
Jest nowy sondaż, który pokazuje, jak Polacy zareagowali na kryzys wokół Trybunału Konstytucyjnego. Koalicja Obywatelska nadal prowadzi, ale pewna granica zaczyna się oddalać. Co to oznacza dla władzy w Sejmie, widać dopiero po przeliczeniu na mandaty.
Przypomnijmy, że w piątek wieczorem (30 października) na stronie TK pojawiło się oświadczenie o przerwie w czynnościach prezesa Bogdana Święczkowskiego, a pracami Trybunału zaczęła kierować sędzia Anna Korwin-Piotrowska. Przed gmachem interweniowała policja, a prezydent Karol Nawrocki zawrócił z drogi do Senegalu. Sondaż zrobiono w poniedziałek 2 listopada.
Sondaż po kryzysie w TK. Kto traci najwięcej?
Jak wynika z badania United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski, gdyby wybory parlamentarne odbywały się dzisiaj, na Koalicję Obywatelską zagłosowałoby 27,2 proc. ankietowanych. Drugie jest PiS z poparciem na poziomie 18,2 proc. (wzrost o 1 pkt proc.), a trzecia Konfederacja z wynikiem 13,3 proc. Tuż za nią plasuje się Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna z 11,6 proc.
Do Sejmu weszłyby jeszcze Nowa Lewica (7,1 proc.) i Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego (5,2 proc.). Pod progiem zostają natomiast Partia Razem (3,8 proc.) i Polskie Stronnictwo Ludowe (2,9 proc.), a Polska 2050 nie zanotowała wskazań. Zdania nie ma 10,7 proc. badanych.
Zobacz także
Według przeliczenia wyników sondażu na miejsca w parlamencie, opartego na kalkulatorze prof. Jarosława Flisa z Uniwersytetu Jagiellońskiego, w 460-osobowym Sejmie mandaty rozłożyłyby się tak:
KO i Lewica miałyby razem 202 mandaty, a do większości potrzeba 231 szabel. Prawicowa koalicja PiS, Rozwoju Plus i obu Konfederacji zebrałaby 258 mandatów. Jeszcze w czerwcu Jarosław Kaczyński wykluczał układ z Braunem, a teraz obaj pozowali do wspólnego selfie pod TK. O możliwym rządzie szerokiej koalicji prawicy pisał też InnPoland.
Spór o Trybunał Konstytucyjny trwa. Co dalej?
Prokurator generalny i minister sprawiedliwości Waldemar Żurek wystąpił o uchylenie immunitetów zawieszonego prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego, ale obaj nie uznają Anny Korwin-Piotrowskiej za osobę kierującą Trybunałem.
W poniedziałek sędzia ujawniła wstępne wyniki audytu, według którego w Trybunale zalega 1171 spraw. Ponad 700 z nich nie nadano żadnego biegu. We wtorek (3 listopada) sędziowie jednogłośnie uchwalili budżet TK na 2027 rok.
Kolejne Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK odbędzie się we wtorek (10 listopada) i ma zmienić regulamin organizacyjny. Chodzi m.in. o zasady administrowania instytucją, bieg spraw i sposób wyznaczania składów orzekających. – Wiele kwestii działa tu po prostu trochę archaicznie – wskazała sędzia Korwin-Piotrowska.
Jeszcze w listopadzie mają się odbyć dwie rozprawy dotyczące skarg konstytucyjnych. Zawieszonych Święczkowskiego i Sochańskiego zastąpią w nich inni sędziowie, żeby dotrzymać terminów.






