
"Kozak w necie, klaun w świecie" – tak ostatnią wymianę zdań ze Sławomirem Mentzenem podsumowała Magdalena Sobkowiak. Wiceszefowa MON zaproponowała liderowi Konfederacji udział w ćwiczeniach wojskowych. Polityk, który niedawno zasłynął z kpin z policjantek, nie dał się namówić na wspólny udział w szkoleniu.
W czwartek 22 października w warszawskim hotelu Sheraton zainaugurowano V Kongres "Dialog o gospodarce". Wydarzenie zgromadziło przedstawicieli różnych opcji politycznych – w panelach i uroczystościach uczestniczyli m.in. wicemarszałek Senatu Magdalena Biejat (Lewica), wicemarszałek Sejmu Marcin Horała (Rozwój Plus – to dzięki niemu Morawiecki ma już wicemarszałka Sejmu, a Kaczyński przełyka gorzką pigułkę), wicepremier Radosław Sikorski (Koalicja Obywatelska), lider Konfederacji Sławomir Mentzen oraz wiceministra obrony Magdalena Sobkowiak.
Wiceszefowa MON do Mentzena: Idzie pan ze mną ćwiczyć?
Tuż przed rozpoczęciem oficjalnej gali doszło do pewnej sytuacji, o której dziś głośno. W obecności zgromadzonych polityków wiceszefowa MON (to pierwsza taka nominacja w historii resortu) postanowiła zaprosić Sławomira Mentzena do udziału w ćwiczeniach wojskowych dla obywateli z cyklu "W gotowości". To jedna z kilku ofert resortu skierowanych do cywilów, obok m.in. Dron Legion MON.
– Idzie pan ze mną ćwiczyć na "W gotowości"? – zaproponowała wiceministra obrony. – Z panią? – zareagował Mentzen. – Ze mną. Ja zapraszam. Chyba że z kobietą to dyshonor iść na ćwiczenia – dopowiedziała polityczka. – Nie, dlaczego...– odparł lider Konfederacji.
Po chwili próbował przejąć inicjatywę. – Zapraszam na Bieg Niepodległości – wtrącił, na co Sobkowiak-Czarnecka odpowiedziała, że "też biegnie". – No, to się spotkamy – odpowiedziała wiceministra, kończąc wymianę zdań.
O tę sytuację i propozycję wspólnych ćwiczeń Mentzen został dopytany przez reportera Polsat News. Przyznał, że "nie do końca zrozumiał istotę wyzwania i ciężko mu przyjmować ją w ciemno". – Na pewno nie będę robił z siebie cyrkowca i gdzieś tam, ku uciesze dziennikarzy, jakichś fikołków robił – stwierdził.
Zobacz także
Nagranie z tamtego momentu wiceszefowa MON opublikowała później na swoim profilu na platformie X. "Kozak w necie, (emotikon klauna – przyp. red.) w świecie" – dodała w opisie. Było to nawiązanie do ostatniej publikacji Mentzena, w której to lider Konfederacji zadrwił z policjantek przyjętych do służby. To zresztą nie pierwszy raz, gdy Sobkowiak wbija szpilę – po decyzji Nawrockiego ws. SAFE też nie owijała w bawełnę.
Publikacja Mentzena wywołała oburzenie. Kpił z policjantek
Przypomnijmy, że niedawno na profilu Sławomira Mentzena na platformie X pojawiło się wideo z podpisem: "A Wy czujecie się bezpieczniej?". Odnosiło się do wydarzeń z 16 września, kiedy do służby w garnizonie dolnośląskim policji przyjęto 150 nowych policjantów: 85 mężczyzn i 65 kobiet.
– Do dolnośląskiej policji trafiło ponad 150 nowych policjantów. Od razu czuję się bezpieczniej. Gruzińskie gangi, weterani ukraińscy prosto z frontu już drżą ze strachu. Zorganizowana przestępczość po czymś takim się nie podniesie – ironizował na nagraniu polityk Konfederacji, publikując przy tym zdjęcia kobiet przyjętych niedawno w szeregi policji.
Post Mentzena bardzo szybko poniósł się w sieci i został przez wielu skrytykowany lub nawet wyśmiany. Ze swoją publiczną reakcją nie czekał długo szef MSZ. Radosław Sikorski ripostował Mentzena po akcji z policjantkami tylko jednym zdaniem.




