
Maciej Berek złożył dziś w Sejmie ślubowanie na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego. W uroczystości brali udział między innymi marszałkowie Sejmu i Senatu Włodzimierz Czarzasty i Małgorzata Kidawa-Błońska. Zabrakło jednak prezydenta RP.
– Złożenie ślubowania przez sędziego Trybunału Konstytucyjnego jest jego prawnym obowiązkiem. Sędzia TK ma służyć narodowi, przestrzegać i stać na straży konstytucji. Warunkiem objęcia przez niego urzędu jest złożenie ślubowania. I dlatego zwracam się do prezydenta Polski. Ja Maciej Berek składam wobec prezydenta ślubowanie. Ślubuję uroczyście przy wykonywaniu powierzonych mi obowiązków sędziego Trybunału Konstytucyjnego służyć wiernie narodowi, stać na straży Konstytucji, a powierzone mi obowiązki wykonywać bezstronnie i z najwyższą starannością. Tak mi dopomóż Bóg – oświadczył Maciej Berek.
Maciej Berek ślubował w Sejmie. Zwrócił się do Nawrockiego
Po ślubowaniu zapewnił – w imieniu swoim i wszystkich sędziów Trybunały Konstytucyjnego, szczególnie tych obecnych w Sejmie – że zrobi wszystko, aby wartości, o których mówi rota ślubowania, ziszczały się każdego dnia w funkcjonowaniu Trybunału Konstytucyjnego.
Chwilę wcześniej Włodzimierz Czarzasty wręczył Maciejowi Berkowi uchwałę Sejmu o wyborze na stanowisko sędziego TK. Ślubowanie miało miejsce w gabinecie marszałka tej izby. Byli tam obecni także: marszałkini Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska, przedstawiciele Prezydium Sejmu oraz inne osoby wybrane na sędziów TK w tej kadencji Sejmu.
Zobacz także
Dodajmy, że zaledwie dzień wcześniej Komisja Wenecka opublikowała opinię, w której stwierdziła, iż należy zagwarantować, aby "prezydent niezwłocznie odbierał ślubowanie od sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przez Sejm, nie roszcząc sobie prawa do kontroli procedury wyborczej". Oceniła, że udział głowy państwa w tej procedurze ma "charakter ceremonialny" i zarekomendowała możliwość dopełnienia aktu ślubowania sędziów TK "bez fizycznego udziału prezydenta".
Przypomnijmy, że do tej pory Pałac Prezydencki nie wyznaczył terminu ślubowania Macieja Berka. Wskazywano, że nie spełnia on wymogów prawnych, gdyż nie udokumentował kariery jako radca prawny.
Nawrocki nie przyjął ślubowania. Teraz zareagował szef jego Kancelarii
Maciej Berek odpowiadał już na te zarzuty, przypominając, że podczas sejmowej procedury wyboru przedstawił zaświadczenie wydane przez Okręgową Izbę Radców Prawnych w Warszawie, z którego wynika, że wykonywał ten zawód przez 17 lat.
Po złożeniu ślubowania przez Macieja Berka głos zabrał szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki. – To nie ma nic wspólnego z państwem prawa, nic wspólnego z demokracją, a pan Berek myślę, że się bardzo źle zapisze w historii polskiego wymiaru sprawiedliwości i Trybunału Konstytucyjnego. (...) Smutny to dzień dla Trybunału, smutny dzień dla polskiej demokracji, ale tylko potwierdza, że od trzech lat mamy do czynienia z ludźmi, którzy zamiast konstytucji zamiast ustaw, zamiast polskiego prawa używają różnego rodzaju wybiegów, wymyków, wytrychów w postaci opinii, uchwał, stanowisk, a nie twardego prawa – skomentował, gdy podeszła do niego grupa dziennikarzy.
Zaledwie kilkanaście minut po uroczystościach przed TK zaczęły się protesty. Obecni przy al. Szucha są także posłowie PiS Antoni Macierewicz i Mariusz Gosek. Doszło też do przepychanek z policją, która próbowała utworzyć korytarz na wejściu do budynku Trybunału.




