
Po tragicznych wydarzeniach w Krakowie prezydent Karol Nawrocki rozpoczął procedurę ogłoszenia żałoby narodowej. Jak poinformował rzecznik głowy państwa Rafał Leśkiewicz, ma ona obowiązywać 8 i 9 listopada. Żałobę w stolicy Małopolski ogłosił również prezydent miasta Łukasz Gibała.
"W związku z tragicznymi wydarzeniami w Krakowie, Prezydent RP Karol Nawrocki rozpoczął formalną procedurę ogłoszenia żałoby narodowej, która będzie obowiązywała 8 i 9 listopada" – przekazał rzecznik prezydenta.
Żałoba narodowa po tragedii w Krakowie
Rafał Leśkiewicz dodał, że projekt rozporządzenia w tej sprawie niebawem trafi do kontrasygnaty premiera Donalda Tuska.
Jak pisaliśmy w naTemat, wcześniej prezydent Krakowa Łukasz Gibała ogłosił żałobę, która portwa do środy 11 listopada. "Właśnie podpisałem zarządzenie o ogłoszeniu w Krakowie żałoby do 11 listopada" – przekazał.
W wyniku strzelaniny w Krakowie śmierć poniosło sześć osób, 16 jest rannych. Z relacji świadków i zdjęć z miejsca tragedii wynika, że zamachowiec jeździł samochodem i jednocześnie strzelał.
Zobacz także
Kim jest sprawca zamachu w Krakowie?
W mediach pojawiła się nieoficjalna informacja, że za sobotni atak odpowiada Michał O. z Ostrowca Świętokrzyskiego.
Rzeczniczka MSWiA wcześniej potwierdziła, że podejrzany jest obywatelem Polski. Podróżował samochodem zarejestrowanym na jego ojca, który mieszka w województwie świętokrzyskim.
Jak podaje Onet, ojciec mężczyzny miał pozwolenie na broń i posiadał łącznie 11 sztuk. Z ustaleń dziennikarzy wynika, że ani on, ani jego syn nie byli wcześniej notowani przez policję. Podejrzany o dokonanie tragedii w Krakowie został postrzelony podczas zatrzymania i przewieziony do szpitala.
Rzecznik rządu Adam Szłapka poinformował, że premier Donald Tusk jest w drodze do Krakowa. Na miejscu jest szef MSWiA Marcin Kierwiński, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz oraz minister sprawieliwości Waldemar Żurek.
Szef MON zaprzeczył jakoby sprawca strzelaniny w stolicy Małopolski miał być żołnierzem Wojska Polskiego. Podkreślił, że nigdy nie miał nic wspólnego z wojskiem.
Małopolska policja w sobotę przed godz. 20:00 opublikowała komunikat, że na Rynku Głównym, na wysokości posterunku Policji i Straży Miejskiej stoi autobus, do którego mogą zgłaszać się naoczni świadkowie zdarzenia.
"Prosimy wszystkie osoby, które widziały to zdarzenie o zgłaszanie się do tego punktu lub najbliższej jednostki Policji" – czytamy.
– Dementujemy informacje o tym, że sprawców tej strasznej masakry było więcej. Wydaje się, że sprawca był jeden. Wszystko wskazuje na to, że miał bardzo radykalne poglądy. W samochodzie, którym jechał, znaleziono wiele sztuk broni, ale trwają czynności związane z zabezpieczeniem tego samochodu. Sprawca strzelał z broni automatycznej, pochodzi z woj. świętokrzyskiego, ma 24 lata. Trwają też czynności w domu, w którym mieszkał. Wszystko wskazuje na to, że był zafascynowany ideologiami skrajnie prawicowymi – powiedział Marcin Kierwiński podczas konferencji prasowej.






