
Walka o posłów na prawicy nabrała tempa. Rano punkt zdobył Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego, a kilka godzin później Jarosław Kaczyński wyszedł do dziennikarzy z odpowiedzią, że jeden z posłów wraca. Mamy więc remis, a PiS zachęca kolejnych do zmiany barw.
Sławomir Skwarek został wcześniej wykluczony z klubu PiS, bo nie wystąpił ze stowarzyszenia Rozwój Plus, które założył Morawiecki. W piątek 18 września prezes PiS ogłosił na konferencji prasowej, że poseł wraca.
Klub Rozwój Plus traci posła. Z 41 robi się 40
Klub Rozwój Plus, a więc sejmowa drużyna ludzi Morawieckiego, liczył dotąd 41 posłów. Po odejściu Skwarka zostaje ich 40. Transfer wypadł w ciekawym momencie. W naTemat pisaliśmy, że Morawiecki ma już wicemarszałka Sejmu.
Rano Marcin Horała z Rozwoju Plus pokonał w głosowaniu kandydata PiS Marcina Ociepę 254 do 167. W południe Kaczyński miał dla dziennikarzy własną wiadomość.
– Chciałem powiedzieć państwu, że pan poseł Skwarek wraca do nas. I mam nadzieję, że decyzja podjęta z rozmysłem, bo pan poseł jest znany z tego, że zastanawia się nad swoimi decyzjami – powiedział prezes PiS.
Skwarek wraca do PiS. "Nikt mnie nie przymuszał"
Skwarek przyznał, że dawno nie dostał od kolegów tylu braw co teraz. Z relacji WP wynika, że potem przeszedł do samego powrotu. – Cieszę się z tego powrotu do klubu Prawo i Sprawiedliwość – powiedział.
Do klubu posłów PiS w Sejmie może wrócić od razu. Z partią jest inaczej: członkostwo to osobna sprawa z własną procedurą, a ta, jak przyznał sam poseł, może chwilę potrwać. Skwarek uprzedził też pytania o naciski.
– Chcę też jasno powiedzieć, że nikt mnie do tego nie przymuszał. To jest własna moja decyzja zupełnie, powstała po przemyśleniach – mówił. Jak dodał, zastanawiał się od kwietnia.
Na koniec zwrócił się do kolegów z partii. – Mam nadzieję, że takie brawa dostanę, jak będę występował na mównicy sejmowej od kolegów i koleżanek – powiedział Skwarek.
Zobacz także
Czarnek wzywa posłów Rozwoju Plus do powrotu
Głos zabrał też Przemysław Czarnek, szef lubelskiego okręgu PiS, z którego pochodzi Skwarek. Mówił, że prawica powinna stawiać na pokój i zwycięstwo w przyszłym roku. Powrót posła przedstawił jako wskazówkę dla tych, którzy wciąż są u Morawieckiego.
– To jest kalkulacja, która powinna sprzyjać wszystkim, którzy są jeszcze w Rozwoju Plus, a którzy już widzą, że idzie to w bardzo złym kierunku, przede wszystkim nie dla samych polityków, ale w złym kierunku dla Polski. Dalsze trwanie w tym rozbijaniu prawicy i układanie się z panem Czarzastym, z panem Tuskiem nie sprzyja Polsce najbliższej przyszłości – powiedział Czarnek.
Te słowa padły kilka godzin po tym, jak Horała został wicemarszałkiem także głosami koalicji rządzącej. Podziały nie pomagają żadnej ze stron, bo sondaż po rozłamie w PiS pokazał, że 43,1 proc. badanych widzi w odejściu ludzi Morawieckiego osłabienie całej prawicy.






