
Mateusz Morawiecki zapowiedział za pośrednictwem mediów społecznościowych, że Stowarzyszenie Rozwój Plus zamierza samodzielnie wystartować w przyszłorocznych wyborach. Po rozłamie w Prawie i Sprawiedliwości były premier ogłosił, że jego nowa inicjatywa przeobrazi się w partię polityczną. Na horyzoncie miało pojawić się jednak lekkie opóźnienie.
Przypomnijmy, że Mateusz Morawiecki nie planuje odwrotu w sprawie odejścia z PiS i tworzenia własnej partii. Jest wręcz przeciwnie – wyznaczył już termin wielkiej konwencji, która odbędzie się 15 października 2026 roku. W programie "Rymanowski Live" na YouTube polityk zadeklarował, że do tego dnia sformalizuje własne ugrupowanie polityczne. – Jeżeli walka Prawa i Sprawiedliwości się skoncentruje na nas, to myślę, że w tej bratobójczej walce na pewno straci również i PiS – mówił.
Stowarzyszenie Rozwój Plus (na liście członków stowarzyszenia Morawieckiego nie brakuje znanych nazwisk z PiS) zmierza w kierunku przekształcenia się w partię polityczną, choć źródła Polskiej Agencji Prasowej (cytowane przez RMF24) sugerują, że formalne powołanie nowego ugrupowania nie nastąpi podczas kongresu – to ma być kwestia najbliższych kilku miesięcy.
Mateusz Morawiecki ogłasza start w wyborach. "Rozwój Plus to ruch, który ma zmieniać Polskę"
W piątek (2 października) Mateusz Morawiecki opublikował na swoim profilu na portalu X (dawnym Twitterze) ważną deklarację. "Drodzy Przyjaciele, Rozwój Plus to ruch, który ma zmieniać Polskę i zajmować się sprawami ludzi" - zaczął swój wpis.
Z postu byłego premiera możemy domyślić się, że Rozwój Plus ma duże ambicje na najbliższy rok. "Partia jest dla nas tylko narzędziem, a nie celem samym w sobie. W przyszłym roku wystartujemy samodzielnie w wyborach, ale już dziś proponujemy poważne rozwiązania największych wyzwań, przed którymi stoi Polska, i pracę blisko ludzi. Tak było, jest i będzie" – podkreślił.
Sprawa rozłamu w PiS jeszcze nie ucichła, a wszystko wskazuje na to, że Mateusz Morawiecki już ma wielkie aspiracje. W programie "Gość Wydarzeń" założyciel Rozwoju Plus potwierdził to, co dla wielu było jasne od dawna. – Tak, chcę być premierem – stwierdził. Jego środowisko zawczasu przygotowało zresztą postulaty programowe, jak pensja rodzicielska zamiast 800 plus.
– Poprzez powołanie stowarzyszenia Rozwój Plus przełamujemy różne kordony sanitarne i pokazujemy zdolność koalicyjną, która może się okazać kluczowa w odsunięciu rządu Donalda Tuska od władzy – oznajmił na antenie Polsat News.
Dalsza część artykułu poniżej.
Zobacz także
Daniel Obajtek zastąpi Mateusza Morawieckiego w PiS?
Daniel Obajtek, były prezes Orlenu i obecny europoseł, ma zademonstrować program gospodarczy Prawa i Sprawiedliwości podczas zbliżającej się konwencji partii w Warszawie. Dotychczas za narrację finansową i gospodarczą odpowiadał w ugrupowaniu przede wszystkim Mateusz Morawiecki oraz wyznaczony na potencjalnego kandydata na szefa rządu (w następnych wyborach do Sejmu i Senatu), wiceprezes PiS Przemysław Czarnek.
Wspomnijmy, że konwencja Prawa i Sprawiedliwości odbędzie się w stolicy już w sobotę (3 października).




