryminalny, który ma aż 98 procent pozytywnych recenzji na Rotten Tomatoes. Agentka FBI Alice Black (Emmy Rossum) prowadzi śledztwo w sprawie tajemniczej i przebiegłej seryjnej morderczyni mężczyzn. Gdy losy kobiet zaczynają się splatać, okazuje się, że każda z nich podąża własną drogą ku sprawiedliwości, a granica między dobrem a złem stopniowo zaczyna się zacierać. Dostępne są już wszystkie odcinki "Obsesji", która bezapelacyjnie jest jednym z najlepszych seriali roku.
3. The Act (2019)
Historia, która brzmi jak scenariusz dziwacznego horroru, ale wydarzyła się naprawdę. "The Act" to miniserial oparty na prawdziwej historii Gypsy Rose Blanchard, której matka przez lata wmawiała ciężkie choroby. Kiedy dziewczyna zaczyna odkrywać prawdę o swoim życiu, relacja między nią a Dee Dee staje się coraz bardziej toksyczna i prowadzi do tragedii. Joey King i Patricia Arquette stworzyły tu dwie świetne, momentami przerażające kreacje. To naprawdę mocny true crime.
4. Grzesznica (2017-2021)
Młoda matka nagle zabija na plaży mężczyznę, ale nie potrafi wyjaśnić, dlaczego to zrobiła. "The Sinner" (polski tytuł to "Grzesznica") zaczyna się jak klasyczny kryminał, ale wcale nim nie jest – zamiast pytać tylko o to, kto popełnił zbrodnię, serial próbuje odpowiedzieć na pytanie, dlaczego to zrobił. Każdy z czterech sezonów opowiada inną historię, a kolejne tajemnice prowadzą do traumatycznej przeszłości bohaterów. Mroczny klimat, wciągające zagadki i świetny Bill Pullman w roli detektywa Harry'ego Ambrose'a.
5. Zepsuta krew (2022)
"Zepsuta krew" to serial na faktach, który śledzi karierę Elizabeth Holmes. Amerykanka i jej firma Theranos obiecywały rewolucyjne badania krwi wykonywane z jednej kropli, choć w rzeczywistości ich urządzenia nie działały tak, jak deklarowano, a wiele testów przeprowadzano tradycyjnymi metodami. To historia jednego z największych oszustw we współczesnym świecie biznesu, która wciąga jak najlepszy thriller. Amanda Seyfried w głównej roli jest tutaj doskonała.

4 filmy na weekend
Wolicie filmy niż seriale? Mamy też coś dla was.
1. Tony (2026)
"Tony" to biograficzna opowieść o młodym Anthonym Bourdainie – późniejszym słynnym kucharzu, pisarzu i podróżniku, który zrewolucjonizował sposób opowiadania o jedzeniu. Film przenosi nas do Provincetown w Massachusetts, gdzie Bourdain dopiero zaczyna swoją kulinarną drogę, a doświadczenia z tamtych lat później opisze w swojej bestsellerowej książce "Kitchen Confidential" z 2000 roku. W zmarłego w 2018 roku szefa kuchni wciela się Dominic Sessa ("Przesilenie zimowe), a w obsadzie filmu Matta Johnsona znaleźli się również m.in. Antonio Banderas, Dagmara Domińczyk, Emilia Jones i Leo Woodall. Recenzje są smakowite: "Tony" ma obecnie na Rotten Tomatoes 93 procent pozytywnych opinii od krytyków i 92 procent od widzów.
2. Katastrofa w duecie (2026)
Nowa amerykańska komedia akcji Apple TV ma imponującą obsadę: Ryana Reynoldsa ("Deadpool"), zdobywcę Oscara Kennetha Branagha ("Harry Potter i Komnata Tajemnic") oraz, niespodzianka, Marcina Dorocińskiego (nowego Stanisława Wokulskiego w filmowej "Lalce"), który wciela się w antagonistę, agenta KGB. Film Jonathana Goldsteina i Johna Francisa Daleya dzieje się w czasach zimnej wojny na terenie ZSRR i opowiada o Amerykaninie i Rosjaninie, którzy zawiązują nieoczekiwany sojusz. Recenzje są bardzo dobre (83 procent pozytywnych recenzji na Rotten Tomatoes), a kolejna duża rola Dorocińskiego w zagranicznym filmie jest wystarczającym pretekstem, aby włączyć "Katastrofę w duecie".
3. Piosenki o miłości (2021)
Robert to syn znanego aktora, który marzy o karierze muzycznej, ale brakuje mu autentyczności. Alicja, kelnerka z małego miasta, ma talent wokalny, którego sama nie dostrzega. Szybko staje się natchnieniem Roberta. Znakomite "Piosenki o miłości" Tomasza Habowskiego to czarno-biały dramat o ambicji, różnicach klasowych, twórczym ego i artystycznej niezależności. W rolach głównych zachwycają Tomasz Włosok i Justyna Święs z The Dumplings, a czarno-białe zdjęcia i świetna muzyka robią kameralny, "nowofalowy" klimat.
4. Labirynt (2013)
W deszczowy dzień w małym miasteczku znikają dwie dziewczynki. Kiedy policja nie potrafi znaleźć sprawcy, ojciec jednej z nich (Hugh Jackman) postanawia wziąć sprawy w swoje ręce. "Labirynt" mistrzowskiego Denisa Villeneuve'a ("Diuna", Nowy początek" i nadchodzący film o Jamesie Bondzie) to gęsty, mroczny thriller o desperacji, obsesji i granicy, którą rodzic jest gotów przekroczyć, by uratować swoje dziecko. Im dalej w tę historię wchodzimy, tym bardziej zaciera się granica między ofiarą a oprawcą. W znakomitej obsadzie błyszczą również Jake Gyllenhaal, Viola Davis i Paul Dano. Pozycja obowiązkowa dla widzów o mocnych nerwach.

