tvn
Nowy właściciel TVN tnie etaty. Fot. shutterstock

O tej fuzji mówiła cała branża. W końcu w październiku dobiegła końca wielomiesięczna saga przejęcia Warner Bros. Discovery przez Paramount Skydance. Teraz nowy właściciel TVN rozpoczął redukcję etatów w połączonych strukturach. Na liście do zwolnienia znalazło się 7 dyrektorów.

REKLAMA

Połączenie dwóch medialnych gigantów przyniosło oczekiwane zmiany. Z pracą musiało pożegnać się siedmiu menedżerów wyższego szczebla. Na szczęście roszady nie obejmą Katarzyny Kieli, która zostaje na czele tego biznesu w naszym kraju – TVN w rękach nowych właścicieli, prezes pozostanie na stanowisku.

Od teraz będzie prezeską i dyrektorką zarządzającą Skydance ds. Polski. Przypomnijmy, że Kieli jest związana ze strukturami Discovery i Warner Bros. Discovery od ponad dwóch dekad – to ona w 2000 roku wprowadzała markę Discovery na polski rynek. "Przyjmuję tę odpowiedzialność z wdzięcznością i silnym poczuciem zaangażowania" – napisała ostatnio na portalu LinkedIn.

Nowy właściciel TVN zwalnia dyrektorów. Polskę na szczęście ominęły te czystki

Część kadry zarządzającej musi jednak pożegnać się z pracą w tym miejscu – niepierwszy raz nowy właściciel TVN zwalnia na potęgę. Jak podają Wirtualne Media – powołując się na oficjalne komunikaty i notatki rozesłane wśród pracowników Warner Bros – proces fuzji wymusił likwidację części stanowisk wyższego szczebla oraz zmianę podziału odpowiedzialności.

Nowy właściciel TVN zdecydował o zwolnieniu siedmiu dyrektorów. Na liście znaleźli się: Dan Barnes (odpowiedzialny za globalne przychody z reklam w HBO Max), Michael Bishara (wiceprezes WBD ds. globalnego streamingu i studiów cyfrowych), Jamie Cooke (szef oddziałów WBD na Bliskim Wschodzie oraz w Europie Środkowo-Wschodniej), Domenic DiMeglio, Marco Nobili, Pank Patel i Juan Sola.

"Pomimo naszych starań, konieczne będą dalsze udoskonalenia, szczególnie w obrębie podzespołów firmy, które będą musiały zostać bardziej szczegółowo dostosowane do tej nowej struktury koncernu" – przekazał w notatce skierowanej do pracowników JB Perrette, współkierujący obszarem biznesowym.

Połączenie Warner Bros z Paramount Skydance jest jednym z największych w historii

"To fuzja, jakiej Hollywood jeszcze nie widziało" – wspominała ostatnio w naTemat Aleksandra Gersz, pisząc, że Paramount przejmuje Warner Bros. Dwa potężne hollywoodzkie koncerny – po tym, jak Netflix nagle odpuścił Warner Bros., a Paramount wywrócił wszystko do góry nogami – połączyły siły, tworząc absolutnego giganta na globalnym rynku rozrywki.

W skład nowej grupy weszły m.in. Warner Bros. i Paramount Pictures, HBO Max i Paramount+, a także liczne stacje telewizyjne, w tym CBS, CNN, MTV i Comedy Central. Połączenie dwóch tak legendarnych, ponadstuletnich wytwórni filmowych, które należą do najważniejszych studiów w historii Hollywood, zmienia układ sił w kinie i streamingu.

W połączonym portfolio znalazły się jedne z najbardziej rozpoznawalnych marek i franczyz w historii kina i telewizji. Obok uniwersum DC, "Harry'ego Pottera", "Gry o tron", "Yellowstone", "Mission: Impossible" czy "Top Gun", nowy megakonglomerat skupił pod jednym dachem takie potęgi jak "Matrix", kosmiczną sagę "Star Trek" oraz kultowe animacje "Looney Tunes" i "SpongeBob". Dla polskich widzów oznaczało to zmianę właściciela dla stacji TVN, choć jeszcze latem to przejęcie było dla Paramount tykającą bombą.