Donald Trump
Słowa Donalda Trumpa o swoich siostrach wywołały poruszenie w amerykańskich mediach społecznościowych Fot. Shutterstock

Spór o Trybunał Konstytucyjny skupił w piątek uwagę nie tylko Polaków, ale także zagranicznych mediów. Tego samego dnia Donald Trump wygłosił przedziwne przemówienie na Florydzie, które zniknęło pod falą informacji napływających z Warszawy. Prezydent USA wspomniał o swoich siostrach, a jego słowa określono mianem "obleśnych".

REKLAMA

Chaos wokół TK wywołał spore emocje w zagranicznych mediach społecznościowych, zwłaszcza na portalu X. Jeden z użytkowników dawnego Twittera (komentator o pseudonimie Michael A. Arouet) spytał Groka – sztuczną inteligencję Elona Muska – o to, kto się myli w sporze o polski Trybunał Konstytucyjny i kto złamał prawo. W USA stała się m.in. tematem zastępczym przed wtorkowymi wyborami połówkowymi do Kongresu Stanów Zjednoczonych, a także władz stanowych oraz lokalnych.

Prezydent USA Donald Trump uczestniczył w piątek (30 października) w wiecu w Daytona Beach w stanie Floryda, gdzie odniósł się do głośnego tematu pochodzącej z Somalii kongresmenki reprezentującej Minnesotę. Barack Obama uważa, że obecny przywódca USA specjalnie obiera sobie za cel polityczkę będącą jego zagorzałą przeciwniczką. – Cały ciężar władzy federalnej spada na przestrzegającą prawa wybraną urzędniczkę, bo odważyła się skrytykować prezydenta – powiedział 44. prezydent Stanów Zjednoczonych, cytowany przez stację Fox News.

Donald Trump o swoich siostrach. Internauci uważają, że jego słowa są "obleśne"

Pod rządami administracji Donalda Trumpa wznowiono sprawę kongresmenki Ilhan Omar, którą w 2016 roku – za czasów prezydentury Baracka Obamy – również miały badać FBI i Departament Bezpieczeństwa Krajowego. Prowadzone teraz federalne śledztwo koncentruje się po części na małżeństwie urzędniczki z Ahmedem Nur Said Elmim (w latach 2009–2017). Pod uwagę są brane zarzuty dotyczące tego, że były mąż mógł być w rzeczywistości jej rodzonym bratem. Istnieją podejrzenia, że związek miał zostać zawarty, by pomóc mężczyźnie w zdobyciu zielonej karty.

Dalsza część artykułu poniżej.

Podczas wiecu na Florydzie prezydent Trump postanowił zażartować ze sprawy Omar, ale nie przewidział, że jego słowa odbiją się rykoszetem. – Nie poślubiłem swojej siostry. Miałem dwie cudowne siostry. Została mi już tylko jedna, Elizabeth. Jest wspaniała, ale nigdy się żadnej nie oświadczyłem. Są piękne, ale nigdy mnie szczególnie nie pociągały. To nie mój interes – stwierdził w mieście hrabstwa Volusia.

Portal X (dawny Twitter) zalały wpisy, w których internauci wyrażają swoje obrzydzenie zachowaniem prezydenta USA. "Co do cholery jest nim nie tak? Jak ktokolwiek może go podziwiać?"; "Naprawdę nikt nie potrzebował usłyszeć takiego wyznania"; "Jego wcześniejsze słowa na temat własnej córki [przyp. red. – Ivanki Trump] czynią to jeszcze bardziej niepokojącym. Co za obleśna wypowiedź" – czytamy w komentarzach.

W miniony wtorek Trump został zapytany o to, czy uszanuje wynik wyborów połówkowych, nawet jeśli Patria Republikańska utraci kontrolę nad Kongresem Stanów Zjednoczonych. – Uszanuję wynik, jeśli będą to uczciwe wybory – powiedział dziennikarzom.