Polacy chcą spędzić Boże Narodzenie na all inclusive
Polacy szukają ucieczki od zimy. Zaitneresowanie podróżami na Boże Narodzenie rośnie bardzo szybko Fot. Stoniko/Shutterstock

Zima w Polsce potrafi być trudnym przeżyciem. Szaruga, chłód i śnieg skutecznie utrudniają codzienne życie. Stąd coraz więcej osób szuka ucieczki przed tą rzeczywistością i znajduje ją w zagranicznych podróżach. Zainteresowanie wyjazdami do ciepłych miejsc rośnie błyskawicznie, a Polacy mają w czym wybierać.

REKLAMA

Polacy nie chcą spędzać Bożego Narodzenia i sylwestra w Polsce. Zimowa szaruga chyba nam się przejadła, stąd, zastanawiając się, gdzie najlepiej polecieć w grudniu i styczniu, szukamy ucieczki w znacznie cieplejsze miejsca. Z danych eSky.pl wynika, że liczba rezerwacji na okres świąteczno-noworoczny skoczyła rok do roku o ponad 60 proc. To jednak nie koniec ciekawostek. Polacy wyjeżdżają zimą na dłużej niż kilka dni – najchętniej wybieramy co najmniej tygodniowe wyjazdy.

Boże Narodzenie z dala od zimna i śniegu. Mała wyspa królową zimy

Co ciekawe, nasze zimowe wybory idealnie pokazują, czego w tym okresie szukamy. Jeżeli ktoś nie potrzebuje upałów sięgających 30 st. C, ale marzy mu się słońce, ciepło i święta spędzone na niespiesznym spacerowaniu, idealnym kierunkiem okazuje się Malta.

Inaczej niż latem – nie ma tu dzikich tłumów. W Valletcie czy Mdinie można nareszcie poczuć ich prawdziwy klimat, a lokalną tradycję odkrywa się chociażby przez spróbowanie tradycyjnych przysmaków na jarmarku bożonarodzeniowym. Do tego cenowo wygląda to bardzo zachęcająco, bo tygodniowy pobyt ze śniadaniem można skompletować już od 889 zł od osoby.

Z kolei ci, którzy w środku zimy pragną wyłącznie wylegiwania się przy basenie, wygrzewania na słońcu i nurkowania w ciepłym morzu, niezmiennie stawiają na Egipt. Kurorty w Marsa Alam czy Hurghadzie przeżywają prawdziwy szturm, do czego mocno przyczyniły się nowe połączenia Wizz Aira. Od października tradycyjne biura podróży nie będą miały monopolu na podróże do Kraju Faraonów, co może zachęcić kolejne grupy polskich turystów. Tym bardziej że za tydzień z pełnym wyżywieniem all inclusive i transferem z lotniska trzeba aktualnie zapłacić ok. 2089 zł.

Jeżeli jednak wybieracie Egipt, zwróćcie uwagę zwłaszcza na lokalizację hotelu. Zimy są tam dość wietrzne, a chłodne podmuchy mogą skutecznie utrudnić wypoczynek. W grudniu, styczniu i lutym najcieplej jest w słynącym z raf koralowych Marsa Alam, jednak wybierając tam nocleg, uważajcie, żeby był położony w zatoce. To najlepsza opcja na uniknięcie zimnego wiatru także w Hurghadzie i Szarm el-Szejk.

Sylwester pod palmami. Hiszpania, a w zasadzie jej wyspy, nadal bardzo popularne

Dla miłośników powitania Nowego Roku pod chmurką naturalnym wyborem pozostają natomiast Wyspy Kanaryjskie. Na Teneryfie święta wyglądają zupełnie inaczej niż u nas – zamiast choinek królują tam kunsztownie przygotowane szopki bożonarodzeniowe, a sam sylwester, czyli La Nochevieja, to wielka impreza przenosząca się bezpośrednio na ulice miast. Świąteczno-noworoczny tydzień można tam spędzić za ok. 3099 zł od osoby.

Powyższe trendy nie są nowością, a raczej kontynuacją tego, co obserwujemy od kilku sezonów. Zamiast na narty Polacy wolą zimą uciekać w słoneczne i ciepłe regiony Morza Śródziemnego, a także zdecydowanie dalej. W ostatnich latach na popularności zyskała zwłaszcza Azja Południowo-Wschodnia na czele z Tajlandią. Można się spodziewać, że ten egzotyczny i ciepły kierunek będzie bardzo popularny także najbliższej zimy.