Steve Witkoff, Władimir Putin
Steve Witkoff spotkał się z Władimirem Putinem. Fot. shutterstock / montaż: naTemat

Steve Witkoff, wysłannik prezydenta USA Donalda Trumpa, spotkał się w Petersburgu z Władimirem Putinem. Rozmawiali głównie o zakończeniu wojny w Ukrainie. Amerykanin wychwalał rosyjskiego dyktatora, nazywają go "humanitarnym człowiekiem". Kilka godzin później rakiety spadły na Kijów.

REKLAMA

Do spotkania doszło w środę 21 października. W Petersburgu Witkoff z Putinem rozmawiali niemal trzy godziny. Wysłannik Trumpa miał przekazać Rosjanom dokumenty z propozycjami dotyczącymi porozumienia pokojowego w kontekście zakończenia wojny w Ukrainie. Już wcześniej pisaliśmy, że Trump chce kupić pokój, a nowy plan dla Ukrainy i Rosji pachnie ropą i gazem.

Wysłannik Trumpa wychwala Putina

Witkoff w negocjacjach miał również nawiązać do ustaleń, które poczyniono dzień wcześniej w Oslo z udziałem Wołodymyra Zełenskiego i kilku europejskich przedstawicieli. Były to dwa spektakle dla Trumpa – Oslo nie przyniosło przełomu, a prosto z Norwegii Witkoff poleciał do Putina.

Ogólnie celem wizyty amerykańskiego wysłannika w Rosji było dogadanie się w sprawie negocjacji trójstronnych Ukraina–Rosja–USA, czyli w układzie Trump–Putin–Zełenski. – Jedną z rzeczy, które chciałbym dziś osiągnąć, jest dobra rozmowa na temat potencjalnego wznowienia trójstronnych rozmów między Ukrainą, Rosją i Stanami Zjednoczonymi – mówił później Steve Witkoff na konferencji.

Później doradca Putina wspominał, że są "zasadniczo gotowi do wznowienia wspomnianych rozmów". Witkoff w Rosji dziękował Putinowi za zwolnienie z więzienia Stephena Hubbarda. To amerykański emerytowany nauczyciel (74 lata), który mieszkał w Iziumie w Ukrainie. Został przez Rosjan pojmany w 2022 roku i skazany za rzekomą walkę po stronie ukraińskiego wojska. Temu mocno sprzeciwiała się jego rodzina. Interweniował sam Trump. Po prośbie prezydenta USA Hubbard został zwolniony bez wymiany więźniów.

– Chciałem panu bardzo podziękować. Prezydent przesyła podziękowania. Cały nasz naród przesyła podziękowania za pomoc w sprawie Stephena Hubbarda. Dzięki panu wraca on do domu, do swojej rodziny – dziękował Witkoff Putinowi i po chwili dodał: – Tyle pan mówi o tym, że mój prezydent, prezydent Trump, jest humanitarystą. Pan też nim jest, proszę pana. I to podziwiam. Wyrażam dla pana uznanie.

Świat nie dowierza w słowa Witkoffa. Rosja znów atakuje Kijów

Słowa Witkoffa spotkały się z oburzeniem, zwłaszcza że wcześniej wyszło na jaw, że Witkoff mówił Rosjanom, jak urobić Trumpa. Między innymi senator republikanów Thom Tillis na platformie X aż nie dowierzał, że Amerykanin nazwał Putina "humanitarystą". "WTF, Steve? Sprawdź definicję słowa 'humanitarysta'" – napisał, używając wulgarnego skrótu. "Co za żenujące i oburzające słowa. Powinieneś wrócić do Ukrainy i zapytać rodziny dzieci, które Putin porwał i zamordował, czy zgadzają się, że twój przyjaciel Putin jest 'humanitarystą'" – zaznaczył Tillis.

Dodajmy, że w czwartek rano 22 października Kijów znów stał się celem ataku rakietowego Rosji. To było już kolejne uderzenie w ciągu ostatnich godzin. Mer Kijowa, Witalij Kliczko, przekazał na Telegramie, że w czwartkowym ataku rannych zostało co najmniej 15 osób. Uszkodzona została infrastruktura metra na Moście Południowym na Dnieprze.

Z kolei uderzenie w rejonie Charkowa, na północnym wschodzie Ukrainy spowodowało śmierć 1 osoby, 4 zostały ranne – przekazał na Telegramie gubernator obwodu Ołeh Syniehubow. To kolejne dowody na to jak "humanitarnym" człowiekiem jest Putin.