
Trzeci sezon "Dżentelmenów" Guya Ritchiego już powstaje. W związku z rozpoczęciem zdjęć do nadchodzących odcinków Netflix ogłosił nowe nazwiska w obsadzie komedii gangsterskiej. Na ekranie zobaczymy m.in. dwóch gwiazdorów trylogii "Władcy Pierścieni" Petera Jacksona. Oby tym razem zamienili ze sobą więcej niż cztery słowa.
"Dżentelmeni" Netflixa łączą w sobie wszystkie te elementy, które są najbardziej charakterystyczne dla twórczości Guya Ritchiego. Akcja pędząca na łeb na szyję, dynamiczny montaż i brytyjski humor. Serial reżysera "Przekrętu" i "Sherlocka Holmesa" zderza świat brytyjskiej socjety z europejskim półświatkiem, wrzucając widzów w sam środek intryg, w których komedia nieustannie przeplata się z realnym zagrożeniem.
Fabuła hitu giganta streamingu podąża za Eddiem Hornimanem, byłym kapitanem armii brytyjskiej, który służył w siłach pokojowych ONZ. Po śmierci ojca mężczyzna odziedzicza tytuł 13. księcia Halstead i zabytkowy dwór w hrabstwie Gloucestershire, w którego piwnicy kryje się wielka plantacja marihuany prowadzona przez syndykat przestępczy rodziny Glass. Eddie z początku nie chce mieć żadnych powiązań z gangsterami, ale długi jego brata i nacisk ze strony konkurencyjnych karteli zmuszają go do rozkręcenia biznesu.
Elijah Wood i Orlando Bloom w 3. sezonie "Dżentelmenów". Do obsady dołączyło więcej aktorów
Przypomnijmy, że w drugim sezonie "Dżentelmenów" (SPOILERY!) Eddie pragnie zwiększyć swoje wpływy poza granicami ojczyzny, dlatego też rozpoczyna współpracę z włoską mafią i bierze ślub z arystokratką Isabellą Soranzą de Parme. Po weselu małżonka głównego bohatera ginie w eksplozji samolotu. Eddie odkrywa, że w spisek przeciwko niemu zamieszany był jego zazdrosny brat, Freddy, który dał się łatwo zmanipulować Johnowi Dixonowi, przywódcy syndykatu przestępczego rodziny Dixon.
Plan zdjęciowy trzeciego sezonu "Dżentelmenów", którego premierę nieoficjalnie zaplanowano na początek 2028 roku, wystartował w tym miesiącu w Wielkiej Brytanii i Maroku. W związku z rozpoczęciem produkcji kolejnych ośmiu odcinków twórcy postanowili ogłosić, kto dołączył do obsady serialu.
Nowymi twarzami na pokładzie czarnej komedii Guya Ritchiego są Orlando Bloom ("Piraci z Karaibów") i Elijah Wood ("Yellowjackets"), odtwórcy ról elfa Legolasa i hobbita Frodo Bagginsa w trylogii "Władcy Pierścieni" Petera Jacksona. Wspomnijmy, że w adaptacji prozy J.R.R. Tolkiena ich postacie zamieniły ze sobą raptem jedno zdanie. Chodzi o kwestię wypowiedzianą przez blondwłosego łucznika podczas narady u Elronda: "I masz mój łuk".
Dalsza część artykułu poniżej.
Zobacz także
W trzecim rozdziale "Dżentelmenów" ujrzymy również Roberta Carlyle'a, gwiazdora "Goło i wesoło" oraz "Trainspotting", Dextera Fletchera (reżysera "Rocketmana" o Eltonie Johnie), brazylijską aktorkę Brunę Marquezine ("Blue Beetle"), Edwarda Speleersa z "Eragona" i "Ty", Saffron Burrows (odtwórczynię Andomachy w "Troi"), a także brytyjskiego rapera Bugzy'ego Malone'a.
O czym będzie następna odsłona "Dżentelmenów"? Eddie Horniman i Susie Glass spróbują otworzyć kasyno na Bliskim Wschodzie. W serialu ponownie zagrają Theo James ("Małpa"), Kaya Scodelario ("Kumple"), Ray Winstone ("Ostatnia prośba"), Joely Richardson ("Patriota"), Vinnie Jones ("Mecz ostatniej szansy"), brytyjska prezenterka Maya Jama, Benjamin Clementine ("Diuna") i Jasmine Blackborow ("Maria Antonina").




