Bogdan Święczkowski i kryzys w TK
1171 to liczba wstydu dla Bogdana Święczkowskiego jako prezesa TK. Fot. naTemat.pl

Trybunał Konstytucyjny za rządów Bogdana Święczkowskiego zajmował się sprawą eksmisji jego kolegi, a setki spraw zwykłych obywateli leżały odłogiem i to się teraz zmieni - mówi w rozmowie z naTemat.pl adwokat Paweł Zieliński, doradca społeczny ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka. Jego zdaniem TK po zmianach personalnych będzie musiał niedługo zająć się kluczowymi ustawami ustrojowymi. Między innymi tą o Sądzie Najwyższym.

REKLAMA

Choć atmosfera po piątkowych wydarzeniach w siedzibie Trybunału Konstytucyjnego nieco się uspokoiła, to wciąż utrzymuje się pat na poziomie najwyższych organów państwowych. Premier Donald Tusk uważa, że instytucją kieruje już Anna Korwin-Piotrowska, z kolei prezydent Karol Nawrocki stoi twardo przy dotychczasowym prezesie Bogdanie Święczkowskim.

A że mowa o sądzie konstytucyjnym, któremu polskie prawo nadało ogromne uprawnienia, to istotne są pytania o to co będzie działo się w trybunale w najbliższym czasie i jaki będzie to miało wpływ na funkcjonowanie państwa.

Co dalej po zmianach personalnych w TK? Czeka 1171 spraw

Sędzia Anna Korwin-Piotrowska przekazała, że w Trybunale Konstytucyjnym zalega obecnie aż 1171 spraw, spośród których 700 nie ma nadanego biegu. – To są sprawy zwykłych obywateli, którzy wnosili skargi konstytucyjne, to są sprawy, które powinny być już dawno rozstrzygnięte – mówi Paweł Zieliński. Doradca Waldemara Żurka zwraca uwagę na to, czym zamiast tego zajmowała się kierowana przez Bogdana Święczkowskiego instytucja.

– Trybunał Święczkowskiego orzekał na przykład o zakazie eksmisji sędziego Piotra Schaba. Miał on dokonać wykładni słów "pobliska miejscowość" co do tego czy są zgodne z konstytucją. Serio. O co chodzi? Otóż pan Schab zajmuje w centrum Warszawy 80-metrowe mieszkanie, mając zarówno dom pod Warszawą jak i mieszkanie kwaterunkowe. Miasto mu wypowiedziało umowę i się z nim procesuje, a ponieważ przegrał w pierwszej instancji, to w drugiej wniósł skargę do TK, żeby zapobiec swojej eksmisji. I akurat tej sprawie Bogdan Święczkowski bardzo szybko nadał bieg i wydał postanowienie o zawieszeniu wyroku – referuje mecenas.

To nie koniec spraw, jakimi Trybunał Konstytucyjny przez ostatnie lata zajmował się, zamiast nadawać bieg sprawom zwykłych obywateli.

Doradca ministra w rozmowie z naTemat wylicza kolejne przykłady: wniosek posłów PiS o udzielenie zabezpieczenia poprzez nieobsadzanie Krajowej Rady Sądownictwa, wniosek posłów PiS o udzielenie zabezpieczenia poprzez niemożność procedowania wniosku o Trybunał Stanu dla Prezesa NBP, do tego jednostkowe sprawy mające na celu chronienie funkcjonariuszy poprzedniego rządu.

Czy ta praktyka zmieni się w TK w "nowej" odsłonie? – Ci nowi sędziowie to nie są osoby, które były w ciągu technologicznym machiny Zbigniewa Ziobry, więc jestem przekonany, że tak – zaznacza Paweł Zieliński.

TK "kluczem" do Sądu Najwyższego?

Po uporządkowaniu sytuacji w Trybunale Konstytucyjnym sędziowie spróbują wziąć się za rozpatrywanie spraw. Mecenas Zieliński zwraca uwagę na kilka, które mogą mieć kluczowe znaczenie w najbliższych miesiącach. Jedną z nich są przepisy dotyczące obsady Sądu Najwyższego tzw. "neosędziami".

Już wszystkie organizacje i trybunały międzynarodowe stwierdziły, że te osoby nie są sędziami Sądu Najwyższego. Stąd też piątkowy paniczny ruch pełniącego obowiązki I prezesa Sądu Najwyższego sędziego Zbigniewa Kapińskiego, który na telefon przyjechał w środku nocy do prezydenta i razem z nim przedostał się i wbiegał do budynku Trybunału Konstytucyjnego. On broni siebie.

Paweł Zieliński

doradca społeczny ministra sprawiedliwości

Doradca Waldemara Żurka, którego zdaniem Trybunał Konstytucyjny mógłby otworzyć drogę do dużych zmian w Sądzie Najwyższym. Jedną z nich mogłoby być uznanie za niekonstytucyjną Izby Odpowiedzialności Zawodowej, wokół której od początku narastały gigantyczne kontrowersje.

– Jej też swoimi działaniami broni prezes Kapiński. Broni izby, która przez rok nie była w stanie kumplowi z grona neosędziów, czyli Jakubowi Iwańcowi, uchylić immunitetu za jazdę po alkoholu. To przez nią wielu prokuratorom od Ziobry, którzy krzywdzili ludzi, nie da się uchylić immunitetu. Tak samo sędziom ze słynnej grupy KASTA – mówi w rozmowie z naTemat Paweł Zieliński.

Wyroki TK co do niekonstytucyjności przepisów mogą też dotyczyć prokuratury. Chodzi o przepis, którym Zbigniew Ziobro zabetonował najwyższe stanowiska w Prokuraturze Krajowej, obsadzone przez swoich bliskich współpracowników. – To bardzo utrudnia działalność prokuratury – podkreśla adwokat.

Doradca ministra sprawiedliwości uważa, że może w pewnym momencie pojawić się kwestia nowego rozstrzygnięcia Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji. To ten wyrok, wydany w 2020 roku przez instytucję kierowaną przez Julię Przyłębską, doprowadził do największych protestów ulicznych w XXI wieku w Polsce. – Społeczeństwo z pewnością czeka na zajęcie się tą sprawą – dodaje.

Trybunał nieuznawany przez prezydenta

Wszystko to jednak będzie działo się w atmosferze nieuznawania tej instytucji przez głowę państwa i sporą część polskiej sceny politycznej. Czy to może mieć paraliżujący wpływ na działanie państwa?

– Nie sądzę. Prezydent Nawrocki przestał uznawać Trybunał Konstytucyjny w momencie, kiedy zdecydował się nie odbierać ślubowania od legalnie wybranych sędziów. A jeśli chodzi o protesty społeczne, to cóż... Wydaje mi się, że sytuacja już się uspokoiła, czego dowodem niech będzie to, że w środę o 16:30 na scenie przed TK wystąpił ze swoim piosenkowym recitalem poseł Michał Wójcik – kwituje doradca ministra sprawiedliwości.