Dalsza część artykułu poniżej.
Zobacz także
2 gry na weekend
W weekend wolicie poświęcić się graniu? Służymy podpowiedzią.
1. Blood of Dawnwalker (2026)
The Blood of Dawnwalker to świeżynka na rynku gier. Mroczne RPG stworzyło polskie studio Rebel Wolves, założone przez weteranów branży, w tym byłych członków CD Projekt RED. Za reżyserię odpowiada założyciel studia Konrad Tomaszkiewicz, który wcześniej stał na czele słynnego Wiedźmina 3: Dziki Gon.
Akcja dzieje się w XIV-wiecznych Karpatach, opanowanych przez wampiry pod wodzą okrutnego tyrana, kniazia Brencisa. Główny bohater, młody Coen, zostaje przemieniony w tytułowego Dawnwalkera – za dnia pozostaje człowiekiem, a nocą staje się krwiożerczą bestią. Mamy dokładnie 30 dni i nocy, by uratować porwaną rodzinę Coena. Presja uciekającego czasu zmusza nas do podejmowania kolejnych trudnych decyzji, które mogą mieć tragiczne konsekwencje. Pierwsze recenzje są świetne.
2. ZERO PARADES: For Dead Spies (2026)
ZERO PARADES: For Dead Spies to druga gra międzynarodowego studia ZA/UM, twórców kultowego Disco Elysium. Izometryczne, narracyjne RPG szpiegowskie wrzuca gracza w sam środek polityczno-ideologicznej intrygi w fikcyjnym mieście-państwie Portofiro. Jako poturbowana przez los agentka Hershel Wilk musimy odbudować rozbitą sieć kontaktów i zmierzyć się nie tylko z "międzynarodowymi bankierami, zagranicznymi techno-faszystami, psychicznymi sobowtórami, paranoicznym prezenterem telewizyjnym i człowiekiem z pudełkiem zamiast serca", ale również – a może przede wszystkim – z własną psychiką.

1 album na weekend
Przygotowałyśmy też coś dla melomanów (można słuchać na zapętleniu!).
Wolf Alice, Visions of a Life (2017)
"Visions of a Life" Wolf Alice to jeden z tych melancholijnych albumów, których najlepiej słucha się jesienią. Raz uwodzi delikatnością, a za chwilę uderza energią. Londyński zespół z obdarzoną anielskim głosem Ellie Rowsell miesza shoegaze, indie rock, dream pop i grunge, płynnie przechodząc od eterycznych melodii do mocnych gitarowych ścian dźwięku. To album o dorastaniu, relacjach, niepewności i szukaniu własnego miejsca, ale przede wszystkim bardzo emocjonalna podróż, która angażuje od początku do końca.
1 książka na weekend
Weekend wolisz spędzić na czytaniu? Nie ma sprawy, łap książkową polecajkę.
Rebecca F. Kuang, Yellowface (*2023)
* pierwsze wydanie w Polsce
"Yellowface" to książka o pisarce, która kradnie powieść zmarłej koleżance i wydaje ją pod pseudonimem. Odnosi sukces, ale szybko wpada w paranoję. To ostra satyra na współczesny rynek książki, różnorodność kalkulowaną pod zysk i internetowe polowania na autorów. Rebbeca F. Kuang ("Babel, czyli o konieczności przemocy", "Wojna makowa") świetnie pokazuje, jak łatwo ambicja, zazdrość i potrzeba uznania mogą wymknąć się spod kontroli. Wciągający, niewygodny i złośliwy thriller psychologiczny, po którym można zacząć podejrzliwie patrzeć na cały literacki światek.






