Słoik z zielonym pesto
Dwie partie tego samego pesto, jeden podejrzany surowiec. GIS podał szczegóły Fot. Shlomit Koslowe / Shutterstock

Główny Inspektorat Sanitarny w niecały miesiąc opublikował dwa komunikaty w sprawie tego samego produktu znanego producenta. Najpierw wykryto w sosie ślad genu bakterii wywołującej botulizm, a trzy tygodnie później firma prewencyjnie wycofała drugą partię.

REKLAMA

28 sierpnia 2026 roku GIS opublikował pierwsze ostrzeżenie dotyczące pesto. 18 września inspektorat wydał aktualizację, w której poinformował o kolejnym wycofaniu. Oba komunikaty dotyczą sosu marki Łowicz wytwarzanego dla spółki MW FOOD z Wadowic.

Co GIS ustalił w sierpniu w sprawie pesto Łowicz?

GIS pod koniec sierpnia podał, że w czasie badania zleconego przez Państwową Inspekcję Sanitarną wykryto niebezpieczną substancję. "Stwierdzono możliwą obecność toksyny botulinowej w jednej partii zielonego pesto, na podstawie obecności genu ntnh, w jednej próbce produktu pobranego w ramach dochodzenia epidemiologicznego" – czytamy w komunikacie.

Dane wycofanej partii wyglądały tak:

  • Nazwa produktu: Pesto alla Genovese. Zielony sos bazyliowy Pesto z orzechami arachidowymi i włoskimi serami, marka Łowicz, 180 g
  • Numer partii: L 605192FE I
  • Termin ważności: 08.2027
  • Wyprodukowano dla: MW FOOD Sp. z o.o., ul. Chopina 10, 34-100 Wadowice
  • Producent zablokował towar dostępny w magazynie i wstrzymał jego sprzedaż, a dodatkowe próbki z zabezpieczonej partii trafiły do zewnętrznego laboratorium. Nad przebiegiem wycofania czuwały organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej, czyli tak jak zawsze, gdy GIS pilnie wycofuje produkt ze sprzedaży.

    Słoik zielonego pesto Łowicz wycofanego przez GIS po podejrzeniu skażenia surowca
    Pesto Łowicz wycofane z powodu toksyny. GIS podał już dwie partie Fot. GIS

    Dlaczego GIS wycofał drugą partię pesto trzy tygodnie później?

    18 września GIS wrócił do sprawy. Podejrzewano, że problem dotyczy nie tylko jednej partii, ale składnika (nie podano, którego).

    "Producent zdecydował o prewencyjnym wycofaniu dodatkowej partii zielonego pesto ze względu na możliwe zanieczyszczenie Clostridium botulinum jednego z surowców wykorzystanych do produkcji obu partii produktu" – napisano w komunikacie.

    Druga wycofana partia to:

  • Nazwa produktu: Pesto alla Genovese. Zielony sos bazyliowy Pesto z orzechami arachidowymi i włoskimi serami, marka Łowicz, 180 g
  • Numer partii: L605193FE A
  • Termin przydatności do spożycia: 08.2027
  • Wyprodukowano dla: MW FOOD Sp. z o.o., ul. Chopina 10, 34-100 Wadowice
  • GIS podał też pierwsze wyniki dodatkowych badań. "Pierwsze wyniki nie wykazały obecności genu ntnh w zbadanych próbach wyrobu gotowego z partii L605192FE I i L605193FE A" – czytamy w aktualizacji.

    Sam gotowy produkt z obu partii wypadł w badaniach negatywnie, ale postępowanie wyjaśniające trwa, bo podejrzenie dotyczy surowca, a nie gotowego wyrobu. Podobny scenariusz z surowcem w roli głównej opisywał wcześniej komunikat GIS dla rodziców o groźnych bakteriach w mleku NAN Optipro Plus.

    Jak rozpoznać wycofane partie pesto Łowicz?

    Obie wycofane partie noszą tę samą nazwę i termin przydatności. Dlatego musimy sprawdzić etykietę lub zakrętkę słoika w poszukiwaniu felernych partii (L605192FE I i L605193FE A). Producent poinformował sieci handlowe i punkty sprzedaży objęte procedurą wycofania, a informacja dla konsumentów trafiła też na jego stronę internetową.

    Numer partii na wieczku. GIS ostrzega przed takim pesto Łowicza Fot. GIS

    Osoby, które mają w domu słoik z jedną z tych partii, nie powinny go jeść, tylko zwrócić do sklepu, by odzyskać pieniądze. Jeśli sprzedawca nie chciałby współpracować, to można zgłosić się przez formularz kontaktowy na stronie Łowicza.

    W razie wystąpienia objawów po spożyciu produktu musimy skontaktować się z lekarzem. Samodzielnie trudno ocenić, czy to zwykłe zatrucie pokarmowe, czy poważna choroba. Szczegóły dotyczące botulizmu (zatrucie jadem kiełbasianym) GIS publikuje na swojej stronie internetowej.